Nie tyj jesienią! Na co warto uważać

Gdy temperatura na zewnątrz spada, wiele osób zaczyna rozsmakowywać się w pożywnych potrawach, które potrafią co prawda rozgrzać, ale i dołożyć kilka fałd tu i ówdzie. Sprawdź, które przysmaki zagrażają twojej linii.
Frytki, hamburgery, skok do sklepu po słodkiego batona. Po kilku latach takiego odżywiania profil lipidowy zaczyna wariować Frytki, hamburgery, skok do sklepu po słodkiego batona. Po kilku latach takiego odżywiania profil lipidowy zaczyna wariować Fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl

Tłusto i niezdrowo

Dołącz do nas na Facebooku


Czipsy, nachos, pizza, skrzydełka i żeberka ? to przekąski, które często lądują na stole, gdy panowie zasiadają do oglądania meczu. Ich wysoka kaloryczność w połączeniu z mało aktywnym trybem życia ?wzbogaconym? o godziny spędzane przed telewizorem to prosta droga do jesienno-zimowego tycia.

Co pojadać, aby było smacznie i zdrowo?

Proponujemy warzywa z niskotłuszczowymi dipami. Radzimy też nakładać porcję jedzenia na talerzyk i na niej poprzestać zamiast korzystać z bufetu, sięgając po jedzenie w nieskończoność.

Długi Oktober Fest

Co prawda święto piwa mamy już za sobą, jednak charakterystyczne dla niego potrawy wcale nie znikają z naszych jadłospisów. Kiełbaski, sałatki ziemniaczane i piwo to przysmaki wielu panów. Zbyt często jadane nie ułatwią zachowania szczupłej sylwetki. Każdy, kto nie potrafi sobie ich odmówić powinien kontrolować wielkość zjadanych i wypijanych porcji.

Kuchnia meksykańska - chili con carne Kuchnia meksykańska - chili con carne Kuchnia meksykańska - chili con carne /fot. Shutterstock

Chili

Przepisów na chili jest wiele, a niektóre z nich powodują, że porcja tej potrawy może zawierać aż 500 kcal. Podobnie wygląda sprawa z wieloma mięsnymi daniami, zwłaszcza wtedy, gdy w ich składzie znajdują się tłuste kiełbaski lub duża ilość tłustego sera. Mimo wszystko nie warto rezygnować z chili, a jedynie wybrać przepis na lżejsze danie. Wystarczy skorzystać z chudego mięsa wołowego, dużej ilości fasoli i warzyw oraz z chudego sera.

Zupa krem z brokułów z groszkiem ptysiowym Zupa krem z brokułów z groszkiem ptysiowym Fot. Paweł Kiszkiel / Agencja Wyborcza.pl

Zawiesite zupy

Beef strogonow, krem z brokułów lub cebulowa, obie z serem, to kusząca propozycja dla kogoś, kto często marznie. Jednak zawarte w nich śmietana, ser albo tłuste mięso podnoszą kaloryczność potraw. Jeśli chcesz dbać o linię, nie sięgaj po nie zbyt często. Raczej wybieraj zupy gotowane na bulionie z warzyw, bez dodatku śmietany i mąki.

Gorąca czekolada pomarańczowa Gorąca czekolada pomarańczowa Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Wyborcza.pl

Gorące napoje

Filiżanka gorącej czekolady, kieliszek ajerkoniaku albo herbata z rumem to kusząca propozycja na jesienny wieczór. To też niestety sposób na podniesienie kaloryczności diety. Nawet w przygotowanym w domu kakao, bez dodatku śmietanki, w filiżance znajduje się aż 190 kcal. Serwowane w barach i restauracjach tego typu napoje mogą być jeszcze bardziej kaloryczne! Aby się rozgrzać zdrowo i niskokalorycznie, pij zieloną lub białą herbatę bez cukru ? zero kalorii i mnóstwo przeciwutleniaczy.

Cukierek albo psikus

Czy tego chcemy, czy nie, nasze pociechy uwielbiają bawić się w Halloween, wędrując od sąsiada do sąsiada i prosząc o słodycze. Może jeszcze nie wszędzie w Polsce dzieci tak się bawią, ale w wielu miejscach tak właśnie jest. Jeśli nie masz dzieci, a masz w domu słodycze, gdy gromadka przebierańców zadzwoni do twoich drzwi, oddaj im wszystkie słodkie przekąski. Jeśli twoje dzieci w Halloween uzbierają siatkę smakołyków, dawkuj im je rozsądnie i powstrzymaj się od wyjadania im ich zdobyczy.

Makarony i sery

Danie na bazie makaronu, okraszone serem to szybki sposób na przygotowanie ciepłego posiłku, który smakuje dzieciom i dorosłym. Nie jest to jednak danie niskokaloryczne, a dodatek szynki lub parówek podniesie jeszcze wartość energetyczną takiej potrawy. Używaj więc do jej przygotowania chudy ser i choć część szynki lub parówek zastąp warzywami. Smak nadal będzie doskonały, a samo danie lżejsze.

Ziemniaki Fot.AG Ziemniaki Fot.AG Ziemniaki Fot.AG

Puree ziemniaczane

Tradycyjny przepis na puree to przepis na nabieranie ciała. Masło, śmietana albo pełnotłuste mleko sprawiają, że w porcji puree przybywa do 240 kcal. Gdy takie puree zostanie polane zawiesistym sosem, jego kaloryczność może wzrosnąć do 300 kcal.

Robiąc puree, używaj uważaj na ilość masła, jaką do niego dodajesz, zastąp tłuste mleko chudszym i odpuść sobie sos.

Uważaj nie tylko na ziemniaki, ale również na inne warzywa, szczególnie te na ciepło. podawane z okrasą. Gotowane warzywa są zdrowe i pożywne. Gdy jednak polejemy je sosem, posypiemy tartą bułką z masłem, oprószymy serem, ich wartość kaloryczna wzrośnie czterokrotnie. Czy warto?

Szarlotka Szarlotka Fot. Shutterstock

Jabłka i orzeszki też mogą zaszkodzić

I jabłka i orzechy to zdrowe produkty, które bardzo łatwo zamienić w kaloryczną bombę: szarlotka z bitą śmietaną albo kulką lodów, orzeszki w miodzie. Żeby nie utyć, zdrowe produkty w niezdrowej oprawie trzeba sobie dawkować bardzo ostrożnie. Warto o tym pamiętać, wybierając przekąskę lub deser.

Umiar jest kluczem do sukcesu

Jeżeli każdego dnia zjesz 100 kcal więcej niż ich zużywasz, po roku utyjesz 5 kg. Dlatego warto kontrolować ilość i jakość jedzenia:
- kontroluj rozmiar porcji, jakie zjadasz
- pij alkohol z umiarem
- jedz dużo warzyw bez dodatku sosów, tłuszczu i cukru.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.