Dieta osoby aktywnej fizycznie nie może być przypadkowa. Musi być precyzyjna, dopasowana do rodzaju aktywności i uwzględniająca indywidualne potrzeby energetyczne oraz zdrowotne. Odpowiednia podaż węglowodanów, białka, zdrowych tłuszczów i kluczowych mikroskładników tworzy solidną bazę pod efektywny trening, regenerację i długofalowy rozwój sportowy. O tym, czego potrzebują w diecie osoby uprawiające sport, mówi Sylwia Maksym – dietetyczka sportowa, kliniczna i psychodietetyczka, oraz ekspertka V edycji kampanii „Glutenowy zawrót głowy – obalamy mity, potwierdzamy fakty".
- Przede wszystkim bycie aktywnym fizycznie nie oznacza jedynie potrzeby „więcej jedzenia". To potrzeba lepszego, bardziej przemyślanego odżywiania, które wspiera organizm na wielu poziomach: od adaptacji do wysiłku, przez regenerację i odporność, po osiąganie realnych wyników sportowych. Dobrze zaplanowana dieta to narzędzie, dzięki któremu nie tylko można trenować skuteczniej, ale i czuć się lepiej na co dzień – mówi Sylwia Maksym.
Pomimo ustalonych zaleceń dotyczących spożycia węglowodanów, białka i tłuszczu, błonnik jest rzadko uwzględniany w wytycznych żywieniowych dla sportowców. Pełni on jednak ważną rolę w utrzymaniu stabilności i różnorodności mikrobiomu jelitowego, wspieraniu funkcji bariery jelitowej oraz produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które mają pozytywny wpływ na zdrowie ogólne i wydolność organizmu.
- Jeśli codzienne spożycie błonnika wynosi poniżej 20g, zaleca się stopniowe zwiększanie go do około 30g dziennie, w tym około 2g beta-glukanu (szczególnie bogate w beta-glukan są owies i jęczmień). Proces adaptacji powinien trwać około 6 tygodni, aby umożliwić organizmowi przystosowanie do wyższych porcji. W niektórych sytuacjach może być korzystna zmiana ilości błonnika w diecie - zarówno w celu jego zwiększenia, jak i zmniejszenia - aby zachować komfort żołądkowo-jelitowy podczas ćwiczeń oraz dostosować się do celów związanych z masą ciała lub składem ciała – tłumaczy dietetyczka.
Mimo że istnieją dowody na korzyści płynące z odpowiedniego spożycia błonnika, konieczne są dalsze badania, które pozwolą dokładniej określić optymalne ilości tego składnika w diecie sportowców i jego wpływ na wydolność oraz zdrowie.
- Pamiętajmy, że każdy posiłek jest ważny - nawet ten, który zjadasz na kolację w przeddzień poprzedzający poranny posiłek. Jeśli planujesz żywienie na zawody, maraton, wyścig lub mecz, zawsze przetestuj daną strategię przed treningiem, co uchroni cię przed niepożądaną reakcją organizmu – zaznacza ekspertka. – Przed treningiem zjedz posiłek bogaty w węglowodany, 2-3 godziny przed jego rozpoczęciem. Poprawi on dostępność energii i zmniejszy ryzyko jej spadków. Z kolei w ciągu 30-90 minut po wysiłku warto spożyć posiłek dostarczający białko (~20–25g) i węglowodany (1,0–1,2g/kg), co wspiera regenerację glikogenu, odbudowę mięśni i adaptacje treningowe – zaleca Sylwia Maksym.
Dietetyczka zwraca też uwagę na suplementację, która powinna stanowić dodatkowe narzędzie, a nie podstawę diety, i zawsze należy dobrać ją indywidualnie do celu treningu, a także momentu sezonu i dyscypliny sportowej. Dotyczy to kreatyny (jeden z najlepiej przebadanych suplementów dla sportów, który zwiększa siłę, masę i tempo regeneracji), beta-alaniny, kofeiny i azotanów (wspierają wydolność i opóźniają zmęczenie, ale powinny być stosowane zgodnie z protokołami) oraz witaminy D, kwasów omega-3 i witaminy B12 (ich celowana suplementacja może być konieczna przy niedoborach lub ograniczeniach dietetycznych).
- Sekretem jest różnorodność i sezonowość produktów. Stawiając na to, co świeże i dostępne o danej porze roku, masz większą gwarancję dostarczenia niezbędnej ilości składników mineralnych i witamin w produktach, które uwzględniasz w swojej diecie. Próbuj, testuj, przygotowuj ten sam produkt w kilku różnych wersjach - np. ugotowane w wodzie brokuły nie smakują tak doskonale, jak placuszki brokułowe z serem mozzarella i dipem pomidorowym – podpowiada dietetyczka.
Zdaniem ekspertki kampanii, dla wielu sportowców dostarczenie dużej gęstości energetycznej byłoby niemożliwe tylko i wyłącznie z nieprzetworzonych produktów, dlatego na produkty przetworzone również jest miejsce w diecie osób aktywnych. Jak zwykle należy zachować zdrowy umiar i rozsądek.
Organizatorem ogólnopolskiej kampanii promocyjno-edukacyjnej „Glutenowy zawrót głowy – obalamy mity, potwierdzamy fakty" jest Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych.
Więcej informacji o kampanii znajduje się na stronie internetowej:
oraz na profilach:
https://www.facebook.com/glutenowyzawrotglowy#
https://www.instagram.com/glutenowyzawrotglowy/
Reklama www.glutenowyzawrotglowy.pl