Dość! To, że ktoś jest szczupły, to nie znaczy, że ma anokreksję

Brigdet Malcolm, Aniołek Victoria Secret ma dość negowania szczupłych sylwetek, które najczęściej są ciężką pracą kobiety.

 Bridget jakiś czas temu odniosła się do społecznego negowania chudych sylwetek modelek, które bardzo często są porównywane do anoreksji. Jak sama modelka wielokrotnie podkreślała, wypominanie komuś, że jest gruby lub za chudy jest rzeczą nie na miejscu. Aktualnie na swoim Instagramie pokazuje to, jak ćwiczy i ile ma w sobie siły i energii.

 

Bardzo często takie ciało jest uwarunkowane genetycznie, a jeszcze częściej jest ciężką pracą. Wszędzie występują skrajności, jednak nie wszystkich należy wrzucać do jednego worka - o tym przekonywała Brigdet.

 

Modelce zarzucało, że jest zbyt chuda i że najprawdopodobniej jest już chora. Sytuację wtedy skomentowała na swoim Instagramie: 

 

„W końcu moglibyśmy przestać potępiać szczupłych ludzi. Jestem wysportowana i zdrowa, a także zapewniam, że nie mam nic wspólnego z taką chorobą jak anoreksja. Bardzo ciężko pracowałam nad tym, aby tak wyglądać i teraz jestem naprawdę dumna ze swojego ciała. Być może nie mam zbyt wielkich krągłości, ale jestem kobietą, która ma prawo wyglądać tak, jak aktualnie wyglądam." - pisała.

 

Co myślicie o takiej postawie?

Ma rację?

 

WIĘCEJ PODOBNYCH HISTORII ZNAJDZIESZ TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.