21 proc. Polek stosuje pigułkę antykoncepcyjną

Tak wynika z badania "Świadomość i potrzeby Polek w zakresie antykoncepcji". A jakie metody antykoncepcji Polki wybierają najczęściej?

Artykuł pochodzi z magazynu Tylko Zdrowie . Do kupienia w środy z Gazetą Wyborczą.

Czy pigułka tuczy?

96 proc. respondentek najlepiej zna prezerwatywy, 82 proc. - tabletkę hormonalną . 65 proc. kobiet wybrało prezerwatywę jako pierwszą metodę używaną w życiu, a 36 proc. stosuje ją obecnie. Pigułka była pierwszym rodzajem antykoncepcji u 18 proc. ankietowanych, a obecnie używa jej 21 proc. z nich.

Trzecie miejsce na liście najbardziej znanych metod zajmują te naturalne (nieco ponad 40 proc.). Czwarte - plastry hormonalne (prawie 28 proc.), a piąte miejsce (prawie 25 proc. ankietowanych), i tu zaskoczenie, zajmuje tabletka "po". "Świadczy to z jednej strony o wysokim zainteresowaniu taką metodą lub zapotrzebowaniem na nią, co z drugiej strony może być efektem braku dostępu do skutecznych metod hormonalnych" - komentuje wyniki ankiety dr n. med. Jacek Tulimowski, ginekolog.

Blisko połowa respondentek, które stosowały tabletki, plastry lub pierścienie hormonalne, przyznaje, że zdarzyło im się popełnić błąd w stosowaniu. - Kobiety pomijają średnio 2,6 tabletki na cykl. Czasami mają problem z właściwym przyklejeniem plastra lub założeniem pierścienia. Przy założeniu, że kobieta stosuje pigułki przez okres trzech lat, w przeliczeniu na liczbę tabletek istnieje ryzyko popełnienia ponad tysiąca błędów! - wyjaśniała wyniki prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, ginekolog.

Idealna antykoncepcja według ankietowanych powinna być: skuteczna (90 proc. odpowiedzi), mieć jak najmniej działań niepożądanych (70 proc.) oraz nie mieć wpływu na płodność w przyszłości (68 proc.).

W Polsce istnieją już inne metody antykoncepcji niż tzw. krótkoterminowe. Długoterminowo działają podskórne implanty (aplikowane raz na trzy lata) czy systemy wewnątrzmaciczne (trzy-pięć lat). Wykorzystują one niskie i działające miejscowo dawki hormonów. Pozwalają szybko wrócić do płodności. Jednak tylko 5 proc. kobiet twierdzi, że dobrze zna systemy hormonalne.

Za to 30 proc. kobiet nie stosuje obecnie żadnej metody antykoncepcyjnej. "Czyli albo aktualnie nie współżyje, albo stara się o dziecko. Można tę liczbę zinterpretować inaczej - 30 proc. internautek jest gotowych na dziecko! Jakoś trudno w to uwierzyć" - pisze dr Tulimowski.

Jednocześnie 65 proc. kobiet biorących udział w ankiecie deklaruje, że chce mieć dziecko najwcześniej za blisko trzy lata, za pięć lat lub więcej, lub już nie planuje potomstwa.

Dr Tulimowski komentuje też liczbę ankietowanych deklarujących stosowanie pigułki hormonalnej, która wynosi dwa razy więcej od średniej krajowej znanej z badań rynku antykoncepcji (10 proc.): - Zgadzam się, że może to wynikać z doboru grupy - raczej młodych kobiet, raczej z dużych miast, aktywnych w sieci w tematyce zdrowotnej.

W jakim wieku po raz pierwszy kobiety zastosowały antykoncepcję?

Prawie 60 proc. ankietowanych rozpoczyna antykoncepcję, a w związku z tym zazwyczaj życie seksualne, w wieku 18-25 lat. To zgodne z innymi badaniami. 19 proc. deklaruje, że zaczęło korzystać z antykoncepcji w przedziale wiekowym 14-17 lat.

Warto dopowiedzieć, że nie każda kobieta może skorzystać z antykoncepcji hormonalnej, nawet najbezpieczniejszej. Leki te wydawane są z przepisu lekarza.

Ankieta internetowa NextWeb Media.pl, lipiec-sierpień 2014. Wypełniły ją 2903 kobiety, w tym 1618 w całości.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.