Jak przyjmować środki przeciwbólowe?

Każdy od czasu do czasu sięga po leki uwalniające od bólu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że sposób ich przyjmowania ma duże znaczenie nie tylko dla skuteczności ich działania, ale i dla bezpieczeństwa osoby je przyjmującej. Chcesz wiedzieć, jakie są najczęstsze błędy w stosowaniu leków przeciwbólowych? Oto one.

Dołącz do nas na Facebooku

Bez względu na to czy jesteś osobą aktywną fizycznie, z pewnością raz na jakiś czas zdarza Ci się sięgnąć po środki przeciwbólowe. Czasem chcesz się pozbyć bólu głowy, innym razem daje to brzuch daje Ci się we znaki, a jeszcze innym mięśnie. Bez względu na to, z jakiego powodu sięgasz po leki, upewnij się, że robisz to właściwie.

1. Jedna tabletka pomaga? Dwie pomogą bardziej.

Lekarz zapisuje dawkę leku, która według niego zadziała najlepiej, przynosząc przy tym najmniej szkody organizmowi. Podwojenie jej nie sprawi, że ból zniknie szybciej, ale za to zwiększa ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. Jeśli pierwsza pigułka nie zacznie działać po 10 minutach, nie należy więc sięgać po kolejną, ale trzeba spokojnie poczekać. W przypadku, gdy ból nadal nie ustępuje, konieczna jest wizyta u lekarza, podczas której trzeba go poinformować o tym, że przepisany lek nie pomaga. Zwiększanie dawki leku przeciwbólowego na własną rękę jest częstą praktyką. Zamiast ryzykować w ten sposób, wychodząc z gabinetu lekarskiego z receptą w garści zapytaj, czy w razie potrzeby możesz łyknąć dodatkową dawkę i jaka jest maksymalna dobowa ilość tabletek, którą masz przyjmować. Fatalnym pomysłem jest też równoległe stosowanie leku zaleconego przez lekarza i innego środka przeciwbólowego, który znajduje się w domowej apteczce. Takie postępowanie może skończyć się interwencją karetki.

2. Picie alkoholu podczas przyjmowania leków

Środki przeciwbólowe wzmacniają działanie alkoholu i odwrotnie. To dlatego wiele ulotek dołączanych do leków zawiera zalecenie, aby unikać picia napojów wyskokowych w czasie leczenia. Dotyczy to wszystkich trunków, nie tylko tych najmocniejszych.

3. Przyjmowanie różnych leków jednocześnie

Przed połknięciem jakiegokolwiek leku należy przeczytać ulotkę, aby sprawdzić, czy zawarte w nim substancje nie wejdą w interakcje z przyjmowanym środkiem przeciwbólowym. Dotyczy to wszelkich medykamentów - zarówno tych dostępnych wyłącznie na receptę jak i środków ziołowych. Na przykład aspiryna może wchodzić w reakcję z niektórymi nieinsulinowymi lekami na cukrzycę, a kodeina reaguje z wieloma lekami antydepresyjnymi. Dlatego zawsze informuj lekarza o aktualnie przyjmowanych farmaceutykach.

4. Prowadzenie po lekach

Niektóre leki przeciwbólowe uniemożliwiają siadanie za kierownicą, a różni ludzie w różny sposób na nie reagują. U niektórych reakcji nie będzie, a u innych będzie nasilona. Dlatego po przyjęciu środka przeciwbólowego, zwłaszcza jeśli stosujesz go po raz pierwszy, nie wsiadaj do samochodu. Najpierw sprawdź, jak się po nim czujesz.

5. Dzielenie się lekami

To chyba najczęstszy błąd - sięganie po leki, które innym pomogły. Czym to grozi? Ostrą reakcją alergiczną, zatruciem albo niekorzystnymi interakcjami z lekami, które się aktualnie przyjmuje. W tych sytuacjach środek przeciwbólowy może przynieść więcej szkody niż pożytku.

6. Przyjmowanie przeterminowanych farmaceutyków

Data przydatności do użytku to ważna informacja dotycząca leków. Wkrótce po jej minięciu zaczynają się w sensie chemicznym rozpadać. Dotyczy to przede wszystkim leków przechowywanych w łazience. Połknięcie takiego środka w najlepszym razie nie przyniesie oczekiwanych efektów. Najgorszy scenariusz obejmuje wizytę pogotowia i jazdę do szpitala.

7. Dzielenie na części pigułek, których nie wolno rozdrabniać

Tylko tabletki z wyraźną linią podziału wolno dzielić. Z innymi nie należy tego robić, chyba że lekarz zaleci inaczej. Wiele leków przeciwbólowych jest tak skonstruowanych, by rozpaść się i działać w konkretnej części przewodu pokarmowego. Naruszenie ich spójności może obniżyć skuteczność leku. Warto także pamiętać, aby wszelkie leki zawsze popijać wodą, a nie herbatą czy sokami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.