Zumba. Zumba dla początkujących. Co daje zumba? Czy można tańczyć zumbę w domu?

Zumba jest jednym z najpopularniejszych fitnessów. To trening, który rewelacyjnie spala kalorie. Nie trzeba być przesadnie wysportowanym, aby wybrać się na zumbę dla początkujących. Porwą na kroki zumby i zaprzyjaźnimy się z tym sportem na długie lata. Zastanówmy się jednak, co daje zumba? I czy można ćwiczyć zumbę w domu?

Zumba – kroki

Kroki zumby zostały wymyślone przez przypadek. Zumba wywodzi się z Ameryki Południowej, ściślej, z Kolumbii. To tam, pod koniec XX wieku, połączono ze sobą dwie formy aktywności: taniec i ćwiczenia aerobowe.

Kroki zumby porwą nas błyskawicznie na parkiet. Najlepiej ćwiczyć zumbę w sali tanecznej. Choć na świeżym powietrzu także można się świetnie bawić. Podczas zajęć zumby można zawrzeć nowe przyjaźnie. Na sali treningowej spotykają się bowiem dość liczne grupy osób, a warunki na pogaduchy są bardzo sprzyjające.

Co ciekawe, naprawdę trudno określić, czy zumba jest raczej tańcem czy powinniśmy klasyfikować ją jako rodzaj aerobiku. Ta forma fitnessu łączy obie dyscypliny!

Kroki zumby łączą ćwiczenia aerobowe i elementy dynamicznych tańców. Bez trudu rozpoznamy salsą, sambę, merengue, cumbię, reggaeton, flamenco, taniec brzucha, cha-cha oraz rumbę czy mambo. Ciekawe i bardzo dynamiczne układy taneczne spodobają się wszystkim tym, którzy uwielbiają tańczyć. Ale nawet jeśli nie masz poczucia rytmu i uważasz, że słoń nadepnął ci na ucho, nie zrażaj się. Zumba to świetna zabawa, nawet jeśli pogubisz kroki, to będzie się świetnie bawić.

Zumba – efekty

Co daje zumba? Oczywiście zapewnia doskonałą zabawę. Ale nie będziemy nikogo oszukiwać, bawić się można wszędzie, niekoniecznie na sali fitness. Zumba przede wszystkim odchudza! Efektem regularnych ćwiczeń zumby będzie naprawdę szybki spadek masy ciała. Podczas godzinnych zajęć zumby można stracić nawet 500 kalorii. To naprawdę dużo.

Dodatkowo wraz z ubytkiem wagi, idzie poprawa kondycji fizycznej i większa świadomość własnego ciała. Stajemy się bardziej rozciągnięci, elastyczni, pewni siebie. Bez trudu na co dzień utrzymujemy wyprostowaną sylwetkę i zdecydowanie mniej się męczymy. Początkowo godzinny trening zumby z pewnością będziemy kończyć zlano potem. Z czasem jednak, poprawi się nasza wytrzymałość. W zasadzie już po miesiącu regularnych ćwiczeń odczujemy różnicę.

Wiele osób docenia także brak monotonii podczas zajęć zumby. Każdy trening zumby jest inny. Nawet jeśli powtarzamy te same ruchy czy układ, wystarczy inna muzyka i już uczymy się czegoś nowego. A skoro mówimy o muzyce, nie sposób nie wspomnieć o niej jako kolejnej zalecie zumby. Jest energetyczna, dynamiczna i bez trudu zapomnimy przy niej o całym świecie. A to sprawi, że zumba nas odpręży, zrelaksuje i docelowo można nawet uda nam się pozbyć napięć mięśniowych nagromadzonych w ciągu całego dnia.

Zumba dla początkujących

Jeśli wciąż jesteś nieprzekonany, czy zumba jest treningiem dla ciebie, to może przekona cię fakt, że może ćwiczyć ją każdy. Zumba dla początkujących sprawdzi się jako trening zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Pokochają ją dzieci i młodzież, a także seniorzy! Nie ma żadnych przeciwskazań do tańczenia zumby dla początkujących. Nie trzeba mieć mięśni ze stali ani dobrej kondycji. Wszystko przyjdzie z czasem. Jeśli jednak nigdy wcześniej nie tańczyłeś ani nie trenowałeś, zalecamy wybrać się na zumbę dla początkujących. Ma łatwiejsze kroki i tempo jest wolniejsze.

Zumba w domu

Czy można ćwiczyć zumbę w domu? Oczywiście! Jeśli nie jesteś fanem ćwiczeń w grupie, nie lubisz aktywności w fitness klubie, z powodzeniem możesz tańczyć zumbę w domu. Wystarczy ci wygodny strój, chęci i filmik instruktażowy. A takich znajdziesz mnóstwo w sieci. Oczywiście zumbę w domu także należy poprzedzić rozgrzewką, a po skończonym treningu postawić na solidne rozciąganie. Trening zumby w domu niczym się więc nie różni od tego w sali fitness. Warto także zaprosić przyjaciół i tańczyć razem z nimi. W grupie najbliższych zdobędziesz dodatkową motywację. A przy okazji będzie mieć mnóstwo radości i zabawy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.