Jak schudnąć 7 kg w 8 tygodni. Wskazówki ekspertów

Schudnąć 7 kg to już poważne zadanie. Jest to znacząca zmiana dla organizmu, który potrzebuje więcej czasu na przywyknięcie do tej sytuacji. Dlatego, aby uniknąć powrotu kilogramów, musimy zostać na diecie przez kolejne dwa, trzy miesiące - tłumaczy Katarzyna Błażejewska. O jakich kroczkach mówimy?

Ile i co pić podczas ćwiczeń latem?

Zmień nastawienie. Odchudzanie to jest kara czy przygoda? Od tego pytania rozmowę z odchudzającymi się zaczyna Konrad Gaca. Jeśli nastawienie jest pozytywne, pomaga utrzymać motywację i osiągnąć efekty. Gaca tłumaczy swoim podopiecznym, że trzeba nakręcać się małymi rzeczami, łapać "sukcesiki". Bo każdy zgubiony kilogram to ogromny sukces. Trzeba doceniać swoją pracę i cieszyć się, że po tygodniu mamy kilogram mniej, nie myśleć o tym, że jest jeszcze więcej do zgubienia.

Mniejszy talerz, większa porcja. Zmień także rozmiar talerzy. Na małym talerzu porcja wydaje się większa. Zaczynaj posiłek od dużej porcji warzyw: może to być zupa lub sałatka. One nasycą i sprawią, że bardziej kaloryczne potrawy zjesz w mniejszej ilości. I jeszcze jedno - naucz się mówić "nie" dokładkom.

Nie wyrzucaj papierków. W kontrolowaniu apetytu pomaga także zachowanie dowodów "zbrodni". Jeśli zachowasz na talerzu łupinki po orzechach czy pozostałości po kurczaku, zjesz nawet o 27 proc. mniej, niż jeśli wyrzuciłabyś je od razu po zjedzeniu. Zwizualizowanie tego, ile i co zjedliśmy, włącza w nas przycisk "stop". Czysty talerz daje sygnał, żeby coś na niego nałożyć. Zachowanie dowodów daje też inną korzyść. Zawstydzenie.

Zacznij wprowadzać do swojego menu zasady tzw. czystej diety (ang. clean diet). O jaką żywność chodzi, tłumaczy James Duigan, dietetyk supermodelek: - Jej postać niewiele się zmieniła od naturalnego stanu. Np. jabłko pieczone ciągle wygląda jak jabłko. Chipsy ziemniaczane już nie przypominają ziemniaków. W jej składzie widnieje pięć, sześć pozycji, które potrafisz wymówić, jednym z trzech pierwszych składników nie powinien być cukier. Nie ma wśród nich także dodatków smakowych oraz tłuszczów trans, często występujących pod nazwą uwodornionych tłuszczów czy olejów. Poza tym ta zdrowa żywność szybko się psuje, a jej spożywanie nie powoduje gazów, wzdęć i uczucia pełności. Jeśli ciągle masz problem z rozpoznaniem "czystej" żywności, to kieruj się zasadą Jamesa: "Jeśli coś nie potrafi pływać, fruwać, biegać lub nie wyrasta z ziemi - nie jedz tego".

Wyluzuj, bo stres tuczy . Kortyzol wytwarzany w stresujących sytuacjach uwalnia do krwiobiegu glukozę, która krążąc po organizmie, przetwarza się w tłuszcz i ląduje w okolicy pasa.

To nie wszystko - sytuacja stresująca tak wyczerpuje organizm, że pragnie on uzupełnić zasoby glukozy, co objawia się łaknieniem na słodycze.

Badania przeprowadzone w The Ohio State University College of Medicine dowiodły także, że stres spowalnia metabolizm. Co oznacza, że pod jego wpływem nie tylko jemy dużo, ale też wolniej to, co zjemy, spalamy. Różnica w spalonych kaloriach między badanymi, którzy przyznali, że żyją w napięciu, a tymi, którzy nie mieli powodów do stresu, wynosiła 104 kalorie. - Nie robi to dużej różnicy w ciągu dnia, ale rocznie daje to prawie pięć dodatkowych kilogramów - mówi Janice Kiecolt-Glaser, która prowadziła badania.

Konsystencja ma znaczenie. - Potrawy o miękkiej konsystencji postrzegamy jako bardziej tuczące. Kojarzymy je z lodami, masłem, serem. Chrupiące potrawy natomiast przypominają nam zdrowsze opcje - seler czy marchewkę - i zjadamy ich więcej - twierdzi dr Dipayan Biswas w "Journal of Consumer Research". Idąc jego tokiem myślenia, szybciej odłożysz łyżeczkę, jedząc rozpływający się w ustach sernik niż chrupiącą bezę.

Koniecznie zobacz także:

Jak schudnąć 3 kg w 4 tygodnie. Wskazówki ekspertów

Jak schudnąć 5 kg w 5 tygodni. Wskazówki ekspertów

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.