Ile kalorii ma szpinak? Duszony czy mrożony - który zdrowszy? To warzywo ma wiele witamin, o których często zapominamy

Szpinak duszony czy mrożony? To prawdziwa bomba składników odżywczych. Warzywo to można wykorzystać do dietetycznych koktajli, sałatek, a gotowany idealnie pasuje do obiadu.

Jaki szpinak wybrać? Warzywo to można jeść pod wieloma postaciami. Niektóre z nich zawierają więcej zdrowych właściwości, inne mniej. Szpinak mrożony pakowany jest zazwyczaj do wygodnych, ale plastikowych opakowań. Łatwo jest go przewieźć, jednak traci on sporo podstawowych witamin. 

Ile kalorii ma szpinak? 

W 100 gramach szpinaku kryją się zaledwie 23 kalorie. Dodatkowo, warzywo to ma:

  • 2,8 gramów białka,
  • 0,39 gramów tłuszczu,
  • 2,6 g węglowodanów, 
  • 2,2 grama błonnika. 

Szpinak świetnie nadaje się do wielu różnych dań. Można połączyć go z różnymi smakami. Szpinak dobrze wpływa na koncentrację i pamięć. Obniża ciśnienie, zwiększa odporność i zapobiega zaparciom dzięki sporym ilościom błonnika. To dobre źródło kwasu foliowego. 

Szpinak duszony - z czym go łączyć? 

Szpinak duszony idealnie nadaje się na lekką i sycącą przekąskę. Można go zjeść na przykład z makaronem i czosnkiem. Przygotowanie potrawy jest proste i nie wymaga wielu składników:

30 dag szpinaku (świeży lub mrożony)

2 ząbki czosnku

łyżeczka oliwy

gałka muszkatołowa

sól.

Aby przygotować to danie, trzeba przede wszystkim umieścić świeże lub mrożone liście szpinaku w głębokiej patelni. Potem trzeba dodać do nich kilka łyżeczek wody. Szpinak należy tak dusić do momentu, aż zmięknie. Podczas tego procesu należy uzupełniać wodę - szpinak nie powinien przywierać do patelni. Gdy będzie on już odpowiednio miękki, należy dodać do niego zmiażdżony czosnek. Całość można przyprawić solą i gałką muszkatołową. W tym połączeniu dusić dalej 2-3 minuty. Gotowy szpinak należy skroplić oliwą.

Szpinak sam w sobie ma dość specyficzny smak. Dodając go do innych dań, nadajemy im zupełnie nowego smaku. Szpinak idealnie komponuje się z wieloma skrajnymi smakami, na przykład tymi nieco bardziej pikantnymi. Wszystko zależy od jego sposobu podania. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.