Modna kawa kuloodporna. Czy faktycznie jest skuteczna?

Kawa kuloodporna, czyli bulletproof coffee, staje się coraz popularniejsza. Poza klasycznym dla kawy działaniem pobudzającym i dostarczaniem energii ma za zadanie szybsze spalanie tkanki tłuszczowej. Czy faktycznie działa nie tylko na koncentrację? I jak przygotować kawę kuloodporną?

Kawa kuloodporna – co to jest?

Kawa kuloodporna, czyli bulletproof coffee, z dnia na dzień stała się „sławna”. Na całym świecie ludzie zaczęli publikować w mediach społecznościowych zdjęcia z hashtagiem bulletproof coffee. Czemu zawdzięcza ona taki spektakularny sukces?
Wymyślił ją Dave Asprey. Amerykanin prowadzi blog dotyczący zdrowego żywienia. Mężczyzna wybrał się jakiś czas temu do Tybetu. Tam zauważył, że miejscowi dodawali do herbaty masła z mleka jaków. Ten tłuszcz zamienił na masło pochodzące z mleka krowiego. Herbatę, jak się domyślić nie trudno, zastąpił kawą. Smak zachwycił go od razu. Postanowił przeanalizować właściwości takiej kawy.
Dave Asprey, pomysłodawca bulletproof coffee jest zwolennikiem diety paleo. Nie jest jej twardym wyznawcą, jednak ceni diety, w których spożycie produktów obcych naszym przodkom jest znikome. Jego kawa z tłuszczem miała być początkowo zastępnikiem śniadania złożonego z węglowodanów. Jak wiadomo takie śniadanie rekomenduje wielu dietetyków, a węglowodany znajdują się głównie w żywności przetworzonej, która niewiele wspólnego ma z zasadami paleo.

Kiedy decydujemy się na kawę kuloodporną, ważne jest, aby przygotować ją ze świeżo mielonej kawy. Najlepsza będzie arabika. Co do mleka, tu zdania są podzielone. Niektórzy dodają masło, inni masło orzechowe, a jeszcze inni – na przykłada trenerka i instruktorka fitness Anna Lewandowska – rekomendują oleje kokosowy.

Kawa zamiast śniadania?

Kawa zamiast śniadania to nigdy nie jest dobry pomysł. Jednak gdy wybitnie nie mamy czasu na normalny posiłek, śpieszy się nam, możemy okazjonalnie skorzystać z takiego ratunku. Bulletproof coffee daje bowiem tak zwanego kopa energetycznego na kilka godzin. Hamuje przy tym łaknienie. Jest więc ciekawym pomysłem. Warto mieć na uwadze, że tak duża ilość tłuszczu spożyta rano, wymusza na nas zmianę całego dziennego jadłospisu. Musimy dostosować pozostałe dania, ich zawartość kaloryczną i odżywczą, do tego, co zjemy lub w tym wypadku wypijemy na śniadanie.

Kawa kuloodporna – właściwości

Jeśli chodzi o właściwości kawy kuloodpornej, to zaleca się jej spożywanie przede wszystkim w godzinach porannych. Bo właśnie rano daje nam najwięcej dobrego, czyli pobudza organizm. Niweluje oznaki zmęczenia, wywołuje lepszą koncentrację. Dlatego wskazana jest dla osób, które rano mają dużo do zrobienia. Docenią ją także sportowcy, którzy szykują się na porannych trening.
Kawa kuloodporna zawiera oczywiście bardzo dużo kofeiny. Ta substancja pobudza. Ale właśnie dodatek tłuszczu jeszcze bardziej potęguje te pobudzające właściwości. Zdecydowanie pod tym kątem przewyższa tradycyjną kawę.

Jeśli chcielibyśmy spożywać kawę kuloodporną między posiłkami, to także jest ku temu powód. Tłuszcz obecny w maśle, które dodajemy do kawy, hamuje znacząco łaknienie i pozostawia nas z długotrwałym uczuciem sytości. Dzięki temu nie podjadamy między posiłkami, a w konsekwencji zmniejsza się ilość kalorii przyjmowanych przez organizm w ciągu całego dnia.
Jeśli zdecydujemy się na kawę kuloodporną z dodatkiem oleju kokosowego, to jest to także świetne źródło średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Są one odpowiedzialne za przyspieszenie procesów przemiany materii i przyczyniają się do szybszej redukcji tkanki tłuszczowej.

Kawa kuloodporna – przepis

Kawa kuloodporna nie wymaga nie wiadomo jak skomplikowanego przepisu. Ważne jest jednak to, aby przyrządzać ją z najlepszych składników. Tylko najwyższa jakość produktów zapewni nam pożądany efekt. Do przygotowania kuloodpornej kawy potrzebujesz 200 ml espresso oraz jednej łyżki klarowanego, niesolonego masła. Opcją są także dwie łyżki oleju kokosowego. Blendujemy kawę z tłuszczem aż uzyskamy odpowiednią konsystencję.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.