Czerwone wino lekiem na opryszczkę?

Od lat spekuluje się na temat tego, czy picie wina niesie za sobą więcej szkód niż pożytku? Wszystko wskazuje jednak na to, że w umiarkowanych ilościach służy zdrowiu, a nawet wspomaga walkę z opryszczką.

Dołącz do nas na Facebooku

Tradycja picia czerwonego wina, do tej pory tak skrzętnie kultywowana w krajach śródziemnomorskich, dotarła również do Polski. Według badań, umiarkowane spożywanie tego trunku, jest wręcz wskazane dla zdrowia. Dlaczego? Bo zawarte w napoju przeciwutleniacze, niszczą wolne rodniki, tym samym zapobiegając nowotworom i opóźniając proces starzenia. Spożywanie wina podczas posiłku powoduje wzmożone wydzielanie śliny i zwiększoną produkcję enzymów. Mamy dzięki temu lepszy apetyt, metabolizm przyśpiesza, witamina C poprawia z kolei działanie systemu nerwowego. Wino jest także sprzymierzeńcem w walce z chorobami serca.

Plusów można wymieniać wiele. Skąd jednak tyle dobroczynnych właściwości? I co za nimi stoi? Głównym bohaterem jest związek zwanym resweratrolem. Cieszy się on ogromnym zainteresowaniem biochemików, a wszystko to ze względu na swoją wysoką aktywność antyoksydacyjną. Jest naturalnym i bardzo cennym związkiem występującym w około 70 roślinach. Dla nas głównym źródłem są winogrona i produkowane z nich czerwone wina. Można znaleźć go również w orzeszkach ziemnych, owocach morwy, morelach, żurawinie, borówkach, jagodach, czarnych porzeczkach czy ananasach.

Liczne badania wykazały, że resweratrol zmniejsza napięcie mięśni gładkich naczyń krwionośnych, zapobiega ich skurczom, może chronić przed miażdżycą, a co z tym idzie: chorobami serca. Wykazano też działanie neuroprotekcyjnie, przeciwnowotworowe, co najprawdopodobniej jest wynikiem aktywności antyoksydacyjnej, a także zatrzymywanie cyklu komórkowego. Według badań zresztą - silnie uwrażliwia komórki na działanie chemioterapeutyków, które stosuje się podczas leczenia onkologicznego.

Układ nerwowy

Inną zaletą jest jego korzystne działanie na nasze komórki nerwowe. Resweratrola chroni je przed degeneracją. Dzieje się za sprawą aktywowanych przez związek białek zwanych sirtuinami. Naukowcy szacują, że ich wysoka aktywność powoduje aktywacje genów, które kodują białka opiekuńcze (to one chronią nasz organizm przed infekcjami). Natomiast białka te po przetransportowaniu w dół aksonu chronią go przed zanikiem.

Sposób na opryszczkę

To jednak nie wszystko. Przeprowadzone badania sugerują, że resweratrol zakłóca wczesne etapy cyklu reprodukcyjnego wirusa opryszczki typu I i II. Badania opublikowane w piśmie "Antiviral Research" dowodzą, że picie czerwonego wina pomaga powstrzymać wnikanie opryszczki wargowej, ale regularne spożywanie może działać profilaktycznie.

W walce z otyłością

Mimo, iż uważa się, że alkohol nie jest sprzymierzeńcem osób walczących z nadwagą - w przypadku czerwonego wina możemy pozwolić sobie na mały wyjątek. W tym przypadku zresztą znów wracamy do sirtiun. Białko to odgrywa istotna rolę w utrzymaniu homeostazy glukozy oraz regulacji procesów wydzielania insuliny przez komórki wysp trzustki. W przypadku tkanki tłuszczowej: pobudza mobilizację tłuszczów i hamuje powstawanie nowej tkanki.

Resweratrol ma wiele udowodnionych naukowo właściwości prozdrowotnych. W dodatku jest dostępny dla każdego, bo nie jest związkiem syntetycznym na receptę, lecz pochodzi wprost z natury.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.