Wyszczuplające siedem minut

Codzienne rytuały mogą pomóc w osiągnięciu szczupłej sylwetki. Z badań naukowych wynika, że 7 minut medytacji dziennie każdego dnia ogranicza napady głodu i sprawia, że nawet jeśli się pojawią, to łatwiej im nie ulec.

Badania trwały 7 tygodni w czasie których uczestnicy stosowali specyficzny rodzaj medytacji. W czasie jej trwania uczyli się rozpoznawać różnice między napadem głodu, a prawdziwym głodem. Uczono ich także, aby go nie ignorowali, ale świadomie opanowywali. Rezultaty tych praktyk były bardzo owocne - osoby medytujące skutecznie przeciwstawiały się napadom głodu. Naukowcy twierdzą, że medytacja działa w tej materii skuteczniej niż poleganie jedynie na silnej woli, gdyż minimalizuje uczucie frustracji i łagodzi obsesyjne myśli o jedzeniu.

Wybierz metodę dla siebie Nie każdy rodzaj medytacji zadziała na każdego. Warto więc odkryć to, co działa właśnie na ciebie. Niektórym pomaga czytanie pasjonującej książki, innym szybki spacer, albo... gotowanie. Najważniejsze jest, aby w czasie napadu głodu, zamiast sięgnąć po jedzenie, zająć się czymś, co skutecznie odwróci od niego uwagę. Jeśli nic nie pomoże, warto wypróbować medytację.

Podpowiadamy, jak innymi sposobami zapanować nad wilczym głodem 1. Zamiast zjeść paczkę ciastek, zjedz tylko jedno z nich. jest szansa, że po zjedzeniu go, napad głodu osłabnie i uda się zachować umiar w jedzeniu. 2. Objadasz się bez opamiętania przed telewizorem? W czasie reklam pojawiających się w przerwach filmu wyłącz dźwięk. Prosty trik, ale wielu osobom pomaga jeść mniej przed telewizorem. 3. Zamiast wyciągniętą paczką czipsów dzielić się z domownikami, zacznij jeść w samotności. Jedz powoli, smakuj każdy kęs. Przekonaj się, że zwracanie uwagi na smak pożywienia i wolne jedzenie to sposób na to, by jeść mniej.

Dołącz do nas na Facebooku

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.