Jak skutecznie pozbyć się zakwasów? Sprawdzone sposoby na zakwasy. Jak do nich nie dopuścić?

Zakwasy. Nie oszukujmy się, każdy choć raz w życiu miał z nimi do czynienia. Nawet jeśli nie jesteś typem sportowca, na pewno zdarzyło ci się "zmęczyć" mięśnie na tyle, aby następnego dnia odczuwać nieprzyjemny ból czy ucisk przy wstawaniu, siadaniu, a nawet chodzeniu. Jak skutecznie pozbyć się zakwasów? Czy są jakieś sprawdzone sposoby na zakwasy?

„Jak skutecznie pozbyć się zakwasów?”, „Sprawdzone sposoby na zakwasy”, „Jak do nie dopuścić do zakwasów?”, „Czy zakwasy można wyleczyć?” – to tylko kilka najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkę internetową pytań dotyczących zakwasów. Zakwasy to bardzo powszechne zjawisko. Intensywny wysiłek – i to nie tylko ten na siłowni czy boisku, wystarczy wnieść szafę na drugie piętro albo wybrać się na naprawdę długi spacer po nierównym terenie – i obolałe mięśnie z pewnością będą nam towarzyszyć przez kilka następnych dni. Oczywiście jeśli nie są one przygotowane do tego typu wysiłku. Ale zacznijmy po kolei. Co to są zakwasy?

Zakwasy, czyli co?

Zakwasy bardzo długo były postrzegane jako skutek nagromadzenia się w mięśniach kwasu mlekowego. Ból mięśni miał pochodzi z nagromadzenia się niezdrowych dla nas produktów przemiany materii. Teoria ta okazała się kompletnie błędna i wyssana z palca. Badania naukowców, zajmujących się w latach 80. medycyną sportową, udowodniły, że ten cieszący się złą sławą kwas mlekowy jest wypłukiwany z tkanek mięśniowych mniej więcej po upływie jednej, dwóch godzin od zakończonego wysiłku fizycznego. Dodatkowo jest zużywany przez wątrobę, a nie mięśnie! To absolutnie wyklucza go jako głównego podejrzanego powstających po wysiłku zakwasów.

Okazało się, że zakwasy to mikrourazy strukturalnych włókien mięśniowych. Dochodzi do nich głównie podczas intensywnych, wzmożonych ćwiczeń z obciążeniem, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Jeśli wprowadzamy nowe ćwiczenie, na nową partię ciała albo dodajemy większe obciążenie, nasz organizm musi się do tego przyzwyczaić. A zanim to nastąpi reaguje bólem. Każde kolejne powtórzenie nowego zestawu ćwiczeń uodporni nas i przyzwyczai tak zwane „zastałe” mięśnie.

Kiedy pojawiają się zakwasy? I ile trwają?

Zakwasy to oczywiście potoczna nazwa. Fachowo, w terminologii medycznej, określa się je jako zespół opóźnionego bólu mięśniowego. Zakwasy pojawia się zazwyczaj kilkanaście godzin po naprawdę olbrzymim wysiłku fizycznym. Czasem ten czas jest krótszy i możemy spodziewać się ich już nawet po kilku godzinach od zakończonego treningu.

Ból, który odczuwamy jest zupełnie normalny. Takie dolegliwości mogą potrwać od dwóch do siedmiu dni. To oczywiście zależy od naszej kondycji, a także od rodzaju wysiłku, który doprowadził nas do zakwasów. Zazwyczaj nasz organizm regeneruje się maksymalnie tydzień.

Jak skutecznie pozbyć się zakwasów?

Czy można pozbyć się zakwasów? Zdecydowanie łatwiej im zapobiegać niż się ich pozbyć. Ale nie jest to niemożliwe. Aczkolwiek wiele osób – w tym trenerów i zawodowych sportowców – uważa, że z zakwasami jest tak jak z katarem. Przypomnijmy przysłowie: nieleczony katar trwa tydzień, a leczony siedem dni.

Co możemy zrobić, aby skutecznie pozbyć się zakwasów? Przede wszystkim warto wiedzieć, że tabletki przeciwbólowe raczej nie załatwią tu sprawy. Pigułki pomogą nam tylko doraźnie, a kiedy przestaną działać, ból powróci.

Skutecznym (i przyjemnym) sposobem na zakwasy są gorące kąpiele. Ciepła woda pomoże nam się rozluźnić. Spięte mięśnie poczują ulgę, szybciej będą się regenerować. Ponadto warto także brać naprzemienne prysznice. Polewania dotkniętych zakwasami miejsc raz zimną, a raz ciepłą wodą także powinno przynieść ukojenie.

Warto także przemóc się i mimo bólu zdecydować się na lekką aktywność fizyczną. Świetnie sprawdzi się tu rozciąganie. Oczywiście mówimy tu o naprawdę delikatnym stretchingu. Intensywny wysiłek może nam tylko zaszkodzić.

Oprócz tego powinniśmy zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. W przypadku zakwasów szczególnie polecane jest picie soku z wiśni. Świeży wiśniowy sok warto także pić przed planowanym intensywnym wysiłkiem.

Jak nie dopuścić do zakwasów?

Jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć. W przypadku zakwasów jest tak samo. Jak więc nie dopuścić do zakwasów? Koniecznie przed każdym treningiem wykonaj solidną rozgrzewkę. A każdą aktywność fizyczną zakończ bardzo dokładnym rozciąganiem. W ten sposób unikniesz bólu i zapomnisz o zakwasach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.