Uwaga! Odchudzanie może prowadzić do uzależnienia od...

Kassidy Linde ma tysiące fanów na Instagramie. Zasłynęła tam zdjęciami swojej metamorfozy - do tej pory pozbyła się 60 kilogramów. Ostatnio zdobyła się na szczere wyznanie. Na jaki temat?

Na zdjęciach Kassidy, widzimy szczupłą, śliczną blondynkę, która lubi chwalić się swoim wysportowanym ciałem i odsłaniać smukły brzuch. 

 
 

Często pozuje ze swoją córeczką, a także z mężem. Jest bardzo dumna ze swojej małej rodziny.

 
 

Jednak dziewczyna nie zawsze tak wyglądała. Jeszcze do niedawna borykała się z dużą nadwagą. Patrząc na zdjęcia sprzed i po przejściu na aktywny tryb życia, aż ciężko uwierzyć, że to ta sama osoba.

 
 

Kassidy przyznała ostatnio, że co prawda uwielbia swój nowy styl życia i wygląd, ale przypłaciła to chorą obsesją na puncie... ważenia się! Doszło nawet do tego, że robiła to aż trzy razy dziennie, uzależniając swój humor od wyniku na skali.

 

Postanowiła zwalczyć ten niekorzystny dla jej codziennego samopoczucia nawyk. Mąż schował jej wagę na kilka tygodni. W tym czasie dziewczyna miała mierzyć postępy obserwując swoje ciało w lustrze, nie zaś patrząc na liczbę utraconych kilogramów. Jej próby widocznie okazały się udane, ponieważ Kassidy wygląda na swoich najnowszych zdjęciach wprost kwitnąco. Brawo, dziewczyno!

 

???????

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika ??????? l???? ? (@dilla7)

WIĘCEJ PODOBNYCH HISTORII ZNAJDZIESZ TUTAJ. 

Więcej o: