Co ma joga do górskich wędrówek? Całkiem sporo! Tak przygotujesz się do wspinaczki skałkowej

Podczas urlopu w górach wiele osób decyduje się na wspinaczkę po skałkach. Niestety aktywność ta może przeciążyć mięśnie i stawy. Jeżeli planujemy podjąć się tego zadania, odpowiednio wcześniej musimy zacząć przygotowania np. pod postacią... treningu jogi.

Joga i skałki - brzmi dziwnie? Okazuje się, że niektóre asany mogą się nam niesamowicie przydać przed wyruszeniem na szlak, a także już po wycieczce, kiedy będziemy regenerować obolałe mięśnie. Jak joga może wpłynąć na naszą kondycję, a także w jaki sposób zadziała na nasze ciało już po wspinaczce?

Zobacz wideo Ewa Szabatin pokazuje jogę na zdrowy kręgosłup

Joga a wspinaczka po skałkach - jak ta aktywność może nam pomóc na górskich trasach?

Wspinaczka skałkowa to rodzaj aktywności fizycznej, który pobudza do pracy praktycznie całe ciało. Z pewnością jest to dyscyplina dodająca adrenaliny, która stanowi spore wyzwanie dla mięśni i stawów. Nieodpowiednie przygotowanie grozi poważnymi kontuzjami! Jak sobie pomóc przed i po wyjściu na szlak? Dobrym pomysłem jest regularny trening... jogi!

Joga i wspinaczka skałkowa mają ze sobą wiele wspólnego; obie aktywności pomagają rozwinąć zwinność i poszerzają zakres ruchu w biodrach i ramionach, poprzez swą dynamiczność. Obie wymagają też dużego skupienia i równowagi. Wielu wspinaczy skałkowych praktykuje jogę w dni odpoczynku, aby nie tylko ćwiczyć wspomniane skupienie, lecz także odciążyć mięśnie, które pracują podczas wspinaczki. Im więcej się wspinamy, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziemy odczuwać ból i sztywność w nadgarstkach i łokciach. Odczujemy też ból pośladków, mięśni czworogłowych i łydek. W ich rozmasowaniu pomaga właśnie joga. Jeżeli chcemy sobie pomóc, regularnie wykonujmy m.in.:

  • psa z głową w dół;
  • niskie wykroki;
  • gołębia w pozycji leżącej;
  • rozciąganie tułowia na boki;
  • skłony do przodu;
  • pozycję pioruna.

Trening powinien trwać od 20 do 40 minut. Ćwiczenia nie wymagają żadnego sprzętu - przyda się jednak mata, by nie leżeć na twardej podłodze. Idealnie, jeśli znajdziemy czas, aby takie zestawy ćwiczeń wykonywać dwa razy w tygodniu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.