Najlepsze techniki regeneracji mięśniowej. Poznaj dwie, które poradzą sobie z DOMS

Ból mięśni po treningach nie jest niczym niezwykłym; zwłaszcza, jeśli zmieniliśmy rodzaj aktywności fizycznej, do której nasze ciało musi się przyzwyczaić. Istnieją metody, które mogą nam pomóc nieco przyspieszyć regenerację mięśniową - o czym mowa?

DOMS to normalna reakcja organizmu w momencie, gdy mięśnie pracują ciężej, niż są do tego przyzwyczajone. Zwykle DOMS pojawia się jeden lub dwa dni po ćwiczeniach i może trwać do pięciu dni – z różną intensywnością bólu i dyskomfortu. Nie oznacza to jednak, że musimy przyjąć heroiczną postawę i znosić ból przez wiele dni - wystarczy, że poznamy techniki regeneracyjne, stosowane przez aktywnie ćwiczących.

Zobacz wideo Brie Larson zaprezentowała trening na silne i smukłe nogi

Czym jest DOMS?

DOMS to skrót od angielskiego wyrażenia "delayed onset muscle soreness" oznaczającego zespół opóźnionego bólu mięśniowego, który pojawia się nagle, zwykle po 24-48 godzinach po zakończonej aktywności. Nie są to jednak typowe "zakwasy", a dolegliwość, która wymaga głębszego przyjrzenia się. Jak się okazuje, przy DOMS pojawiają się również osłabienie siły mięśniowej, ograniczony zakres ruchu, tkliwość tkanki mięśniowej, ograniczony zakres ruchu, a nawet sztywność w stawach, niewielkie obrzęki oraz... objawy przypominające grypę, czyli np. chwilowe podwyższenie temperatury, osłabienie, ból całego ciała czy pogorszenie nastroju.

Ból ten pojawia się, gdy ciało jest poddawane nowemu wyzwaniu – czy to poprzez zwiększenie objętości, zwiększenie intensywności, czy wydłużenie czasu treningu. DOMS może tez pojawić się wtedy, kiedy przerzucamy się na nowe sporty, a nasze mięśnie nie są jeszcze przyzwyczajone do tego rodzaju ruchów.

Jak zminimalizować objawy DOMS czyli sposoby na regenerację

Wśród zachwalanych metod, które przyniosą ulgę przy DOMS, na powadzenie wybijają się dwie metody. Niekwestionowanym numerem jeden ma być masaż połączony z rolowaniem piankowym wałkiem. Masaż sportowy połączony z rolowaniem to niesamowicie odprężająca metoda. Jej główną zaletą w walce z DOMS jest fakt, że po takim masażu nie mamy problemów z zasypianiem. Nasz sen jest też głębszy, dzięki czemu organizm szybciej się regeneruje. Drugim pomocnym sposobem będzie wprowadzenie w grafik rozciągającej jogi lub pilatesu. Regularne rozciąganie sprawia, że mięśnie szybciej adaptują się do kolejnych zmian, co zmniejsza ryzyko wystąpienia DOMS.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.