Trzy treningi HIIT, których warto spróbować. Idealne, jeśli masz mało czasu i chcesz się poruszać

HIIT czyli treningi interwałowe o wysokiej intensywności podbijają sieć z kilku powodów. Te trzy zestawy ćwiczeń są idealne w momencie, kiedy nie mamy czasu na dłuższe zajęcia, ale nie zamierzamy rezygnować z aktywności.

Treningi interwałowe o wysokiej intensywności, czyli w skrócie HIIT, to propozycja dla osób, które lubią szybkie tempo podczas zajęć. HIIT zostały przygotowane w taki sposób, aby w krótkim czasie przynieść jak najlepsze efekty, dlatego są idealną opcją na aktywność fizyczną w ciągu tygodnia, kiedy nie mamy za wiele czasu na dłuższe ćwiczenia. Po szybkim przeglądzie propozycji na YouTubie naszą uwagę przykuły poniższe propozycje.

Zobacz wideo Kasia Dziurska szaleje z taśmami treningowymi

Trzy treningi HIIT, które pomogą ci utrzymać formę

EMOM

Jest to rodzaj treningu HIIT, który polega na wykonywaniu jak najszybciej podanej liczby powtórzeń ćwiczenia (musimy jednak zmieścić się w 60 sekundach). Jeżeli wykonamy ćwiczenie w 30 sekund, pozostałe 30 odpoczywamy przed kolejną pozycją. Dzięki jasno określonych ram czasowych łatwo zobaczymy, jakie robimy postępy w ćwiczeniach. 

 

AMRAP

To rodzaj HIIT skupiający się na tym, aby wykonać jak najwięcej rund w określonym czasie (ang. as many rounds as possible). Dla przykładu możemy mieć nastawiony stoper na pięć minut i zestaw składający się z pięciu ćwiczeń. W podanym czasie staracie się zrobić jak najwięcej rund, po np. pięć powtórzeń każdej pozycji.

 

TABATA

Ostatnia propozycja polega na wykonaniu np. czterominutowego treningu, w skład którego wchodzi osiem rund ćwiczeń. Na każdą pozycję poświęcamy 20 sekund i robimy dziesięć sekund przerwy pomiędzy nimi. Krótko mówiąc, tabata to maksimum skupienia i i zaangażowania w bardzo krótkim czasie, co sprawia, że jest to wyjątkowo intensywny trening. Tabaty mogą być też dłuższe; naszym faworytem jest ta, zawierająca 12 minut ćwiczeń.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.