Test treningowej aplikacji Chrisa Hemswortha. Siedem dni treningów w 24 godziny - wykonalne? Nie do końca

Chris Hemsworth od czasów pierwszego filmu o Thorze nieustannie pracuje nad swoją sylwetką. Wraz z instruktorami aktor stworzył aplikację, która zawiera jego wszystkie ulubione i skuteczne ćwiczenia.

W jaki sposób Chris Hemsworth wyrzeźbił idealne ciało mitycznego nordyckiego boga? Od pewnego czasu fani mogą przetestować treningi aktora na własnym ciele. Wyzwanie postanowił podjąć redaktor "Dmarge". Po zmaganiach, na portalu pojawiła się szczera recenzja. Choć James Booth prowadzi dość aktywny tryb życia, ćwiczenia Chrisa nieco go przerosły.

Zobacz wideo Kuba Przygoński pokazuje domowy trening bez sprzętu

Czy treningowa aplikacja Chrisa Hemswortha zdaje egzamin?

James załapał się na darmową siedmiodniową wersję próbną i od razu przystąpił do działania. Po pobraniu aplikacji od razu udał się na siłownię - i tam zaczęły się schody. Zajęcia składały się z ćwiczeń celujących:

  • w klatkę piersiową i triceps;
  • nogi;
  • poprawę mobilności całego ciała;
  • biceps i mięśnie zlokalizowane na plecach;
  • trening równowagi;
  • pozycje funkcjonalne z elementami treningu recovery.

Całość obejmowała 26 rund ćwiczeń, skupiających się na poszczególnych partiach ciała. Dziennikarz postanowił cały siedmiodniowy pakiet zrobić w... 24 godziny! James nie ujmuje zalet aplikacji - każde z ćwiczeń przedstawione jest w jasny sposób, dzięki czemu nie ma problemu z odtworzeniem ich w rzeczywistości. Kolejnym plusem jest fakt, że łatwo można wyłapać swoje błędy i dzięki filmom instruktażowym poprawić swoją technikę. Wyzwanie jednak okazało się bardzo trudne do dokończenia - siedem dni treningów zrobione w 24 godziny dały się we znaki. 

Jeśli twoje priorytety to poprawa techniki, kondycji i zdrowia - nie próbuj wykonywać całego tygodnia treningów Chrisa Hemswortha w ciągu 24 godzin - radzi Booth, podsumowując swój wyczyn.

Z drugiej strony, jeśli jesteśmy wytrwali i dość szaleni, James poleca zmierzyć się z tym morderczym wyzwaniem - dotrwanie do końca przyniosło dziennikarzowi ogromną satysfakcję. Osobiście chyba wolimy rozłożyć sobie całość na siedem dni, zgodnie z początkowymi założeniami aplikacji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.