Poświąteczny detoks warzywny z Ewą Szabatin: Najwyższa pora, aby się ruszyć!

Ewa Szabatin po świątecznym odpoczynku radzi wziąć się za siebie i ruszyć z postanowieniami dotyczącymi treningów i diety. Celebrytka ma kilka wskazówek dla każdego, kto chce przeprowadzić detoks.

Ewa Szabatin chce zmotywować swoich instagramowych obserwatorów do poświątecznego detoksu. W tym celu zaprasza internautów do zapoznania się z kilkoma wskazówkami dotyczącymi tego, jak samodzielnie przeprowadzić oczyszczającą dietę. Blogerka ceni sobie porady, które znajdziemy w książce Beaty Sokołowskiej "Alkaiczny Styl Życia". To właśnie między innymi na podstawie tej pozycji powstał wpis Ewy dotyczący walki z nadprogramowymi kilogramami.

Zobacz wideo Detoks to dobry pomysł? Odpowiedź nie jest oczywista

Domowy poświąteczny detoks z Ewą Szabatin. Jak zacząć?

Celebrytka zaproponowała swoim fanom lekką i łatwą do przeprowadzenia dietę, która nie zakłada mocnych ograniczeń i bardzo restrykcyjnego jadłospisu. 

Najwyższa pora, aby się ruszyć! Postawić na dietę i ze smukłą sylwetką przywitać ciepłą wiosnę. Ja proponuję detoks warzywny, czyli szybki i prosty sposób na piękne i zdrowe ciało - zachęca Szabatin na blogu.

Pierwszą ważną zasadą jest konieczność przygotowania się do detoksu, minimum na cztery dni przed planowaną dietą. Ewa, opierając się na informacjach pozyskanych z książki Sokołowskiej, zwraca uwagę, aby odstawić wtedy mięso, wędliny, słodycze oraz wszelkie fast foody. To ma być czas, kiedy zjadamy lekkie i łatwostrawne produkty. Pierwsze dwa dni samego detoksu są nazywane monodietą, czyli okresem, podczas którego stawiamy na proste zupy, delikatne kasze, takie jak np. jaglana, owoce oraz warzywa. W ciągu tych dwóch dni nasz organizm ma szansę na odkwaszanie i wstępną fazę detoksu, jakim będzie unormowanie pracy jelit. Ewa przypomina też, aby cały czas pilnować ilości dostarczanych płynów.

Detoks właściwy. Czego nie wolno jeść, a co powinno znaleźć się na naszej liście zakupów?

Podczas detoksu proponowanego przez Ewę potrawy przygotowujemy z warzyw oraz dodatku dozwolonych owoców. Z naszego menu na ten czas usuwamy:

  • skrobię (ziemniaki);
  • tłuszcze;
  • białka (sery, mleko, mięso);
  • węglowodany (kasze, zboża, chleb);
  • fasolę, groch itp.,
  • banany, gruszki, morele, czereśnie, figi, daktyle (inne owoce zawierające dużo cukru);
  • orzechy;
  • warzywa w puszkach lub inne przetworzone gotowe;
  • czarną herbatę i mocną zieloną herbatę, kawę;
  • alkohol, nikotynę;
  • jakiekolwiek przyprawy zawierające cukier, glutaminian.

Dozwolone są z kolei wszystkie inne świeże warzywa, przyprawy, świeże owoce cytrusowe oraz kiszonki.

Zasady detoksu, który poleca Ewa Szabatin

Po zapoznaniu się z listą niedozwolonych produktów przechodzimy do zasad, które będą nas obowiązywać w czasie detoksu. Przede wszystkim codziennie jemy porcję kiszonek, czosnek lub chrzan oraz potrawy gotowane. Te kroki są bardzo ważne, aby podtrzymać prawidłową pracę jelit i całego układu pokarmowego. Przykładowe przepisy znajdziecie na blogu Ewy, pod tym linkiem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.