Półgodzinny trening, który może pomóc spalić o 33 procent więcej tłuszczu

Czasami w tygodniu jest nam bardzo trudno znaleźć pełną godzinę, którą poświęcimy na dobry trening. Podczas poszukiwań natrafiłyśmy na poniższy zestaw, który obiecuje podobne efekty w o połowę krótszym czasie.

Regularna aktywność fizyczna jest podstawą do zachowania sprawności. Jeśli jednak nadmiar obowiązków sprawia, że czas, który możemy poświęcić na treningi się zmniejszył, to odpowiedni moment, aby przyjrzeć się innym ćwiczeniom.

Zobacz wideo Kate Hudson trenuje na domowej siłowni

Półgodzinny trening, efekty jak po dwa razy dłuższych zajęciach

Jeśli szukasz maksimum efektów, które osiągniesz w możliwie najkrótszym czasie, być może zainteresuje cię program wypróbowany przez jednego z dziennikarzy "Inc. Magazine". Andrew Thomas wypróbował półgodzinny schemat ćwiczeń o wysokiej intensywności (HIIT). Cały trening dzieli się na dwie części:

  • Sprint (po parku, lesie, torze na boisku sportowym) na sto metrów. Po pierwszym biegu marszem wracamy do punktu początkowego i wykonujemy kolejną serię. W sumie robimy 10 sprintów. 
  • Tabata połączona z podciągnięciami na drążku. Andrew podążał zgodnie z poniższym planem, powtarzając całą serię trzy razy:
20 sekund podciągnięć na drążku;
20 sekund odpoczynku;
20 sekund brzuszków;
20 sekund odpoczynku;
20 sekund podciągnięć na drążku;
20 sekund odpoczynku;
20 sekund pompek;
20 sekund odpoczynku.

Całość zajęła dziennikarzowi 28 minut, po rocznym treningu zauważył, że ćwiczenia przyniosły takie same efekty jak godzinne zajęcia.

 Rady dla początkujących

Jeżeli powyższy trening zdaje się być nie do przejścia, dostosuj interwały do swojej kondycji. Możesz na przykład wydłużyć czas odpoczynku do 30 sekund. Pamiętaj też, że polecane zajęcia są naprawdę intensywne; nie zapominaj zatem o dniu regeneracji. Najlepiej jeśli będziesz ćwiczyć co drugi dzień. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.