Agnieszka Dygant jest w świetnej formie! Aktorka pokazała płaski brzuch i wyćwiczone ramiona

Agnieszka Dygant znana jest ze swojej szczupłej sylwetki. Aktorka postanowiła jednak nabrać nieco masy mięśniowej i od pewnego czasu trenuje. Oto efekty.

Agnieszka Dygant może pochwalić się świetną figurą, której może jej pozazdrościć niejedna dwudziestolatka. Szczupła aktorka lubi aktywnie spędzać czas i stara się zarysować mięśnie. Ostatnio gwiazda wrzuciła na Instagram zdjęcie, by pokazać efekty wykonywanych ćwiczeń. Różnica jest widoczna gołym okiem!

 

Agnieszka Dygant odsłoniła umięśnione ciało

Aktorka postanowiła zaskoczyć swoich obserwatorów i pokazać, ile dobra mogą nam przynieść regularne ćwiczenia. Efekt zachwyca! Dygant dorobiła się wyrzeźbionych mięśni brzucha oraz wyraźnie zarysowanych bicepsów, co po podkreślił jej sportowy strój. Fani w komentarzach nie kryli zdumienia:

Imponujące!
Sztos. Jest Pani niesamowita!
"Mam tę moc! Mam te moc!"
Brzuch na szóstkę.

W jaki sposób Dygant udało się wyrzeźbić taką sylwetkę?

Cuda ludzie, cuda! Wrzuciłam wieczorem pod poduszkę płytę, wiadomo czyją. Rano wstaję i takie muły - tajemniczo pisze Agnieszka.

Z czyją płytą ćwiczy aktorka? To pozostaje tajemnicą. Wiemy jednak, jak wygląda dieta Dygant.

Kilka słów o odżywianiu Agnieszki Dygant

Aktorka dba o linię, lecz nie jest wierna żadnej konkretnej diecie. Stara się jeść zdrowo i kupować ekologiczne produkty, które kupuje od sprawdzonych dostawców. Na jej talerzu najczęściej znajdziemy warzywa, ryby, owoce morza oraz jajka. Nie przepada za mięsem. Z kolei słabością Dygant są wszelkiego rodzaju przyprawy oraz desery. Agnieszka posiada jednak dobre geny i nie musi obawiać się o nagłe przybranie na wadze.

Niespecjalnie coś robię, to tak po prostu jest, że im jestem starsza, tym bardziej jestem chuda. Takie geny - zdradziła kiedyś aktorka w rozmowie z "Jastrząb Post".

Jesteśmy jednak ciekawi, jakie treningi ostatnio wykonuje. Czekamy na więcej informacji!

Zobacz wideo Odchudzanie full body workout
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.