Jak ćwiczyć z hula-hop, żeby schudnąć? Wyzwanie hula-hop 30 dni

Hula-hop kojarzy ci się tylko z zabawką małych dziewczynek? To nie tylko dobra zabawa i mnóstwo śmiechu, lecz także świetny narzędzie do ćwiczeń. Z hula-hop schudniesz i rzeźbisz talię, choćby po ciąży. Jakie są zasady treningu z hula-hop? Dowiedz się, jakich efektów z hula-hop możesz się spodziewać?

Hula-hop – zasady treningu

Zasady treningu z hula-hop nie są w żaden sposób spisane. To po prostu kręcenie plastikową obręczą. Wszystko zależy od nas i od naszych potrzeb. Żeby zacząć ćwiczyć, potrzebujemy solidnego hula-hop – lepiej kupić profesjonalne, nie korzystać z tego dla dzieci. To kupione w sklepie sportowym będzie cięższe i bezpieczniejsze podczas regularnych treningów.

Wystarczy poświęcić na trening z hula-hop 30 minut dziennie, a efekty nas naprawdę zaskoczą. No właśnie, na jakie efekty z hula-hop możemy liczyć?

Hula-hop – efekty

Zacznijmy od tego, że ćwiczenia z hula-hop przede wszystkim świetnie kształtują sylwetkę. Pomagają także pozbyć się lub przynajmniej zmniejszyć widoczność cellulitu. Ujędrniają skórę i stymulują przepływ krwi. W ten sposób nie tylko poprawiamy wygląd naszego ciała, chudniemy w dość szybkim tempie, lecz także aktywizujemy nasz metabolizm. Takie pobudzenie przemiany materii jest niezwykle trudne. A w przypadku treningów z hula-hop to rodzaj „skutków ubocznych”.

Z czasem znacznej poprawie ulegnie także nasza kondycja. Szczególnie jeśli stopniowo będziemy dodawać kolejne obręcze. Tak, możemy śmiało ćwiczyć z więcej niż jednym hula-hop. Chudniemy, poprawiamy wytrzymałość, kondycję, ujędrniamy ciało. Czy taki trening może mieć wady?

A jednak. Ćwicząc intensywnie możemy doświadczyć bolesnych siniaków. Szczególnie na początku naszej przygody, a także gdy zdecydujemy się na hula-hop z wypustkami. Gdy będą one uderzać w nieprzyzwyczajone do ćwiczeń mięśnie, mikrourazy zmienią się właśnie w bolesne sińce. W takim wypadku należy przerwać na kilka dni trening. Gdy nasze ciało się wygoi, możemy wrócić do ćwiczeń. Możemy także zabezpieczyć tułów neoprenowym pasem. Nie tylko chroni on ciało, lecz także podgrzewa temperaturę w miejscu, w którym jest założony. To skutkuje dodatkowym przyspieszeniem spalania tkanki tłuszczowej.

Hula-hop zwykłe, z wypustkami – różne rodzaje na różne potrzeby

Jakie hula-hop wybrać na początek? Zdecydowanie warto zacząć przygodę z hula-hop od obręczy najłatwiejsze. Te zwykłe hula-hop będą najlepsze dla początkujących. Z czasem możemy przejść do ćwiczeń bardziej zaawansowanych lub nawet zostać przy łatwiejszych, ale utrudnić sobie zadanie innym rodzajem hula-hop. Warto przetestować hula-hop z wypustkami. Tak, jak już wspominaliśmy, mogą pojawić się siniaki, są one jednak chwilowe.

A jeśli potrzebujesz jeszcze intensywniejszego treningu, pomyśl o hula-hop z mniejszą średnicą. Zasada jest prosta – im mniejsza średnica, tym szybciej i mocniej trzeba kręcić, aby obręcz nie spadła. A to oznacza, że spalamy jeszcze więcej kalorii.

Ćwiczenia z hula-hop po ciąży – jak ćwiczyć?

Jak ćwiczyć z hula-hop, żeby schudnąć? To pytanie zadają sobie często kobiety, która marzą o tali osy. Hula-hop jest polecane na przykład paniom, które pragną wrócić do formy po ciąży. Jak więc ćwiczyć z hula-hop po ciąży?

Aby schudnąć, należy postawić na systematyczne treningi. 30 minut ćwiczeń wystarczy, ale musimy to robić codziennie. Pamiętaj, aby kręcić obręczą i w prawo, i w lewo. Zawsze przez tyle samo czasu. Pomoże ci w tym ulubiona muzyka, która odwróci uwagę od zmęczenia. 30 minut treningu właściwego powinno być poprzedzone rozgrzewką. Pamiętaj, aby przeprowadzić też rozciąganie po zakończeniu ćwiczeń. Pierwsze efekty zobaczysz wówczas już po dwóch tygodniach ćwiczeń.

Wyzwanie hula-hop 30 dni

Możesz też wziąć udział w wyzwaniu hula-hop 30 dni. Przez miesiąc kręć hula-hop tyle każdego dnia. Zacznij od 20-minutowego treningu właściwego, po tygodniu dodaj 5 minut, po dwóch 10… Pod koniec wyzwania kręć nawet 45 minut!

Taki trening pozwala spalać nawet 200 kcal w 30 minut. W miesiąc spokojnie więc wyszczuplisz ciało i wyrzeźbisz talię osy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.