Owies nie tylko w produktach spożywczych. Zastosowanie, właściwości i wartości odżywcze

Owies to oczywiście zboże, które dobrze znamy z płatków owsianych czy kaszy. Warto jednak wiedzieć, że ma szereg innych zastosowań. Wykazuje bowiem wiele cennych właściwości i wyróżnia się mnóstwem wartości odżywczych. Poznaj lepiej owies i dowiedz się, jak przygotować owies oraz kiedy i jak go spożywać.

Owies – co to jest?

Pytanie o to, co to jest owies wydaje się być retoryczne. Owies to zboże, które tak dobrze znamy z codziennej kuchni. Nie ma chyba osoby, która nie jadłabym owsianki czy kaszy owsianej. To nie bez powodu jedne z najzdrowszych dań. Owies bowiem ma wiele właściwości leczniczych, zawiera wiele cennych wartości odżywczych. Jakich?

Owies – zastosowanie, właściwości i wartości odżywcze

Na początek warto uświadomić sobie, że najcenniejsze jest bielmo i zarodek łupinki owsa. Dlatego im bardziej zanieczyszczony owies kupujemy, tym lepiej! W owsie znajdziemy między innymi mnóstwo witaminy E. To dzięki niej opóźniają się procesy starzenia i to ona chroni nas przed zawałem, miażdżycą czy tworzeniem się zakrzepów.

W owsie znajdziemy jednak jeszcze inne antyoksydanty. Są to kwasy ferulowy i kawowy. To źródło także avenatramidy, czyli związków wyłapujących niebezpieczne, reaktywne formy tlenu. Są one groźne, bo pustoszą nasz organizm.

Owies to także cenne dawki witamin z grupy B oraz soli mineralnych. Znajdziemy w nim choćby miedź, selen, mangan, magnez i lecytynę. Warto wiedzieć, że to dość „tłuste” zboże. Oznacza to, że w składzie znajdziemy dużo tłuszczu, w skład którego wchodzi kwas linolowy. Zapobiega on miażdżycy. Nieco mniej zawiera także cennego kwasu oleinowego i palmitowego.

Ziarno owsa jest też olbrzymim źródłem błonnika. Dzięki temu owies stabilizuje poziom cukru we krwi, reguluje pracę układu trawiennego i wspomaga perystaltykę jelit.

Wspomnijmy także o tym, że owies jest bogaty w białko, białko, wapń, magnez, krzem, potas, żelazo oraz witaminy. A to sprawia, że dba o nasze zdrowe kości i zęby. Wspiera też układ nerwowy. A gdy jesteśmy chorzy, możemy wspomóc się wyciągiem z owsa. Działa on bowiem wykrztuśnie i rozwiąże problem uporczywego kaszlu.

Znajdziemy szerokie zastosowanie w kosmetyce. Dba o skórę, włosy, paznokcie, więc na jego bazie często powstają naturalne kosmetyki dla osób wrażliwych. Powinni sięgać po niego szczególnie alergicy. Maseczka z płatków owsianych będzie świetnym filtrem ochronnym i załagodzi stany zapalne.

Natomiast odwar z ziela owsa pomoże nam także przy problemach z nerkami. Wystarczy pić taki napój trzy razy dziennie. A gdy jesteśmy przy trunkach, to polecamy także nalewkę z ziela owsa . Pita w umiarkowanych ilościach (około 15 kropli dziennie, po posiłku) pomoże w stanach zmęczenia i wyczerpania nerwowego. Rozwiąże nawet problem bezsenności.

Jak przygotować owies? Kiedy i jak spożywać owies?

Zastanawiasz się jak przygotować owies, żeby był jak najbardziej skuteczny i wykazywał jak najwięcej właściwości leczniczych? Nalewkę z ziela owsa przygotujesz zalewając 20-30 g ziela 100 ml spirytusu, najlepiej 70-procentowego. Taką mieszaninę przykrywamy szczelnie i odstawiamy na 7-10 dni. Warto zaglądać do niej codziennie i mocno wstrząsać. Po tym czasie przelewamy ją przez sito i przelewamy przez watę. Gotowe!

Odwar z ziela owsa przygotujemy zalewając łyżkę ziela szklanką wrzątku i odstawiając na pół godziny. Studzimy i ponownie gotujemy odwar. Po tym czasie przecedzamy i dopełniamy wodą do pełnej szklanki. Możemy pić trzy razy dziennie.

Warto też przygotować raz na jakiś czas kąpiel owsianą.  W tym celu 1 kg owsa zalewamy wodą – około 5 litrami ciepłej wody. Zostawiamy to na trzy godziny. Po tym czasie ogrzewamy ponownie i gotujemy około 30 minut pod przykryciem. Przecedzamy i dodajemy do wanny. Wypełniamy ją ciepłą wodą. Taka kąpiel pomoże nie tylko w stanach zapalnych skóry, lecz także w reumatyzmie i osobom osłabionym.

Można także stosować owies w sposób bardziej tradycyjny. Choćby dodawać płatki owsiane do wielu dań czy przyrządzać na ich bazie owsianki, ciasteczka czy inne smakołyki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.