Tryptofan to jeden z popularniejszych suplementów. Co to jest i jak działa?

Tryptofan to jeden z aminokwasów, który wpływa na nasz humor. Poprawia samopoczucie i łagodzi objawy stresu. Jednak to nie jedyne jego działanie. Jak działa i co to właściwie jest? Poznaj przeciwskazania do jego stosowania, a także dowiedz się, co się dzieje, gdy mamy nadmiar lub niedobór tryptofanów w organizmie.

Tryptofan – co to jest i jak działa?

Tryptofan to aminokwas, to już wiemy. Wpływa korzystnie na nasze samopoczucie, łagodzi objawy stresu. Wiele osób odczuwa jego korzystne działanie także w stanach depresyjnych. Warto wiedzieć, że bierze udział w wytwarzaniu serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Dodatkowo uczestniczy także w wytwarzaniu melaniny, która jest hormonem dbającym o nasz zdrowy sen.

Bierze także udział w syntezie rodopsyny, czyli światłoczułego barwnika. Dzięki niemu właśnie widzimy po zmrok. Tryptofan pomoże także zmniejszyć nadpobudliwości i łagodzi napięcia. Przy okazji jest pomocny w regulowaniu przemiany materii. Jego zalety docenią także kobiety karmiące piersią, ponieważ pobudza laktację.

To nie koniec jego zastosowań. Tryptofan ma ich szereg. Jest także odpowiedzialny za regulację noradrenalinę i dopaminy. Wpływa pozytywnie na nasz układ nerwowy i działa jak filtr UV w naszej gałce ocznej. Jednak istnieje szereg przeciwwskazań do stosowania tryptofanu w codziennej diecie. O jakie chodzi?

Tryptofan – przeciwwskazania

Pamiętajmy, że tryptofan może doprowadzić do poważnych skutków ubocznych. Dlatego tak ważne jest pilnowanie zaleceń, które znajdziemy na ulotce dołączonej do opakowania suplementu. Jeśli nie chcemy nabawić się na przykład zespołu serotoninowego (z poważniejszych objawów) czy biegunki (z tych bardziej błahych) to warto zapoznać się z treścią etykiety. Dowiemy się z niej między innymi, że przeciwwskazaniem do stosowania tryptofanu jest przyjmowanie sterydów, przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych. Nie powinni zażywać go także ci, którzy cierpią na hipoglikemię, mają problemy z rzadkoskurczem i borykają się z sklerodermią.

Przeciwwskazania to jedno, jednak powinniśmy wiedzieć także, co się dzieje w naszym organizmie, gdy cierpimy na niedobór tryptofanu lub jego nadmiar.

Tryptofan – niedobór i nadmiar

Niedobór tryptofanu skutkuje spadkiem nastroju, gorszym samopoczuciem, zahamowaniem wzrostu (w okresie dojrzewania czy dziecięcym), a także nagłą utratą owłosienia czy stwardnieniem skóry. To objawy, które możemy początkowo ignorować, biorąc je za zwyczajne przemęczenie.

Natomiast, gdy w naszym organizmie pojawi się nadmiar tryptofanu, to zaczniemy odczuwać senność, suchość w gardle, pojawią się także bóle głowy oraz problemy ze wzrokiem. W bardzo skrajnych przypadkach możemy mieć też problem z koordynacją ruchową lub może dojść do zaniku mięśni

Tryptofan – na odchudzanie

Tryptofan jednak – o ile dawkujemy go rozsądnie – pomoże choćby na odchudzanie.  Ten aminokwas wpływa nie tylko na układ nerwowy, ale i nasz przewód pokarmowy. Skutecznie hamuje apetyt. Dzięki niemu spożywamy znacznie mniej węglowodanów. A co za tym idzie chudniemy, mamy lepszy humor, łatwiej nam osiągnąć progres w treningach. Waga spada, a my czujemy się lepiej.

Tryptofan pomaga także w wytwarzaniu hormonu wzrostu. A to szczególnie cenne podczas procesu budowania mięśni. Gdy więc chcemy zadbać o wygląd mięśni, powinniśmy wprowadzić go na stałe do suplementowanych środków.

Tryptofan – źródła występowania

Oczywiście tryptofan możemy kupić w aptece. Na rynku jest dostępnych wiele najróżniejszych preparatów zawierających ten aminokwas. Warto jednak wiedzieć, że nie jesteśmy skazani wyłącznie na chemiczne preparaty.

Tryptofan bowiem występuje w wielu naturalnych produktach. Znajdziemy go na przykład w mięsie, rybach (szczególnie białych, na przykład dorszu), nabiale (ze szczególnym uwzględnieniem białego sera). To najcenniejsze źródła występowania tryptofanu. Jednak nie możemy zapominać, że solidne dawki znajdziemy także w roślinach strączkowych, parmezanie, suszonych białkach jaj, szpinaku, bananach czy spirulinie. Nie musimy się martwić o nadmiar tryptofanu. Stężenie aminokwasu w tych produktach nie jest duże, więc można je spożywać bez ograniczeń.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.