Ćwiczenia na obwisłe ramiona dla każdego. Jak pozbyć się obwisłych ramion?

Choć mówimy o nich bardzo pobłażliwie, wręcz pieszczotliwie, tak naprawdę wcale ich nie lubimy. Motylki, pelikany, skrzydełka, bo o nich mowa, potrafią nam spędzić sen z powiek. To nic innego jak luźna skora na ramionach, która pojawia się, gdy zaprzestajemy ćwiczeń. Jak sobie z nimi poradzić? Jak pozbyć się obwisłych ramion?

Jak pozbyć się obwisłych ramion?

Ramiona bardzo trudno wyrzeźbić. Niestety to jedna z trudniejszych i bardziej wymagających partii naszego ciała. Szybko widać na niej utratę elastyczności, która może być spowodowana wiekiem, wahaniami wagi, problemami hormonalnymi czy zaprzestaniem ćwiczeń. Skóra na ramionach jest bardzo cienka i wymaga od nad  ćwiczeń. Trening na pelikany pomoże nam pozbyć się obwisłych ramion, przywróci dawną jędrność. Jeśli trening na motylki zawiedzie, zawsze możemy spróbować z zabiegami medycyny estetycznej – choćby ultradźwiękami czy radiofrekwencją z polem magnetycznym. Na początku jednak koniecznie postawmy na trening na pelikany!

Trening na motylki – od czego zacząć?

Obwisła skóra nie bierze się znikąd. Jeśli jest to wyłącznie skutek starzenia się, ćwiczenia na motylki na pewno pomogą. Jednak gdy masz dopiero dwadzieścia czy trzydzieści lat, przyczyna może być inna. Koniecznie wykonaj badania hormonalne i zgłoś się do lekarza. Jeśli dawno nie ćwiczyłaś, odpowiedź jest jednak prostsza. Wróć na trening!

Trening na motylki zawsze rozpoczynaj od rozgrzewki. Już 10 minut intensywnego biegu, wymachu ramionami, nogami, krążenia ramionami, podskoków, pajacyków czy skrętoskłonów powinno wystarczyć. Następnie wykonać ćwiczenia na obwisłe ramiona. Zawsze pamiętaj o rozciąganiu. Stretching to obowiązkowy element każdego treningu, także tego na górne partie ciała. W ten sposób unikniesz zakwasów następnego dnia, a przede wszystkim przygotujesz ciało do regeneracji i zapobiegniesz groźnym urazom czy kontuzjom.

Nie oszukuj się też. Sam trening na motylki to za mało. Najlepszym uzupełnieniem treningu na pelikany jest oczywiście dobrze zbilansowana dieta. Odżywiaj się zdrowo, unikaj przetworzonej żywność i dbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu.

Ćwiczenia na obwisłe ramiona możesz wykonywać zarówno w domu, jak i na siłowni. Jak powinny wyglądać? Poznaj 5 prostych ćwiczeń na obwisłe ramiona. Sprawdziłyśmy je na sobie!

5 prostych ćwiczeń na obwisłe ramiona

Ćwiczenia na obwisłe ramiona z hantlami – pajacyki. Weź hantle w dłonie. Na początek ćwicz z lekkimi, wystarczą te o wadze 0,5 kg. Dopiero po pewnym czasie zdecyduj się na cięższe. Unieś je na wysokość ramion, zginając przy tym ręce. Następnie rób klasyczne pajacyki, a w trakcie unoś ręce nad głowę. Ćwicz przez minutę.

Ćwiczenia ujędrniające – spinanie się na przedramionach. Przyjmij pozycję deski. Zaprzyj stopy od podłogę, podnieś cały ciężar ciała na rękach. Dłonie ustaw pod barkami. Przejdź na przedramiona. Plecy trzymaj cały czas prosto, głowa jest przedłużeniem tułowia. W tej pozycji wyprostuj najpierw jedną, a potem drugą rękę, tak by ostatecznie być w pozycji podporu. Wróć do pozycji deski kładąc jedną, a potem drugą rękę. Ćwicz przez minutę.

Ćwiczenia na pelikany – dotykanie barków po podporze. Ponownie przyjmij pozycję deski. Oprzyj całe ciało na rękach i nogach, a następnie unieś je do góry. Trzymaj proste plecy. Na zmianę dotykaj raz jednego, raz drugiego barku. Wykonaj 30 powtórzeń, odpocznij, powtórz.

Ćwiczenia na motylki – pompka na kolanach. Połóż się na macie, na brzuchu. Wyprostu ręce, ugnij kolana i przyjmij pozycję do pompki. Powoli opuszczaj ciało, zacznij uginać ręce w łokciach, a następnie prostuj. Zrób 20 powtórzeń.

Ćwiczenia na obwisłe ramiona – deska. Wspominaliśmy już o desce. To nie tylko ćwiczenie, które stanowi podstawę innych. To także świetne niezależne ćwiczenie na obwisłe ramiona. Połóż się na brzuchu, a ręce oprzyj na macie, zginając je w łokciach tak, aby był między nimi kąt prosty. Barki znajdują się nad łokciami. Oprzyj się na palcach stóp i podnieś ciężar ciała do góry. Trzymaj plecy proste. Wytrzymaj minutę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.