Nowy rekord Guinnessa w planku, 62-latek wytrzymał ponad 8 godzin. Jego treningi składały się z zawrotnej liczby pompek

Nowym rekordzistą, który zapisał się w Księdze Rekordów Guinnessa, jest 62-letni żołnierz. W wymaganej pozycji wytrzymał 8 godzin 15 minut i 15 sekund.

George Hood poprawił wynik Mao Weidonga z Chin. Wyczyn rekordzisty wprawia w osłupienie. Mówi się, że trening czyni mistrza - podobnie jest w przypadku planka, czyli tzw. deski - jednak ci wyćwiczeni są wstanie dotrwać do 10 minut. Hood wytrzymał ponad 8 godzin, a jego próba zostanie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.

Jak przygotowywał się rekordzista?

Amerykanin tłumaczy, że trenował każdego dnia średnio przez siedem godzin, a do wielkiego dnia przygotowywał się przez 18 miesięcy. W tym okresie spędził w pozycji deski łącznie około 2100 godzin. Dodatkowo wykonywał jeszcze 700 pompek i 2000 przysiadów dziennie w zestawach po 100. Rekordzista zdradził, że podczas ćwiczeń najlepiej słucha mu się muzyki rockowej z lat osiemdziesiątych. 

Kiedy robi się ciężko, wiesz, co robię? Podkręcam tę muzykę tak głośno, że można by pomyśleć, że jesteś na koncercie rockowym. Zawsze marzyłem o byciu gwiazdą rocka w latach 80 - tłumaczy Hood
A przynajmniej przez te osiem godzin, 15 minut i 15 sekund byłem gwiazdą rocka - dodaje

Po ustanowieniu rekordu George wykonał jeszcze 75 pompek. Jego aktualnym raz celem jest przełamanie największej liczby pompek w ciągu godziny, która obecnie wynosi 2 806.

Czym jest plank?

Plank jest zmorą niemal wszystkich trenujących. To nic innego jak podpór przodem na przedramionach.Wygląda na proste ćwiczenie, jednak angażuje wiele partii mięśni jednocześnie - mięśnie brzucha, pleców, ramion i nóg. Przynosi pożądane efekty, ale też jest bardzo wymagające. Prawidłowo wykonana deska niesie za sobą także korzyści zdrowotne - wzmacnia mięśnie tułowia, mięśnie głębokie, które odpowiadają za prawidłową postawę i pomaga na ból pleców. 

Stopniowo zwiększaj swoje wyniki

Nie da się od razu wytrzymać w tej pozycji ani dziesięciu minut, ani ośmiu godzin. Trzeba stopniowo zwiększać czas w planku oraz częstotliwość wykonywania ćwiczenia. Początkowo można trenować dwa razy w tygodniu po 30 sekund. Z każdym tygodniem należy wydłużać czas ćwiczenia o kolejne 15-20 sekund, gdyż mięśnie posiadają zdolność adaptacyjną i szybko przywykną do długości trwania w pozycji deski.

Deska zapewni zdecydowanie lepsze efekty, jeśli połączy się ją z codziennymi treningami. Świetnie sprawdzi się wykonywana wraz z krótkimi treningami o wysokiej intensywności. Warto zwrócić szczególną uwagę na dietę, w której powinna zostać zachowany odpowiedni stosunek białka, tłuszczów i węglowodanów. 

Lepsze efekty zauważysz, kiedy do ćwiczeń dołączysz dietę o odpowiedniej kaloryczności i z zachowaniem prawidłowych proporcji pomiędzy białkami, węglowodanami i tłuszczami

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.