Katarzyna Glinka trenuje w ciąży. Postawę aktorki chwali popularny trener personalny

Katarzyna Glinka stara się dawać dobry przykład wszystkim przyszłym mamom - treningi w ciąży są wręcz wskazane, o czym pragnie uświadamiać kobiety. Aktorka wykonuje ćwiczenia pod okiem trenera personalnego, który jest pod wrażeniem zaangażowania swojej podopiecznej.

Katarzyna Glinka spodziewa się drugiego dziecka. Aktorka jest bardzo aktywną osobą i nie zwalnia tempa, nawet w tym szczególnym stanie. Trener personalny Glinki, Artur Jakuz, jest z niej dumny i głośno chwali jej zaangażowanie. Jakie ćwiczenia wykonuje Katarzyna na zajęciach?

 

Katarzyna Glinka trenuje w zaawansowanej ciąży

Aktorka zdaje sobie sprawę, jak ważne jest zadbanie o siebie i rosnącego malucha. Pragnie podkreślić, że treningi w ciąży nie są niczym groźnym - odpowiednie ćwiczenia są wręcz wskazane i pomogą nam podczas porodu. Takie podejście wychwala Artur Jakuz, trener Katarzyny:

Nie da się być trochę w ciąży, tak jak nie da się o siebie trochę dbać. Katarzyna Glinka jest na to wspaniałym przykładem.W projekcie "mamy zdrowie" fenomenalnie sobie radzi, podczas aktywności fizycznej dbając o swoją dwójkę. Z wielką przyjemnością mogę pracować z tak wspaniałą, ambitną i kochaną osobą. Każdy moment i dzień są dobre na trening

- czytamy na Instagramie Jakuza. Glinka dołączyła do grupy takich trenujących gwiazd, jak Anna Lewandowska czy Joanna Moro. Obie panie ćwiczyły w każdej ciąży udowadniając, że treningi pomagają w zachowaniu dobrej kondycji i nie stanowią zagrożenia dla życia dziecka. Na wrzuconych przez trenera zdjęciach widzimy jak Glinka ćwiczy przy wykorzystaniu piłki treningowej oraz na macie przy asyście instruktora, który pilnuje, aby każdy ruch był wykonany prawidłowo. Ćwiczenia z piłką pomagają na obolały kręgosłup, przynoszą ogromną ulgę, zwłaszcza w trzecim trymestrze ciąży, kiedy ciało przyszłej mamy mierzy się już ze sporym obciążeniem.

Ashley Graham trenowała w czasie ciąży - zobacz nagranie z domowych ćwiczeń gwiazdy:

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.