Anna Lewandowska wspomina ostatni obóz. Fanka: Czy Pani nie za bardzo się forsuje? Wtrąciła się znana lekarka

Anna Lewandowska niedawno zakończyła kolejną edycję obozu "Camp by Ann". Na Instagramie trenerki możemy zobaczyć wideo, gdzie uśmiechnięta Lewandowska ćwiczy razem z innymi uczestnikami.

Anna Lewandowska stara się uświadamiać kobietom, że treningi w ciąży nie stanowią zagrożenia dla matki i dziecka. Podczas ostatniego obozu "Camp by Ann", instruktorka brała udział w zajęciach z zaawansowanym brzuszkiem. Treningi wyglądają na dość intensywne, a Ania z zaangażowaniem dopinguje uczestników. 

 

Anna Lewandowska trenuje z dużym ciążowym brzuszkiem

Lewandowska nie odpuszcza - jak sama przyznaje, trenowała również w poprzedniej ciąży. Anna po raz kolejny udowadnia, że odpowiednio dobrane ćwiczenia mogą przynieść przyszłym mamom wiele korzyści. Intensywna rozgrzewka, trening z taśmami TRX, pajacyki, podskoki, bieg w miejscu - a wszystko z uśmiechem na twarzy. Na wideo możemy zauważyć coraz większy brzuszek Lewandowskiej. Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy uczestników obozu treningowego, którzy podziwiają Annę za jej formę i podejście do podopiecznych: 

Ile Aniu masz energii to jest niesamowite. Ciąża służy, dużo zdrówka życzę.
Niesamowite jest to, co się tam dzieje. Fantastyczna atmosfera, niesamowici ludzie, wspaniały team. Widać, że robisz to z sercem i pasją. Dzięki za wszystko

- czytamy pod wpisem Lewandowskiej. Wśród wypowiedzi obserwatorów pojawiło się pytanie zaniepokojonej fanki, czy aby na pewno trening w ciąży jest bezpieczny:

Proszę mi wybaczyć to pytanie - czy pani nie za bardzo się forsuje? Pytam z ogromnej życzliwości do pani.

Post trenerki skomentowała również lekarz Monika Działowska, autorka strony "Pediatra na zdrowie", gdzie znajdziemy cenne informacje dla przyszłych rodziców. Monika nie widzi, aby Lewandowska zrobiła coś, co mogłoby zaszkodzić dziecku:

Anna Lewandowska - trening w ciążyAnna Lewandowska - trening w ciąży Anna Lewandowska - Instagram

Trenerka podkreśla, że zawsze jest pod opieką lekarza, który na pewno zwróciłby uwagę, gdyby Ania wykonywała ćwiczenia, które mogłyby być szkodliwe. Nie możemy się doczekać przyjścia na świat młodszego rodzeństwa Klary. Tymczasem Lewandowska udała się na zasłużony urlop i czasowo zmniejszyła swoją aktywność w sieci. Czas zregenerować siły!

Czy mała Klara pójdzie w ślady mamy? Zobacz Annę Lewandowską z córką na siłowni? 

Więcej o: