Julia Wieniawa na Instagramie wyszła jak w bajce. A rzeczywistość? Uchyliła rąbka tajemnicy. Nie jest tak różowo

Julia Wieniawa odpoczywa na Bali. Gwiazda pokazuje, jak wyglądają kulisy robienia instagramowych zdjęć. Z rezczywistością ma to niewiele wspólnego.

Julia Wieniawa przebywa na warsztatach jogi na Bali. Chętnie dzieli się ze swoimi fanami przepięknymi zdjęciami z wyjazdu oraz treningów. Widać, że wypoczynek i egzotyczna wyspa działają na Wieniawę bardzo inspirująco. Aktorka niejednokrotnie zaskoczyła już fanów. Tym razem gwiazda pokazała kulisy robienia instagramowych zdjęć.

Julia Wieniawa huśta się nad przepaścią

Zobacz wideo

Nie od dziś wiadomo, że Julia Wieniawa uwielbia jogę. Aktywny wypoczynek, treningi czy dieta to nie wszystko. Uwielbia łączyć przyjemne z pożytecznym. Oprócz treningów jest też czas na relaks. Gwiazda zaskakuje nas pięknymi widokami z Bali. Ostatnio dodała na Instagrama zdjęcie, na którym huśta się nad ogromną przepaścią. Julia wydaje się uśmiechnięta i zrelaksowana. Jednak nie jest tak kolorowo, jak się wydaje. Dla porównania Wieniawa dodała też filmik, w którym pokazuje kulisy robienia pięknego zdjęcia. Na pierwszy rzut oka widać, że instagramowa fotografia z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. Aktorce towarzyszyło wiele emocji, jednak pokonała swój strach. Na filmie możemy zobaczyć, jak Wieniawa przypinana jest do huśtawki pasami, a następnie podciągana do góry. W najmniej spodziewanym huśtawka leci w przepaść.

Dreams came true.

- napisała pod zdjęciem.

 

Jak widać aktorka ma do siebie i świata wiele dystansu. Pokazuje rzeczywistość taką jaką jest. Jak sama zaznacza, joga wiele ją uczy. Nie tylko rozciągania i poprawnych pozycji asan, ale również akceptacji siebie, swoich wad i zalet. 

Więcej o:
Komentarze (5)
Julia Wieniawa pokazuje kulisy robienia instagramowych zdjęć. To trudniejsze niż myśleliście
Zaloguj się
  • duckoff

    Oceniono 3 razy 3

    Niemal poświęciła życie dla nas. Jest to bohaterska postawa zaprawdę.

  • cx5000

    0

    Czy to jej wina, że ten świat durnieje? Z drugiej strony zachód tak żyje od wojny. Mają tych celebrytów i inne głupoty, ale przecież my za komuny byliśmy zachwyceni zachodem. Nawet korkami na autostradach się zachwycałem - bo mają tyle dóbr wszelkiego rodzaju. To wynika z natury człowieka. Żyjemy w stadzie, a tam musi być ktoś uwielbiany a inny potępiany. O owczym pędzie słyszeliście?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX