Nandi Vitagliano, 32-latka z Melbourne, ważyła dokładnie 78 kilogramów. Zaproszeni goście na jej przyjęcie weselne sądzili, że jest ona w ciąży. Wszystko przez nadprogramowe kilogramy. Dziewczyna poczuła się strasznie źle w swoim ciele i postanowiła coś z tym zrobić. Zamieniła dotychczasową, niezdrową dietę na zdrowe posiłki, spożywane regularnie.
Nandi Vitagliano mierzy dokładnie 160 cm i obecnie absolutnie nie przypomina siebie sprzed pięciu miesięcy. Dziewczyna czuła się w swoim starym ciele naprawdę źle. Nie lubiła własnych zdjęć i miała problemy z z przymierzaniem "większych" ubrań w szatniach.
Jak udało się jej schudnąć ponad 16 kilogramów w tak krótkim czasie? Nandi porzuciła gazowane napoje i gigantyczne porcje posiłków. Jej goście weselni niesłusznie posądzili ją o bycie w ciąży na początku 2018 roku.
Na ślubie byłem tak zawstydzony, gdy goście zaczęli mnie pytać, czy jestem w ciąży. Miałam ochotę stamtąd uciec
- wyznała w rozmowie z Daily Mailem.
Dziewczyna dokumentowała swoją przemianę w mediach społecznościowych. Przyznała także, że zajadała swoje problemy i żywiła się głównie w przydrożnych barach. Spożywała aż pięć dużych porcji dziennie. Do tego w ogóle nie uprawiała żadnego sportu i prowadziła mocno niezdrowy tryb życia.
Nandi wciąż przyłapuje się na tym, że uwielbia przysmaki bogate w karmel i orzeszki. Teraz jednak stara się zahamować swój głód i racjonalnie podchodzić do odżywiania.
Wciąż nie umiem kochać siebie, gdy patrzę w lustro, ale w znacznie większym stopniu akceptuje swoje ciało. Już nie wstydzę się wychodzić z domu
- dodała.
Dziewczyna przyznała także, że ćwiczy siedem dni w tygodniu i nie odpuszcza żadnych treningów. Nandi jest także mamą trójki dzieci. Każdy dzień dla niej to pasmo wyzwań, ale wciąż znajduje czas, by zadbać o swoje ciało. Jak sama twierdzi, konsekwencja to podstawa w dążeniu do celu.
Marietta Fiedor zdradziła, jak udało się jej pozbyć zbędnych kilogramów: