Kinga Rusin zaskakuje. Najpierw okładka w magazynie Chodakowskiej, a teraz TO zdjęcie w bikini...

O Kindze Rusin jest ostatnimi czasy bardzo głośno. Najpierw za sprawą okładki w magazynie trenerki Ewy Chodakowskiej. A teraz internetową burzę wywołały dwa zdjęcia, które pokazują naturalną stronę kobiecości.

Warto sobie przypomnieć, jak wyglądało zdjęcie okładkowe "Be Active". Kinga Rusin na zdjęciu ubrana jest w dość skąpy strój. Złośliwi mówili, że to, jak wygląda jest pewnie sporą zasługą programu graficznego. Nie bylibyśmy tego tacy pewni.

 

11 grudnia Rusin wrzuciła zdjęcie bez makijażu. Zabieg ten miał zwrócić uwagę na temat Lasów Państwowych, które są zagrożone.

 

Kilka dni później dziennikarka wstawiła zdjęcie w bikini, reklamując swoje kosmetyki i pisząc:

U mnie wszystko jest 100% naturalne! Bez silikonów, bez sztucznych dodatków, bez szkodliwych ulepszaczy, bez podstępów, bez kompromisów i fałszywych sojuszy. Nie mam nic do ukrycia (gdyby ktoś chciał porównywać??). Mam za to po swojej stronie ujarzmioną moc żywiołów natury! To szczera przyjaźń! Już od lat.

Internauci zachwycili się fotografią, a pod zdjęciem pojawiło się mnóstwo komentarzy:

Co tam kosmetyki, swietnie pani wyglada.
Kingusia wyglądasz jak nie jedna dwudziestolatka ??Jeżeli te zdjecie CIE w jakikolwiek sposób krępuje to dziewczyno głowa do góry moim zdaniem jest super??????????????????????
Na początku pomyslałam, że to @chodakowskaewa. c?

Jak widać, natura sprzyja.

WIĘCEJ PODOBNYCH PORAD ZNAJDZIESZ TUTAJ. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.