Metamorfoza Angeliki. "Bardzo często podjadałam nocy. Teraz jestem dumna, że zachowałam silną wolę"

Ćwiczysz, jesteś na diecie, ale na efekty trzeba chwilę poczekać. Czy zdarza ci się wtedy stracić motywację? Zobacz metamorfozę po okiem trenerki Pauliny Kuczyńskiej, która pozwoli ci na nową uwierzyć we własne siły. One mogły, ja też dam radę - niech nasze motto towarzyszy ci każdego dnia!

Paulina Kuczyńska to trenerka personalna i autorka bloga Llealicious. Od wielu lat pasjonuje się sportem, zdrowym trybem życia, a także szeroko pojętym coachingiem, czyli motywacją i pomocą w realizacji swoich celów i marzeń. Wierzy, że wszystko siedzi w głowie, a rzeczy niemożliwe nie istnieją. Pokazuje, że zdrowy tryb życia prowadzi nie tylko do osiągnięcia pięknej figury, ale też do uzyskania pewności siebie, energii do działania i komfortu psychicznego.

Paulina KuczyńskaPaulina Kuczyńska Paulina Kuczyńska, llealicious.blogspot.com Paulina Kuczyńska, llealicious.blogspot.com

Poznaj historię Angeliki (19 lat):

"Zawsze lubiłam zdrowe jedzenie i aktywność fizyczną . Jednak moje postanowienie, że zaczynam regularne treningi oraz dietę od poniedziałku kończyło się zwykle po trzech dniach...

ZOBACZ: 15 sposobów na poprawę samopoczucia

Pomimo tego, że rano zazwyczaj jadałam owsiankę , to wieczorem zdarzała się jakaś pizza czy zapiekanka. Miałam duży problem z regularnymi ćwiczeniami i posiłkami. Niestety uwielbiam słodkości i to w każdej postaci! Bardzo często podjadałam je w nocy.

Choć nigdy nie czułam się przesadnie gruba, to jednak chciałam raz na zawsze zmienić swój styl życia. Zarówno w zakresie odżywiania, jak i aktywności fizycznej. Marzyłam o pięknej sylwetce. Zależało mi, aby zacząć spożywać zdrowe jedzenie i rozpocząć regularne treningi. Nie chciałam kolejnej nieudanej próby od poniedziałku. Na szczęście trafiłam na portal Pauliny i postanowiłam skorzystać z jej pomocy.

POZNAJ: 20 sposobów na seksowne pośladki

Moja współpraca z Pauliną rozpoczęła się na początku grudnia 2015 r. Kiedy dostałam swój pierwszy plan treningowy byłam pod wrażeniem. Zawierał dokładne informacje o tym jak wykonywać ćwiczenia, tak by osiągnąć najlepsze efekty. Treningi nastawione były na redukcję tkanki tłuszczowej oraz kształtowanie sylwetki. Koncentrowałam się przede wszystkim na nogach , pośladkach i brzuchu.

Wiele razy podczas ćwiczeń miałam momenty kiedy chciałam się poddać. Jednak moja silna wola wygrała. Dzięki temu kondycja znacznie się poprawiła. Na początku wykonywałam 4-5 treningów w tygodniu. Był to m.in trening funkcjonalny oraz  ABS . Aktualnie ćwiczę 4 razy w tygodniu. Wciąż walczę o wymarzone ciało.

SPRAWDŹ: 5 przepisów na desery z nasion chia

Dieta również okazała się być niemałym wyzwaniem. Trudno było mi się przestawić na kilka posiłków dziennie w regularnych odstępach. Co więcej, musiałam zrezygnować ze słodyczy , które uwielbiam.

Moje wysyłki nie poszły na marne. Po pewnym czasie metabolizm zdecydowanie przyspieszył. Coraz szybciej zaczęłam gubić zbędne kilogramy. Nie ukrywam, że w diecie bardzo mi brakowało słodyczy. Paulina pomagała mi w chwilach słabości i proponowała różne smaczne fit przepisy . Dzięki temu nie zjadałam paczki niezdrowych ciastek.

ZOBACZ: jak przyspieszyć metabolizm

Dzięki zdrowemu odżywianiu mam więcej energii . Również moje samopoczucie znacznie się poprawiło. Kiedyś jedząc fast foody miałam znacznie mniej siły i energii. Zdarzały się również problemy z koncentracją. Dziś chętnie eksperymentuję w kuchni. Najbardziej lubię przyrządzać omlety, łączę je z warzywami lub owocami. Większość posiłków na kolejny dzień przygotowuję wieczorem, ponieważ nie zawsze mam na to czas w ciągu dnia. Teraz wiem, że nie warto jeść na szybko przypadkowej słodkiej bułki czy batona. Przede wszystkim jestem z siebie dumna, że zachowałam silną wolę. Kiedy brak mi chęci to zawsze mogę napisać do Pauliny, która natychmiast daje mi dużo motywacji !"

Jeżeli chcesz podzielić się z nami swoją metamorfozą, napisz do nas fitness_sport@agora.pl

Wejdź na blog Pauliny, polub fanpage na Facebooku i obserwuj Paulinę na Instagramie .

Zobacz wideo
Więcej o: