Wielka metamorfoza Jade zaczęła się od przemiany wewnętrznej - zdecydowała się uciąć toksyczną relację z chłopakiem i całkowicie wyeliminować alkohol z diety. Czytała sporo poradników, starała się myśleć pozytywnie i odnaleźć poczucie własnej wartości. Gdy zdecydowała się zacząć ćwiczyć z pomocą przyszedł jej brat, który zaprowadził ją na siłownię. Już na początku treningu Jade poczuła się słabo i zwymiotowała, jednak twardo wróciła do ćwiczeń. Od tamtej pory powiedziała sobie, że nigdy się nie podda...
... i słowa dotrzymała. Dziś mijają trzy lata jej walki o lepszą wersję siebie. Jade waży 58.9 kg. Cieszy się dobrym zdrowiem i szczupłą, ale silną sylwetką. A nikt nie dawał wiary w to, że jej się uda.
www.instagram.com/jadesocoby/ www.instagram.com/jadesocoby/Jak udało się jej tego dokonać?
"Byłam wszędzie. Naprawdę próbowałam wszystkiego" - mówi Jade. Na początku tłuszcz pomógł jej zrzucić trening cardio. Kobieta biegała codziennie wokół pobliskiego stadionu, przystając na serię krótkich ćwiczeń. Potem wzięła udział w trójboju siłowym. Wspomniane cardio wraz z solidną dietą było kluczem do spalenia nadmiaru tkanki tłuszczowej. Teraz Jade robi przysiady z obciążeniem, wyciska ciężary, uprawia CrossFit. Na siłowni jest 4-5 razy w tygodniu. Nadal trzyma się zasad zdrowego odżywiania. Przez cały okres swojej metamorfozy nie korzystała z usług dietetyka, czy trenera.
www.instagram.com/jadesocoby/ www.instagram.com/jadesocoby/Jakie rady dla walczących o lepszą sylwetkę ma Jade? "Kobiety! Nie bójcie się podnoszenia ciężarów. Gdy dołączy się podnoszenie ciężarów do treningu cardio, można szybciej stracić na wadze".
Kobieta przypomina też wszystkim jak ważna jest racjonalna dieta i zregenerowanie mięśni po solidnym treningu.
www.instagram.com/jadesocoby/Więcej historii znajdziesz TU .