Carly Cole. Piękna żona piłkarza, seksowna trenerka fitnessu

Carly Cole jest nie tylko piękną żoną piłkarza, ale przede wszystkim trenerką fitnessu. Uważa, że odpowiednia dieta i regularne ćwiczenia są kluczem do sukcesu.
Pochodząca z Wielkiej Brytanii Carly Cole jest trenerką fitnessu i modelką. Prywatnie jest żoną angielskiego piłkarza występującego na pozycji skrzydłowego w Aston Villi -  Joe Cole'a.
<br><br>
Znana była jednak jeszcze zanim zaczęła się z nim spotykać. Od lat zachwyca figurą, a my znamy sekret jej nienagannej sylwetki. Pochodząca z Wielkiej Brytanii Carly Cole jest trenerką fitnessu i modelką. Prywatnie jest żoną angielskiego piłkarza występującego na pozycji skrzydłowego w Aston Villi - Joe Cole'a.

Znana była jednak jeszcze zanim zaczęła się z nim spotykać. Od lat zachwyca figurą, a my znamy sekret jej nienagannej sylwetki. www.sportige.com
Carly Cole i Joe Cole wzięli ślub w 2009 roku. Carly zawsze staje w obronie swojego męża i wielokrotnie podkreśla w wywiadach, że są dla siebie nawzajem ogromnym wsparciem.
<br><br>
Cole w młodości też trenowała piłkę nożną i sama przyznaje, że zdarza jej się czasami trenować z... mężem. Carly Cole i Joe Cole wzięli ślub w 2009 roku. Carly zawsze staje w obronie swojego męża i wielokrotnie podkreśla w wywiadach, że są dla siebie nawzajem ogromnym wsparciem.

Cole w młodości też trenowała piłkę nożną i sama przyznaje, że zdarza jej się czasami trenować z... mężem. .
W 2010 roku parze urodziła się córka Ruby Tatiana, a dwa lata później syn Harrison. Carly, jako instruktorka fitnessu bardzo szybko wróciła do formy sprzed ciąży i zachwyca smukłą, zgrabną figurą. W 2010 roku parze urodziła się córka Ruby Tatiana, a dwa lata później syn Harrison. Carly, jako instruktorka fitnessu bardzo szybko wróciła do formy sprzed ciąży i zachwyca smukłą, zgrabną figurą. .
Cole przyznaje, że jej seksowne kształty i rozmiar S są efektem ciężkiej pracy nad sylwetką.
<br><br>
"Szczerze mówiąc nie mam problemów z utratą wagi. Dość łatwo jest mi przytyć lub zgubić kilka kilogramów, ale nie sama waga się liczy. Nie chodzi o to, żeby wyglądać szczupło, ale by nasze ciało było wytrenowane i wyrzeźbione" - podkreśla. " title="Cole przyznaje, że jej seksowne kształty i rozmiar S są efektem ciężkiej pracy nad sylwetką.

"Wydaje mi się, że po ciążach moje ciało wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Dzisiaj mam seksowną, kobiecą sylwetkę, która bardzo mi się podoba".

"Szczerze mówiąc nie mam problemów z utratą wagi. Dość łatwo jest mi przytyć lub zgubić kilka kilogramów, ale nie sama waga się liczy. Nie chodzi o to, żeby wyglądać szczupło, ale by nasze ciało było wytrenowane i wyrzeźbione" - podkreśla. " width="468" height="678" /> Cole przyznaje, że jej seksowne kształty i rozmiar S są efektem ciężkiej pracy nad sylwetką.

"Wydaje mi się, że po ciążach moje ciało wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Dzisiaj mam seksowną, kobiecą sylwetkę, która bardzo mi się podoba".

"Szczerze mówiąc nie mam problemów z utratą wagi. Dość łatwo jest mi przytyć lub zgubić kilka kilogramów, ale nie sama waga się liczy. Nie chodzi o to, żeby wyglądać szczupło, ale by nasze ciało było wytrenowane i wyrzeźbione" - podkreśla. .
Carly je regularnie, pięć posiłków dziennie. Zaznacza, że ta zasada jest bardzo ważna. Po pierwsze, dzięki temu nie podjadamy w ciągu dnia, a nasz organizm nie kumuluje tłuszczu. Po drugie, odpowiednio skomponowane jedzenie jest nam niezbędne, jeżeli prowadzimy aktywny tryb życia - jest naszym paliwem i daje nam energię do działania.
<br><br>
Ponadto Cole zaznacza, że sięga po naturalne, jak najmniej przetworzone produkty, ubogie w sól i cukier.

"Nie jestem fanką żadnej diety. Łączę w swoich posiłkach białko, węglowodany i tłuszcze". " title="Carly je regularnie, pięć posiłków dziennie. Zaznacza, że ta zasada jest bardzo ważna. Po pierwsze, dzięki temu nie podjadamy w ciągu dnia, a nasz organizm nie kumuluje tłuszczu. Po drugie, odpowiednio skomponowane jedzenie jest nam niezbędne, jeżeli prowadzimy aktywny tryb życia - jest naszym paliwem i daje nam energię do działania.

"Łatwo jest wpaść w pułapkę niejedzenia i opuszczania posiłków, kiedy pracujesz w biurze i jesteś zbyt zajęty, aby zatrzymać się na obiad. To jest niestety duży błąd" - twierdzi.

Ponadto Cole zaznacza, że sięga po naturalne, jak najmniej przetworzone produkty, ubogie w sól i cukier.

"Nie jestem fanką żadnej diety. Łączę w swoich posiłkach białko, węglowodany i tłuszcze". " width="360" height="570" /> Carly je regularnie, pięć posiłków dziennie. Zaznacza, że ta zasada jest bardzo ważna. Po pierwsze, dzięki temu nie podjadamy w ciągu dnia, a nasz organizm nie kumuluje tłuszczu. Po drugie, odpowiednio skomponowane jedzenie jest nam niezbędne, jeżeli prowadzimy aktywny tryb życia - jest naszym paliwem i daje nam energię do działania.

"Łatwo jest wpaść w pułapkę niejedzenia i opuszczania posiłków, kiedy pracujesz w biurze i jesteś zbyt zajęty, aby zatrzymać się na obiad. To jest niestety duży błąd" - twierdzi.

Ponadto Cole zaznacza, że sięga po naturalne, jak najmniej przetworzone produkty, ubogie w sól i cukier.

"Nie jestem fanką żadnej diety. Łączę w swoich posiłkach białko, węglowodany i tłuszcze". .
Cole twierdzi, że jeżeli chcemy ćwiczyć regularnie i lubić chodzić na treningi, muszą być one ciekawe.
<br><br>
Cole twierdzi, że jeżeli chcemy ćwiczyć regularnie i lubić chodzić na treningi, muszą być one ciekawe.

"Zaczęłam chodzić na siłownię, kiedy miałam około 16 lat. Niestety, szybko mi się to znudziło. Nie wyobrażam sobie, że przez kolejne kilka lat miałabym ćwiczyć tylko tam. Kluczem do sukcesu jest urozmaicenie. Trenuję wiele różnych rzeczy. Kocham ściankę wspinaczkową, zajęcia z baletu, treningi siłowe czy jazdę na rowerze" - mówi. .
Carlu uważa, że najlepszą motywacją do treningu jest to, jak się po nim czujemy i jak zmienia się wygląd naszego ciała.
<br><br>
Według Cole, dobrym sposobem na podtrzymanie motywacji jest też ćwiczenie na przykład z koleżanką. Łatwiej nam wtedy pójść na trening i przyjemniej mija nam czas. " title="Carlu uważa, że najlepszą motywacją do treningu jest to, jak się po nim czujemy i jak zmienia się wygląd naszego ciała.

"Po treningu zawsze czuję, że zrobiłam dla siebie coś dobrego" - mówi.

Według Cole, dobrym sposobem na podtrzymanie motywacji jest też ćwiczenie na przykład z koleżanką. Łatwiej nam wtedy pójść na trening i przyjemniej mija nam czas. " width="468" height="549" /> Carlu uważa, że najlepszą motywacją do treningu jest to, jak się po nim czujemy i jak zmienia się wygląd naszego ciała.

"Po treningu zawsze czuję, że zrobiłam dla siebie coś dobrego" - mówi.

Według Cole, dobrym sposobem na podtrzymanie motywacji jest też ćwiczenie na przykład z koleżanką. Łatwiej nam wtedy pójść na trening i przyjemniej mija nam czas. .
Carly uważa, że od czasu do czasu powinniśmy się nagradzać.
<br><br>
Carly uważa, że od czasu do czasu powinniśmy się nagradzać.

"Dużo łatwiej jest wytrwać, gdy wiemy, że czasami możemy sobie pozwolić na małe przyjmeności. Ja czasami sięgam po ciemną czekoladę albo kawę latte. Ciągłe wyrzeczenia sprawiają, że człowiek jest nieszczęśliwy" - mówi. .
Carly uważa, że najlepszym sprzymierzeńcem kobiet są przysiady, brzuszki i kobiece pompki. Pomagają wypracować świetną figurę i zarysować mięśnie. Carly uważa, że najlepszym sprzymierzeńcem kobiet są przysiady, brzuszki i kobiece pompki. Pomagają wypracować świetną figurę i zarysować mięśnie. .
Trenerka zdradza też swój typowy jadłospis.
<br><br>
Na śniadanie zazwyczaj wybiera jajka, muesli z jogurtem, płatki z mlekiem lub bananowy koktajl.
Jej ulubionym obiadem jest sałatka z kurczakiem.
Kolacja przeważnie składa się z mięsa lub ryby i gotowanych na parze warzyw. 
Ulubiona potrawa Cole? Domowe, zdrowe hamburgery! Trenerka zdradza też swój typowy jadłospis.

Na śniadanie zazwyczaj wybiera jajka, muesli z jogurtem, płatki z mlekiem lub bananowy koktajl. Jej ulubionym obiadem jest sałatka z kurczakiem. Kolacja przeważnie składa się z mięsa lub ryby i gotowanych na parze warzyw. Ulubiona potrawa Cole? Domowe, zdrowe hamburgery! .
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.