Twerkowanie - potrząsanie pupą to niezły wycisk

Twerk jest to taniec pupy oparty na ruchach bioder oraz pośladków. Mimo tego, iż jego słownikowa definicja powstała dopiero w 2013 roku, historia twerku jest znacznie dłuższa.
Domi Śliwińska, Twerkout Domi Śliwińska, Twerkout fot. Krzysztof Hautz

Twerkowanie celebrowało płodność

rusz się

Trening na brazylijskie pośladki [ZDJĘCIA]

Twerkowanie ma swój początek w Zachodniej Afryce. Pochodzi z tradycyjnego tańca jej mieszkańców jakim jest Mapouka, który bywa kolokwialnie nazywany 'tańcem tyłu'. Mapouka była tańcem głównie tańczonym przez kobiety i początkowo tego typu taniec nie miał żadnych podtekstów seksualnych. Tańczono go w chwilach godnych celebracji, w ramach świętowania jakiegoś konkretnego wydarzenia, którym mogły być np. narodziny dziecka. Każdy tańczył tym co ma, a że u pań najwięcej ciała kumulowało się w okolicach pośladków, to tańczyły właśnie nimi.

W późniejszym okresie ten sposób tańca miał na celu celebrowanie płodności kobiet, według hasła: "skoro ma kształty, to znaczy, że może dawać życie".

Artykuł napisała Domi Śliwińska, autorka metody tańca połączonej z treningiem: TwerkOut by Domi.

Polub fan page Domi na Facebooku

Obserwuj Domi na Instagramie

Miley Cyrus Miley Cyrus REUTERS/OLIVIA HARRIS

Z Afryki do USA

Twerk zaczął powoli być coraz bardziej popularny w latach 90. Można powiedzieć, że odrodził się w Nowym Orleanie w USA i znalazł swoje miejsce w kulturze hip hopu tego miasta. Wtedy zaczął być postrzegany zdecydowanie bardziej seksualnie.

Tańczony do popularnej muzyki 'bounce' stawał się z roku na rok coraz bardziej rozpoznawalny. Pierwszą osobą, która muzycznie wspomniała o Twerku był DJ Jubilee w kawałku 'Do The Jubilee All' i to konkretnie już pociągnęło za sobą modę na twerking, która obecnie przechodzi ponowne boom, głównie za sprawą twerkującej Miley Cyrus.

Jeśli wszystkie postaci mają wyjątkowo duże tyłki, namalował to Rubens Jeśli wszystkie postaci mają wyjątkowo duże tyłki, namalował to Rubens Peter Paul Rubens, ''Trzy Gracje''

Twerk jest nie tylko dla dużych pup

Twerk jest przede wszystkim tańcem. To machanie pupą (jak niektórzy nazywają twerk), nie jest takie łatwe, szczególnie dla Europejek. Afrykańskie kobiety miały, mają i będą miały czym potrząść, shake'nąć i zatrząść.

W Europie posiadanie pokaźnej pupy nigdy nie było na topie. Jeśli nie mamy wyeksponowanych pośladków, niestety musimy bardziej skupić się na technice ruchu, żeby każdy element tańca był widoczny i przy okazji żebyśmy nie robiły sobie krzywdy go wykonując.

Z tego względu także można uznać twerking za rodzaj treningu. W naukę tego tańca wkładamy dużo wysiłku, a zmęczenie odczuwalne po lekcji, można porównać do porządnego wycisku na zajęciach fitness.

Domi Śliwińska, Twerkout Domi Śliwińska, Twerkout fot. Renata Śliwińska

Poznasz możliwości własnego ciała

Żeby zacząć tańczyć twerk, nie trzeba mieć specjalnych umiejętności ani predyspozycji (oczywiście, paniom z większymi pupami będzie łatwiej, ale to w zupełności nie wyklucza szczupłych kobiet). Ważne jest, by trafić do dobrej instruktorki, która dokładnie wytłumaczy na czym polega każdy ruch i jak go wykonać, by np. nie robić krzywdy swoim plecom i kolanom.

Na początku najważniejszą rzeczą (jak przy większości zajęć dla kobiet) jest nabranie dystansu do siebie i otworzenie się na nowe rzeczy. Ważne, by nie widzieć w tym tańcu jedynie podtekstów seksualnych, ale również sposób poszerzenie swych fizycznych umiejętności oraz poznanie możliwości swojego ciała.

Kolejnym etapem jest sprecyzowanie skąd pochodzi dany ruch, którymi partiami pracujemy, by go wykonać, a potem nauka krok po kroku i praktyka.

Domi Śliwińska, Twerkout Domi Śliwińska, Twerkout Krzysztof Hautz

Twerkowanie uczy pewności siebie

Głównymi partiami mięśni, pracującymi podczas treningu twerk są mięśnie pleców, pośladków oraz nóg. Jednak, żeby poprawić jakość swoich ruchów w twerku, trzeba zaangażować w pracę całe ciało. Jeśli to zrobimy, to zobaczymy, jak umiejętności wyniesione z twerku przydadzą się w codziennym życiu: mocny, silny brzuch ułatwia trzymanie prostego kręgosłupa. Twerk, jak każdy taniec uczy zarówno koordynacji ruchów, jak również sprzyja rozwijaniu świadomości własnego ciała. Zdecydowanie polecam go kobietom, które chcą popracować nad swoją pewnością siebie oraz jakością swojego ciała.

Twerk nie jest sposobem na rozbudowanie mięśni, lecz na ich zmotywowanie do pracy, co za sobą ciągnie ujędrnianie i poprawianie kształtu sylwetki.

Domi Śliwińska, Twerkout Domi Śliwińska, Twerkout fot. Renata Śliwińska

Jak się nauczysz twerkować?

Twerk w Polsce staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej popularny. Prekursorką tego stylu w naszym kraju jest tancerka Dancehall Queen: Ula Afro Fryc (wywiad z Ulą o dancehall - TUTAJ)

Jeśli chcesz zacząć ćwiczyć twerkowanie korzystanie z Youtube jest dobrym sposobem. Jednak najlepszym sposobem jest nie tylko powtarzanie ruchów z teledysków, ale nauka techniki twerku (szczególnie ważna w przypadku szczuplutkich dziewcząt).

Domi Śliwińska, autorka metody tańca połączonej z treningiem: TwerkOut by Domi zaprasza na swój fan page na Facebooku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.