Jennifer Lopez od lat jest wierna kilku zasadom dotyczącym diety i treningu, która pozwalają jej cieszyć się seksowną figurą. Po pierwsze, nie pije alkoholu i unika kawy.
Alkohol jest bardzo kaloryczny i tuczący. Lampka wytrawnego czerwonego wina to 50 kcal, a słodkiego już 150 kcal. Podobnie jest z piwem - jedno duże jasne piwo to 250 kcal. To wróg płaskiego brzucha. Ponadto pijąc alkohol pobudzamy apetyt i rozbudzamy kubki smakowe, co często się kończy sięganiem po niezdrowe jedzenie i słone, tłuste przekąski. Dlatego Lopez wystrzega się alkoholu.
Podobnie jest z kawą. Może ona zakwaszać organizm, czyli zaburzać optymalne pH, środowisko zasadowe. W dobie coraz większej ilości przetworzonych produktów, powinniśmy częściej sięgać po te, które alkalizują, czyli - kaszę jaglaną, jarmuż, marchewkę, roszponkę, selera, sok z cytryny czy brokuły.
Gwiazda spożywa dużo produktów bogatych w białko, takich jak: jajka, ryby, chude mięso, rośliny strączkowe, orzechy. Nie tylko dostarczają energii, ale ponadto pomagają zwalczać toksyny.
Dieta o podwyższonej zawartości białka, a obniżonej zawartości węglowodanów pomaga chudnąć, a Lopez jest najlepszym na to przykładem, bo po ciąży dosyć szybko powróciła do dawnej figury. Spożywcze produkty białkowe wolniej wędrują przez układ pokarmowy, sycąc na dłużej. Ponadto organizm spala więcej kalorii na spożytkowanie białka niż cukru i jest mniej narażony na gwałtowne wahania poziomu glukozy we krwi.
Jennifer Lopez chętnie chwali się swoim płaskim brzuchem, co widać na załączonym zdjęciu. To nie jest zasługa treningów, lecz głównie odpowiedniej diety.
Gwiazda stara się spożywać jedynie produkty organiczne, najlepszej jakości, wolne od środków chemicznych. Trzyma się też zasady zwłaszcza, jeżeli chodzi o warzywa, owocem ryby i mięso.
Jennifer nie dopuszcza do uczucia głodu w ciągu dnia. Osoby, które współpracują z nią na co dzień wyznały, że gwiazda zawsze ma pod ręką zdrowe przekąski, które pozwalają zaspokoić jej pierwsze uczucie głodu. Świetnym rozwiązaniem są warzywa pokrojone w słupki z hummusem, pasta z pieczonych warzyw lub warzywne babeczki. Dzięki temu Lopez nigdy nie sięga po niezdrowe batoniki pełne cukru, czy kaloryczne paluszki.
Poza odpowiednią dietą, gwiazda pamięta o regularnej aktywności fizycznej. W treningu stawia przede wszystkim na różnorodność, dlatego korzysta z usług kilku trenerów personalnych.
Wykonuje nie tylko kardio, które pozwala spalić dużo kalorii, ale pamięta też o treningu stabilizacyjnym, siłowym, który świetnie rzeźbi sylwetkę i ćwiczeniach na brzuch, które są bardzo istotnym elementem jej planów treningowych.
Jennifer Lopez nie ukrywa, że świetną figurę zawdzięcza przede wszystkim... tańczeniu! Nie chodzi jedynie o jej występy na scenie, gdyż gwiazda wplata duże ilości zajęć tanecznych do swoich treningów.
Jak zapewnia, taniec pozwala jej cieszyć się świetną kondycją, wysmukla całe ciało, dodaje pewności siebie i gwarantuje seksowne kształty!