Zapytaliśmy dietetyka, jak jeść w święta, aby nie przytyć. Przestrzegaj tych kilku prostych zasad!

Święta zbliżają się dużymi krokami. Jak i co jeść, żeby nie zaprzepaścić ciężkiej pracy, jaką włożyliśmy dotychczas w treningi i zdrową dietę? Na nasze pytania odpowiada dietetyk - Aneta Łańcuchowska z Poradni Dietetycznej halsa.
. . Fotolia

Jedzmy mniej, ale częściej

Anna Szczypczyńska: Tradycyjne polskie Święta do lekkostrawnych nie należą. W jaki sposób możemy się do nich przygotować, by sobie nie zaszkodzić przez te kilka dni?

Aneta Łańcuchowska: Na pewno złym pomysłem jest głodzenie się przez cały dzień, żeby "zrobić miejsce" w żołądku na przyjęcie wielkiej ilości jedzenia. Nie istnieje żaden wspaniały sposób, który sprawi, że nasz żołądek przyjmie każdą ilość, niezależnie jakiego jedzenia. Aby się nie przejadać, trzeba jeść mniej, ale częściej. Nie podjadać w trakcie gotowania, ani między posiłkami. Warto także nie zapominać w czasie świat o jedzeniu owoców i warzyw, a już na pewno nie należy zastępować ich słodyczami. No i oczywiście pamiętać o ruchu na świeżym powietrzu. Święta to idealny moment na rodzinny spacer po lesie lub wycieczkę na nartach biegowych, jeśli tylko pozwoli na to pogoda.

. . Fotolia

Unikajmy tłustych potraw

AS: Czy jakichś potraw nie łączyć ze sobą z czegoś starać się zrezygnować?

AŁ: Starajmy się wybierać potrawy zawierające jak najmniej tłuszczu. Tłuszcz obciąża żołądek i wątrobę, dlatego tłuste potrawy mogą powodować uczucie ociężałości. Unikajmy też ciężkostrawnych potraw zawierających fasolę, groch, kapustę czy brokuły. Nieodłącznym elementem wigilijnej kolacji są ciasta. Niestety tłusty sernik czy makowiec z orzechami są bardzo ciężkostrawne, dlatego pomyślmy o tym, by zachować umiar ze słodyczami. Warto także zachować odpowiednią kolejność jedzenia potraw. Jeśli przeszliśmy już do jedzenia ciast, nie wracajmy z powrotem do dań, które jedliśmy przedtem. Zjedzenie śledzia po makowcu może być przyczyną rewolucji w żołądku.

. . Fotolia

Nie spieszmy się

AS: Czy są jakieś triki, dzięki którym łatwiej przyjdzie nam trawienie?

AŁ: Podstawowa zasada brzmi: nie śpieszyć się. W czasie wigilijnej kolacji mamy wystarczająco dużo czasu na to, aby spokojnie spróbować wszystkich potraw delektując się ich smakiem. Nakładajmy sobie małe porcje i jedzmy powoli, dokładnie przeżuwając każdy kęs, a pomiędzy kolejnymi daniami róbmy przerwy. Dzięki temu szybciej się nasycimy i nasz układ pokarmowy będzie mieć więcej czasu na to, aby w spokoju wykonać swoją pracę. Pamiętajmy o piciu podczas jedzenia. Słaba herbata bez cukru lub lampka wytrawnego wina również mogą wspomóc trawienie. Po zakończeniu kolacji zamiast siadać przed telewizorem wybierzmy się na spacer. Odrobina ruchu pobudzi pracę jelit i umożliwi "ułożenie się" wszystkiego, co zjedliśmy w żołądku.

. . Fotolia

Pijmy ziołowe napary

AS: Co pić w czasie świąt, a czego unikać?

AŁ: Przede wszystkim polecane są woda niegazowana i słaba herbata - czarna, zielona, owocowa lub ziołowa. Herbata jest napojem w miarę obojętnym dla organizmu, nawadnia i wspomaga trawienie. Warto natomiast unikać napojów i wody gazowanej, ponieważ mogą działać wzdymająco. W ogóle zrezygnujmy w tym dniu ze słodzonych napojów typu coca-cola, ponieważ wspomagają one procesy fermentacyjne w jelitach, co skutkuje wzdęciami.

Nie zaszkodzi lampka wytrawnego wina, ważne jednak, żeby nie przesadzać z alkoholem, gdyż w większych ilościach może utrudniać trawienie, powodować niestrawność i zgagę. Nie musimy za to odmawiać sobie tradycyjnego wigilijnego napoju - kompotu z suszu. On również może wspomóc trawienie, pod warunkiem, że nie jest nadmiernie słodki.

. . Fotolia

Postaw na aromatyczne przyprawy

AS: Czy możemy pomyśleć o jakimś zdrowszym wariancie potraw?

AŁ: Podczas przygotowywania wigilijnych potraw, warto stosować się do tych samych zasad, jak przy codziennym, zdrowym gotowaniu. Należy unikać smażenia, rybę na wigilijną kolację możemy upiec w piekarniku lub na grillu. Warto posypać ją przyprawami ziołowymi, ponieważ zwiększają one wydzielanie soków trawiennych. Oszczędnie natomiast należy gospodarować solą. To jedyna przyprawa, której ilość w potrawach powinna być ściśle limitowana. Gdzie tylko możemy, warto ograniczać ilość dodawanego tłuszczu. Wspomniane pierogi możemy przygotować z mąki razowej i podawać je z wody, a nie smażone na głębokim oleju. Wybierajmy przepisy na świąteczne słodkości z mniejszą ilością cukru i tłuszczu, dotyczy to zwłaszcza ciast.

. . Fotolia

Trzymaj się tych kilku prostych zasad

Podsumowując - warto kierować się zdrowym rozsądkiem i umiarem. Wystarczy wprowadzenie kilku małych zmian, by czuć się lekko i nadmiernie się nie przejeść.

1. Postaw na gotowane lub pieczone potrawy. Pamiętaj, że tłuszcz obciąża żołądek i nasz układ trawienny. Przez to możesz czuć się ociężale i odczuwać duży spadek energii.

2. Staraj się jeść częściej, ale w mniejszych ilościach. Dzięki temu nie grozi ci przejedzenie, a twój organizm będzie miał więcej czasu na strawienie wszystkiego i zrobienia miejsca na kolejne potrawy.

3. Zamiast soli wybierz aromatyczne przyprawy. Pamiętaj, że nadmiar soli może być przyczyną zatrzymywania wody w organizmie. Zamiast niej wybierz przyprawy, które nie tylko nadadzą potrawom niepowtarzalnego smaku, ale także podkręcą metabolizm i poprawią trawienie.

4. Popijaj w ciągu dnia ziołowe napary i niegazowaną wodę, które sprawią, że zjesz mniej i podkręcisz tempo przemiany materii.

5. Postaraj się przed Świętami pomyśleć nad zdrowszą wersją potraw, które znajdą się na twoim wigilijnym stole. Majonez zastąp jogurtem naturalnym, smażone potrawy gotowanymi, a słodkie gazowane napoje ziołowymi naparami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.