Matcha - herbata mocna jak kawa

Coraz więcej sklepów ma ją w ofercie. W knajpach jest składnikiem koktajli i wegańskich ciast. Jest droższa od tradycyjnej zielonej herbaty. Czy warto ją kupować?
Matcha. Po zalaniu proszku wodą trzeba płyn wymieszać specjalną bambusową trzepaczką albo użyć np. spieniacza do mleka Matcha. Po zalaniu proszku wodą trzeba płyn wymieszać specjalną bambusową trzepaczką albo użyć np. spieniacza do mleka Fot. 123RF

Matcha jest produktem superfood

Artykuł pochodzi z magazynu Tylko Zdrowie. Do kupienia w środy z Gazetą Wyborczą.

 

Tylko ZdrowieFot. Tylko Zdrowie

 

Matcha jest na liście superfood, czyli produktów o skoncentrowanej dawce składników odżywczych.

Czym się różni od zwykłej zielonej herbaty?

Po pierwsze konsystencją - herbata zielona to ususzone listki mniej lub bardziej rozdrobnione, a matcha to miałki proszek o intensywnie zielonym kolorze.

Młode listki herbaty zielonej zakrywa się bambusowymi matami na parę tygodni przed zbiorem, żeby nie rosły i nie traciły wartości odżywczych, ale cały czas nabierały zielonej barwy i wytwarzały chlorofil. Parowane, suszone i mielone są szczelnie pakowane i w takiej formie trafiają do sklepów.

Zobacz: Matcha. Co się stanie, jeśli będziesz ją pić przez 3 tygodnie? [TEST]

Jest bogactwem antyobsydantów

Ze zwykłej herbaty liściastej pijemy napar, a z matchy - całe liście. Przynajmniej powinniśmy tak ją pić, żeby uzyskać jak najwięcej wartości odżywczych. Dlatego niezwykle ważny jest proces jej przygotowania, który powinien być przeprowadzony na wzór ceremonii japońskiej.

Łyżeczkę matchy zalewamy gorącą wodą (ok. 80 st. C) i mieszamy łyżeczką, aby jak najwięcej proszku się rozpuściło. Szklankę możemy dopełnić zimną wodą. Osad, który zostaje na dnie, jest najbardziej wartościowy, dlatego także warto go wypić.

Żeby to sobie ułatwić, można po zalaniu proszku wodą zmiksować go, np. za pomocą spieniacza do mleka, albo wymieszać w filiżance specjalną bambusową trzepaczką, używaną podczas tradycyjnej japońskiej ceremonii parzenia herbaty. Jednolity kolor i pianka na wierzchu wskazują na to, że herbata jest odpowiednio przygotowana.

Konsystencja i sposób przygotowania to nie wszystkie różnice między herbatami.

Matcha ma więcej antyoksydantów niż herbata zielona - jedna jej filiżanka odpowiada 10 filiżankom herbaty zielonej. Poza tym poziom antyoksydantów jest 60,5 razy wyższy niż w szpinaku, siedem razy wyższy niż w gorzkiej czekoladzie i sześć razy wyższy niż w jagodach goji.

Zobacz: Detoks na herbatach ziołowych - 10 propozycji

Matcha Matcha www.firsdtea.com

Picie matchy większa metabolizm

Charakterystyczny ziemisty smak matchy to zasługa takiego samego chlorofilu, jaki znajduje się w algach, młodym jęczmieniu czy zielonych warzywach. Jest najsilniejszym antyoksydantem występującym w przyrodzie.

Neutralizuje wolne rodniki, przez co spowalnia proces starzenia, a także rozwój chorób nowotworowych. Wpływa na spalanie tkanki tłuszczowej, zwiększa metabolizm.

Na zwiększenie metabolizmu ma wpływ także polifenol EGCG, który według badaczy z Uniwersytetu Kolorado jest 137 razy bardziej skoncentrowany w jednej filiżance matchy niż w zielonej herbacie.

Kolejnym przeciwutleniaczem, który zawiera matcha, jest katechina. Obniża ona poziom cholesterolu we krwi, zapobiega miażdżycy oraz ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Dodatkowo chroni skórę przed szkodliwymi promieniami słonecznymi.

Zobacz: Matcha - bogactwo cennego chlorofilu i antyoksydantów

Matcha Matcha Fot. BBS

Matcha poprawia koncentrację

Proces produkcji matchy, czyli chronienie listków przed dostępem światła, sprawia, że wytwarzają się w nich aminokwasy L-teaniny, która ma podobne właściwości do kofeiny, też pobudzające, ale silniejsze - jeśli parzymy ją krótko - 2-3 minuty. Jeśli parzy się ją długo - 8-9 minut, to uspokaja. Ma działanie podobne do witaminy C i E, ale nie traci swoich wartości, czyli nie utlenia się pod wpływem zalania gorącą wodą.

Matcha ma też kofeinę - jedna filiżanka to około 35 mg kofeiny, czyli prawie tyle samo, ile mamy w kawie. Naukowcy z Uniwersytetu Shiga zbadali na studentach, że połączenie L-teaniny z kofeiną wpływa na koncentrację. Dlatego warto matchę wypić w czasie pracy.

Zobacz: Herbata. Co daje picie herbaty? Nowa moda na stary napój

Matcha - królowa zielonych herbat Matcha - królowa zielonych herbat wygodnadieta.pl

Jak pić matchę

Pijmy ją umiarkowanie, bo ze względu na koncentrację silnych składników może kumulować się w wątrobie i powodować jej niewydolność. Wystarczy jedna filiżanka dziennie przygotowana z jednej łyżeczki proszku.

Są dwa rodzaje matchy: droższa - japońska i tańsza - chińska a la matcha. Kupujmy japońską, zapakowaną w szczelną saszetkę albo w puszkę, w której herbata jest w folii. W sklepach najczęściej znajdziemy matchę do picia, ale można spotkać także matchę do gotowania i pieczenia, która ma ciemniejszy kolor i mocniejszy aromat.

Zobacz: Jagody goji, yerba, matcha. Przepisy na domowe herbaty odchudzające

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.