Jak wygląda trening cheerleaderek? Odpowiada Kasia Dziurska, członkini Cheerleaders Gdynia

- Marcin Gortat co roku organizuje spotkanie dla Polonii w ramach imprezy ?Polish Heritage Night?. Już trzeci raz lecimy tam na zaproszenie fundacji Marcina - MG13. Widocznie spodobało mu się, co robimy i jak wspieramy jego działania w Polsce - mówi Kasia Dziurska, Mistrzyni Świata w Fitness Figure, trenerka personalna, ekspertka fitness.sport.pl i tancerka w zespole Cheerleaders Gdynia. Kasia przed wyjazdem do Waszyngtonu opowiedziała nam o tym, jak cheerleaderki z Gdyni przygotowują się do występów.
- Marcin Gortat co roku organizuje spotkanie dla Polonii w ramach imprezy 'Polish Heritage Night'. Już trzeci raz lecimy tam na zaproszenie fundacji Marcina - MG13. Widocznie spodobało mu się, co robimy i jak wspieramy jego działania w Polsce - mówi Kasia Dziurska, Mistrzyni Świata w Fitness Figure, trenerka personalna, ekspertka fitness.sport.pl i tancerka w zespole Cheerleaders Gdynia. Kasia przed wyjazdem do Waszyngtonu opowiedziała nam o tym, jak cheerleaderki z Gdyni przygotowują się do występów. 
- Marcin Gortat co roku organizuje spotkanie dla Polonii w ramach imprezy 'Polish Heritage Night'. Już trzeci raz lecimy tam na zaproszenie fundacji Marcina - MG13. Widocznie spodobało mu się, co robimy i jak wspieramy jego działania w Polsce - mówi Kasia Dziurska, Mistrzyni Świata w Fitness Figure, trenerka personalna, ekspertka fitness.sport.pl i tancerka w zespole Cheerleaders Gdynia. Kasia przed wyjazdem do Waszyngtonu opowiedziała nam o tym, jak cheerleaderki z Gdyni przygotowują się do występów. Fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl
- Wystąpimy na meczu głównym i po meczu, na spotkaniu z Polonią, więc przygotowujemy kilka specjalnych układów. Musi być coś z efektem wow. Chcemy pokazać inny rodzaj tańca, niż dziewczyny, które reprezentują Waszyngton. Nasza choreografia jest bardziej gimnastyczna, wykorzystujemy akcesoria, a ich jest bardziej taneczna.
<br>
<br>
Na zdjęciu cheerleaderki w strojach, w których wystąpią 5 marca podczas meczu NBA Washington Wizards - Indiana Pacers. - Wystąpimy na meczu głównym i po meczu, na spotkaniu z Polonią, więc przygotowujemy kilka specjalnych układów. Musi być coś z efektem wow. Chcemy pokazać inny rodzaj tańca, niż dziewczyny, które reprezentują Waszyngton. Nasza choreografia jest bardziej gimnastyczna, wykorzystujemy akcesoria, a ich jest bardziej taneczna.

Na zdjęciu cheerleaderki w strojach, w których wystąpią 5 marca podczas meczu NBA Washington Wizards - Indiana Pacers. Surge Polonia
Trenujemy codziennie, nawet w soboty i w niedziele, po 2 godziny dziennie. Musimy nauczyć się nowych układów, a w międzyczasie mamy mecze w Gdyni i akcje wyjazdowe. Występ trwa minutę, ale podczas niego dzieje się naprawdę dużo, jedna tancerka ma piłkę, druga wstążkę, część tańczy, część robi akrobacje i trzeba to wszystko przećwiczyć i zgrać, żeby wyszło perfekcyjnie. Trenujemy codziennie, nawet w soboty i w niedziele, po 2 godziny dziennie. Musimy nauczyć się nowych układów, a w międzyczasie mamy mecze w Gdyni i akcje wyjazdowe. Występ trwa minutę, ale podczas niego dzieje się naprawdę dużo, jedna tancerka ma piłkę, druga wstążkę, część tańczy, część robi akrobacje i trzeba to wszystko przećwiczyć i zgrać, żeby wyszło perfekcyjnie. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl
Czy oprócz ćwiczenia układów istnieje specjalny trening cheerleaderki? - Oczywiście. Robimy dodatkowy trening kardio po próbach, rozciągamy się, pracujemy nad mięśniami brzucha czy ramion, czyli tymi częściami cała, które są wyeksponowane w naszych strojach - mówi Kasia. Czy oprócz ćwiczenia układów istnieje specjalny trening cheerleaderki? - Oczywiście. Robimy dodatkowy trening kardio po próbach, rozciągamy się, pracujemy nad mięśniami brzucha czy ramion, czyli tymi częściami cała, które są wyeksponowane w naszych strojach - mówi Kasia. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl
 Choreografię układa nam Anna Mrozińska, olimpijka z Aten 2004, która trenuje kadrę Polski gimnastyczek. To wielki talent. Natalia Szymkiewicz też dużo lat spędziła na parkiecie i jest wulkanem energii, co jest nam potrzebne, bo nasze treningi są wyczerpujące, wymagają dużo powtórzeń. Choreografię układa nam Anna Mrozińska, olimpijka z Aten 2004, która trenuje kadrę Polski gimnastyczek. To wielki talent. Natalia Szymkiewicz też dużo lat spędziła na parkiecie i jest wulkanem energii, co jest nam potrzebne, bo nasze treningi są wyczerpujące, wymagają dużo powtórzeń. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl
Czy cheerleaderki inspirują się innymi zespołami? - Tak, jeśli chodzi o energię, power, synchronizację czy przejścia w układach. Inne zespoły czerpią od nas, a my od innych. Patrzymy na dziewczyny ze Stanów, gdzie podejście jest bardziej taneczne, za to u nas i na Wschodzie gimnastyka jest na wysokim poziomie - tłumaczy Kasia. Czy cheerleaderki inspirują się innymi zespołami? - Tak, jeśli chodzi o energię, power, synchronizację czy przejścia w układach. Inne zespoły czerpią od nas, a my od innych. Patrzymy na dziewczyny ze Stanów, gdzie podejście jest bardziej taneczne, za to u nas i na Wschodzie gimnastyka jest na wysokim poziomie - tłumaczy Kasia. Fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl
- Nie mogłam być na wszystkich treningach, bo miałam sezon występów (Kasia jest Mistrzynią Świata w Fitness Figure, Mistrzynią Europy, Mistrzynią oraz Vicemistrzynią Polski w Bikini Fitness). Teraz skończyłam sezon i wróciłam na parkiet.
- Nie mogłam być na wszystkich treningach, bo miałam sezon występów (Kasia jest Mistrzynią Świata w Fitness Figure, Mistrzynią Europy, Mistrzynią oraz Vicemistrzynią Polski w Bikini Fitness). Teraz skończyłam sezon i wróciłam na parkiet. facebook.com, Kasia Dziurska, trenerka personalna, ekspertka fitness.sport.pl
Jak wygląda dzień Kasi Dziurskiej? - Swoje trening siłowe mam 4-5 w tygodniu przez ok. 2 godziny. Wcześniej mam treningi personalne, później 3-4 godziny przerwy, nastepnie znowu treningi z podopiecznymi, a wieczorem trening z cheerledarkami, czyli mam dwa treningi dziennie - raz ćwiczę siłowo, raz kardio - czyli taniec. 
Żeby się zregenerować chodzę na saunę, basen, zabiegi u fizjoterapeuty. Jak wygląda dzień Kasi Dziurskiej? - Swoje trening siłowe mam 4-5 w tygodniu przez ok. 2 godziny. Wcześniej mam treningi personalne, później 3-4 godziny przerwy, nastepnie znowu treningi z podopiecznymi, a wieczorem trening z cheerledarkami, czyli mam dwa treningi dziennie - raz ćwiczę siłowo, raz kardio - czyli taniec. Żeby się zregenerować chodzę na saunę, basen, zabiegi u fizjoterapeuty. Kasia Dziurska, trenerka personalna, ekspertka fitness.sport.pl
Cheerleaderki z Gdyni robią furorę na parkietach nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, a nawet w USA. Ale jak się szykują do swoich występów, co robią, zanim wybiegną na parkiet. Cheerleaderki z Gdyni robią furorę na parkietach nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, a nawet w USA. Ale jak się szykują do swoich występów, co robią, zanim wybiegną na parkiet. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl
Cheerleaderki z Gdyni podczas meczu Prokomu Cheerleaderki z Gdyni podczas meczu Prokomu Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl
Sesja zdjęciowa z udziałem cheerleaderek w Akademickim Centrum Sportu Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Sesja zdjęciowa z udziałem cheerleaderek w Akademickim Centrum Sportu Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. RAFAŁ MALKO
Cheerleaderki z Gdyni Cheerleaderki z Gdyni Fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.