Jeszcze 6 lat temu ważyłam 10 kg więcej, potem przytyłam kolejne 15 kg. Teraz jestem trenerką personalną i wyglądam zupełnie inaczej

Każdy z nas w życiu przeszedł jakąś metamorfozę. Moja to nie tylko zmiana wyglądu, fryzury, stylu, ale przede wszystkim w końcu zrozumiałam, jak ćwiczyć i jak się odżywiać, żeby osiągnąć wymarzony efekt. Jak wyglądałam kiedyś? Zobaczcie!
Swoja karierę zaczynałam jako mała dziewczynka Swoja karierę zaczynałam jako mała dziewczynka Aga Matracka

Swoja karierę zaczynałam jako mała dziewczynka

Kiedy skończyłam 6 lat mój tata, były zawodnik judo, zaprowadził mnie na mój pierwszy trening. W latach, kiedy zaczynałam, nie było damskich grup treningowych, dlatego ćwiczyłam sama - z chłopakami. Nie ukrywam, że sport od dziecka dawał mi niesamowitą satysfakcję i zawsze wiedziałam, że to w tym kierunku chciałabym pójść.

Judo to sport, w którym trzeba 'zbijać wagę' Judo to sport, w którym trzeba 'zbijać wagę' Aga Matracka

Judo to sport, w którym trzeba "zbijać wagę"

Wszyscy sportowcy, którzy trenują jakiekolwiek sztuki walki, z pewnością choć raz "zbijali wagę". Najczęściej robi się to tak, że na kilka dni przed zawodami minimalizujemy spożywanie jakichkolwiek posiłków, a dodatkowo rezygnujemy też z picia wody. To pozwala nam w bardzo krótkim czasie zredukować naszą masę ciała nawet o kilka kilogramów. Oczywiście ta metoda do najzdrowszych nie należy, ale kiedy ma się kilkanaście lat to się o tym nie myśli. Żeby mieć energię na treningach zamiast dużych posiłków, wybierałam wysokokaloryczne batony i kolorowe napoje które, choć na chwilę sprawiały, że miałam siłę. Niestety odbiło się to bardzo na moim zdrowiu i wyglądzie.

Nieregularne posiłki i zła diety poskutkowały takim efektem Nieregularne posiłki i zła diety poskutkowały takim efektem Aga Matracka

Nieregularne posiłki i zła diety poskutkowały takim efektem

To jedno z tych zdjęć, na którym doskonale widać jak złe odżywianie odbiło się na moim wyglądzie. Choć trenowałam 7 dni w tygodniu, to i tak nie wyglądałam dobrze. Na tym zdjęciu rzuca mi się w oczy od razu moja fryzura, którą zrobiłam, sama nie wiem czemu, ale nie to jest najważniejsze. Waga 6 lat temu (bo wtedy było zrobione to zdjęcie) pokazywała 68 kilogramów! Dodam tylko, że mam 158 cm wzrostu, więc był to naprawdę "dobry" wynik.

Kiedyś ważyłam 57 kg Kiedyś ważyłam 57 kg Aga Matracka

Kiedyś ważyłam 57 kg

Tutaj z kolei pokażę wam zdjęcie, na którym ważę 57 kg (była to moja waga startowa). Jak widać, nadal ta sylwetka nie jest ani umięśniona, ani wyrzeźbiona, choć taka być powinna. Dlaczego tak było? Otóż cały sekret tkwi właśnie w złym jedzeniu, w tym fast foodów, batoników, czekolad i piciu kolorowych, gazowanych napoi. Jako kilkunastoletnia dziewczyna nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo wyniszczam swój organizm. Dla porównania na zdjęciu poniżej, po 5 latach, też ważę 57 kg. Różnica widoczna jest gołym okiem!

Wszystko zmieniło się kiedy zaszłam w ciążę Wszystko zmieniło się kiedy zaszłam w ciążę Aga Matracka

Wszystko zmieniło się kiedy zaszłam w ciążę

Końcówka 2015 roku była momentem przełomowym w moim życiu. Okazało się, że już wkrótce urodzę dziecko. Jak możecie się domyślać, moje nastawienie do życia bardzo się zmieniło. Zaczęłam zdrowo się odżywiać i na całe szczęście przez cały okres ciąży mogłam ćwiczyć. Niestety waga z dnia na dzień rosła i to w zastraszającym tempie. W dniu porodu na wadze było 85 kg! Tak, dobrze czytacie. Dla przypomnienia dodam, że mam 158 cm wzrostu, więc jestem dość niska. Przerażona tą wagą zapytałam mojego lekarza prowadzącego, dlaczego tak się dzieje, skoro zdrowo się odżywiam i ćwiczę. On znając całą moją historię ze "zbijaniem wagi" powiedział, że to właśnie efekt jojo tych wszystkich lat, kiedy męczyłam swój organizm. Nie chcę mówić, że byłam załamana, ale po urodzeniu dziecka postanowiłam coś zmienić.

Po urodzeniu dziecka schudłam 25 kg! Po urodzeniu dziecka schudłam 25 kg! Aga Matracka

Po urodzeniu dziecka schudłam 25 kg!

Po urodzeniu mojej córki dałam sobie czas, ale wiedziałam, że muszę wrócić do formy sprzed ciąży. Ba! Chciałam wyglądać jeszcze lepiej. Nie minął rok, odkąd urodziłam córkę, a moje ciało wyglądało zdecydowanie lepiej niż przed całą ciążą.

Regularne treningi i zdrowa dieta przyniosły efekty Regularne treningi i zdrowa dieta przyniosły efekty Aga Matracka

Regularne treningi i zdrowa dieta przyniosły efekty

Kiedy tylko skończył się okres połogu, wzięłam się za siebie. Zaczęłam regularnie ćwiczyć (także w domu) i zmieniłam swoje nawyki żywieniowe jeszcze bardziej. Ze swojej diety wykluczyłam laktozę, bo wiedziałam, że w nadmiarze mi szkodzi. Zaczęłam codziennie rano pić wodę z cytryną i miodem, ustabilizowałam swoje posiłki (jem 4 dziennie). Nie liczę ani kalorii, ani makro. Kiedy mam czasem ochotę zjeść pizzę to po prostu to robię, ale w tym wszystkim zdrowy styl życia zawsze jest na pierwszym miejscu.

Kampania Myfintess.pl Kampania Myfintess.pl Aga Matracka

Kampania Myfintess.pl

Zawsze chciałam pojawić się na okładce jakiegoś magazynu lub na bilbordzie. Kto by nie chciał? W 2017 roku rozpoczęłam swoją pracę w portalu Myfitness.pl jako trenerka i redaktorka. Nie ukrywam, że to jeszcze bardziej zmotywowało mnie do pracy. Efekt tego był taki, że w wakacje wzięłam udział w kampanii portalu, a efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Nie tylko spełniło się jedno z moich małych marzeń, ale ja sama czułam się świetnie, bo wyglądałam znacznie lepiej niż kiedyś. 

Ciężka praca popłaca Ciężka praca popłaca Aga Matracka

Ciężka praca popłaca

Mimo, że moja kariera sportowa w judo już się zakończyła (choć nie odwiesiłam jeszcze judogi na wieszak), to wiem, że moje ambicje pozostaną zawsze takie same. Pokochałam nowy, zdrowy styl życia, mocne treningi - chociaż teraz nie ćwiczę już 7 razy w tygodniu i zdrowe posiłki, które nie muszą być nudne. Wspólnie z mężem pozytywnie nakręcamy się każdego dnia. On również jest sportowcem, dlatego to motywuje mnie jeszcze bardziej. Chcemy, by nasza córka od małego poznała nasze zdrowe nawyki i również z nimi dorastała.

Jestem trenerką personalną Jestem trenerką personalną Aga Matracka

Jestem trenerką personalną

Od ponad 3 lat jestem również trenerką personalną. Każdy trening, który wykonuję z moimi podopiecznymi testuję zawsze na sobie. Przez 16 lat mojej sportowej kariery bardzo wiele się nauczyłam i to też pragnę przekazać swoim podopiecznym. Od pół roku ćwiczę również z Julią Wieniawą. O jej metamorfozie piszą prawie wszystkie portale, bo rzeczywiście widać, że Julia wykonała ogromną pracę. Chcę nadal motywować innych do działa i udowadniać na swoim przykładzie, że każdy kiedyś zaczynał. Kiedyś ktoś mi powiedział, że mi było łatwiej, bo trenuje całe życie i owszem jest mi łatwiej wykonywać wiele ćwiczeń, ale jak widać efekt ostateczny był taki, że swoją metamorfozę zaczynałam z poziomu zero. W życiu kieruję się zasadą "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą", choć tych walk trzeba stoczyć naprawdę wiele.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.