Chodakowska pokazała jak wygląda jej brzuch po trzydniowym odpoczynku "Poczułam klimat świąteczny pełną parą. Brzuszek tez poczuł"

Takiego ciała jak ma Ewa Chodakowska pozazdrościć jej może nie jedna kobieta. Oczywiście nie ma nic za darmo i trenerka bardzo długo pracowała nad tym jak teraz wygląda. Ewa nie jest jednak zwolenniczką liczenia kalorii i dlatego podczas wyjazdu pozwoliła sobie na wiele. Chodakowska pokazała jak po trzech dniach odpoczynku wygląda jej brzuch. Nie tego się spodziewacie.
Trenerka często wyjeżdża do ciepłych krajów Trenerka często wyjeżdża do ciepłych krajów www.instagram.com/chodakowskaewa

Ewa Chodakowska uwielbia odpoczywać w pięknych miejscach

Trenerka już nie raz na swoim profilu publikowała piękne zdjęcia z takich miejsc jak Grecja czy Malediwy. Tym razem Ewa postanowiła pojechać odpocząć troszkę bliżej, bo na nasze polskie Mazury. Wspólnie z przyjaciółkami odpoczywa w przepięknej willi, ale oczywiście podczas takiego wyjazdu nie mogło zabraknąć odrobiny aktywności fizycznej. 

Ewa z przyjaciółkami uprawia jogę Ewa z przyjaciółkami uprawia jogę www.instagram.com/chodakowskaewa

Trenerka wspólnie z przyjaciółkami odpoczywa na Mazurach

Na Instagramie trenerki pojawiło się zdjęcie z jej #CHODAGANGIEM, z którym wspólnie się relaksuje. Na takim wyjeździe nie mogło zabraknąć chwili dla ciała i umysłu, dlatego Ewa wspólnie ze swoim gangiem wybrała się na zajęcia z jogi. 

- "BALANS - definicja szczęścia.. tak w ciele jak i w życiu" - napisała Ewa pod zdjęciem. 

Na tym kończą się zdrowe nawyki Ewy podczas wyjazdu. 

Ewa pokazała jak wygląda jej brzuch po trzech dniach na Mazurach Ewa pokazała jak wygląda jej brzuch po trzech dniach na Mazurach www.instagram.com/chodakowskaewa

Ewa Chodakowska pochwaliła się brzuchem po trzech dniach na Mazurach

Ewa Chodakowska jest zwolenniczką zdrowego, aktywnego stylu życia, ale również też ma bardzo dobre podejście do diety. Nie oszukujmy się, nie da się być wiecznie na diecie, bo nie jest to zdrowe dla naszego stanu psychicznego o czym Ewa często pisze na swoim Facebooku. I tym razem przy okazji jej wyjazdu pojawił się taki wpis:

-"Ewka!! Jedz!! Tobie nic nie grozi" 
"Ewka! Tobie to dobrze.. niczego nie musisz sobie odmawiać" .. "Ewka! Tobie wolno" 

Czy aby na pewno?  Od trzech dni jestem na Mazurach.. pierożki.. ruskie.. z kapustą.. knedle.. naleśniki.. i te sprawy 

Choda tez człowiek 

Tematu kalorii nawet nie poruszam 
Poczułam klimat świąteczny pełną parą 
Brzuszek tez poczuł 

Ha! Jestem chyba jedną z nielicznych, która uważa, ze święta są od tego żeby poluzować pasek i nie sprawiać przykrości Rodzinie.. przyjaciołom.. raz w roku? Nie będę robić scen."

Tym razem Chodakowska pojechała na Mazury Tym razem Chodakowska pojechała na Mazury www.instagram.com/chodakowskaewa

Ewa Chodakowska uważa, że święta są od tego by wyluzować

Tak jak mogliście przeczytać wyżej Ewa zalicza się do nielicznego grona trenerek, które uważają, że podczas świąt trzeba wrzucić na luz i nie liczyć kalorii. 

- "Słuchaj! Nie musisz chodzić z tabelami kalorii w święta - ba! nie musisz NIGDY z nimi chodzić!

Święta są od tego żeby się nie przejmować i je celebrować." - napisała Ewa w dalszej części postu.

Trenerka ze swoim gangiem pojechała na Mazury Trenerka ze swoim gangiem pojechała na Mazury www.instagram.com/chodakowskaewa

Trenerka choć w święta pozwoli sobie na małe odstępstwa od diety, to w nowym roku rusza z kolejnym projektem

Wszyscy wiemy, że okres świąteczny mija nam naprawdę szybko i już 28 grudnia planujemy wrócić do idealnej formy lub dopiero zawalczyć o wymarzoną sylwetkę. Tutaj z pomocą przychodzi Chodakowska, która już zapowiedziała, że w styczniu rusza z nowym projektem. 

- "A już od Nowego Roku ruszamy z #MISJAchoda i WYZWANIEM 

Będę miała dla Ciebie coś wyjątkowego..
Coś czego jeszcze nie było 

Przygotuj się!"

Ciężko stwierdzić, co Ewa planuje w przyszłym roku, bo większość rzeczy już zrobiła: płyty z treningami, książki, kalendarz, a także własne fit produkty. No nic, my nie możemy się doczekać, kiedy trenerka zdradzi więcej szczegółów. 

Wróćmy jeszcze na sekundę do zdjęcia z wypiętym brzuchem, nawet jak Ewa się naje to i tak wygląda fit, dlatego pamiętajmy o tym, że wszystko jest dla ludzi. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.