Szczaw. Zapomniany, dzisiaj w wielkim stylu wraca na polskie stoły

Szczaw jest znany od tysiącleci. W swojej kuchni wykorzystywali go już starożytni Rzymianie, którzy doceniali walory lecznicze tej rośliny. W Polsce szczaw od zawsze był podawany przede wszystkim w formie zupy szczawiowej, tzw. szczawiówki - smacznej, lekko kwaśnej zupy. Ostatnimi czasy, nieco zapomniany, dzisiaj wraca w wielkim stylu i znowu podbija polskie stoły!

Szczaw - występowanie i charakterystyka

Szczaw jest rośliną wieloletnią, która w całej Polsce występuje pospolicie. Najczęściej możemy go spotkać na dzikich polanach i łąkach. Charakteryzuje się podłużnymi, zielonymi liśćmi, które mają lekko kwaskowaty smak. Szczaw kwitnie od maja do czerwca - pojawiają się wtedy na nim małe, czerwonawe kwiatki. Najpopularniejszą odmianą jest szczaw zwyczajny, ale często możemy też spotkać lancetowaty, kędzierzawy i tępolistny, który uważany jest za chwast.

Szczaw pobudza trawienie, pomaga przy schorzeniach serca.

Szczaw - właściwości

Szczaw zawiera cenne witaminy i substancje odżywcze - śmiało możemy go zaliczyć do grona superżywności. Roślina jest źródłem witaminy C, która sprzyja poprawie odporności organizmu i chroni nas przed przeziębieniami. Ponadto wspomaga przyswajanie żelaza, które pomaga nam zachować młodzieńczy wygląd. W szczawiu znajdziemy też dużo witaminy A, witamin z grypy B, wapnia, krzemu i magnezu.

Nie wszyscy wiedzą, że szczaw wpływa korzystnie na gojenie się ran. Lekko rozgniecione liście tej rośliny można przykładać bezpośrednio na oparzenia lub skaleczenia, co przyspiesza leczenie i regenerację naskórka.

Spożywanie szczawiu pomaga w przypadku przypadłości żołądkowych i zapobiega biegunkom, a także wzdęciom. Skutecznie łagodzi objawy zatruć pokarmowych.

Ponadto pobudza trawienie, pomaga przy schorzeniach serca, usprawnia pracę wątroby oraz woreczka żółciowego, pobudza apetyt, działa lekko moczopędnie i krwiotwórczo, a także hamuje rozwój drobnoustrojów.

Zobacz: Antyoksydanty w codziennej diecie. Zacznij czerpać to, co najlepsze z natury

Szczaw spożywany w nadmiarze może szkodzić zdrowiu.

Szczaw - jeść czy nie jeść?

Pomimo licznych właściwości leczniczych, szczaw w nadmiarze może szkodzić zdrowiu. Wszystko przez obecność kwasu szczawiowego, który wiąże się wapniem. Efektem tego połączenia jest związek, który nie jest przyswajalny przez nasz organizm. Może on powodować powstawanie kamieni.

Sięgajmy po szczaw, jednak z umiarem - od czasu do czasu. Z diety powinny go wykluczyć osoby cierpiące na kamienie nerkowe i żółciowe (albo takie, które mają skłonności do ich powstawania), chorujące na reumatyzm, czy zmagające się z chorobami nerek.

Bezpieczna ilość szczawiu w potrawie to 50-100 g.

Zobacz: Zdrowe tłuszcze pomagają schudnąć. Zobacz, które wybierać

Szczaw zawiera cenne witaminy i substancje odżywcze.

Szczaw - wykorzystanie

Szczaw świetnie sprawdza się w zupach, sałatkach, surówkach, czy na kanapkach. Możemy dodawać go do sosów, omletów czy past na kanapki. Doskonale uzupełni też dania rybne i mięsne.

Dla osób borykających się z chorobami wątroby zalecane jest spożywanie naparu ze szczawiu lub soku przyrządzonego na jego bazie.

Sok z liści szczawiu - przepis

Składniki: garść świeżego szczawiu, woda.

Przygotowanie: Garść świeżego, dokładnie umytego szczawiu zalej szklanką wody. Gotuj przez 10 minut, a następnie pozostaw do ostygnięcia.

Im dłużej pozostawisz szczaw w wodzie, tym więcej puści soku i stanie się lekko gęsty. Możesz dodać do niego przyprawy korzenne - cynamon, goździki lub imbir.

Co ciekawe, taki sok w smaku nie przypomina popularnej zupy szczawiowej, a sok żurawinowy.

Zobacz: Koji. Mix zdrowia i egzotyki

Więcej o: