Witamina E w tabletkach może osłabiać kości!

Wstajesz rano i każdego dnia połykasz garść witamin? Ostrożnie! Suplementy zawsze jest ciężej przyswoić, a do tego niektóre witaminy czy minerały - zażywane w dużych ilościach - mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

Dołącz do nas na Facebooku

Witamina E jest antyoksydantem, chroniącym komórki przed utleniaczami. Oprócz tego, że wzmacnia ścianę naczyń krwionośnych oraz chroni krwinki czerwone, nawilża skórę, opóźniając tym samym procesy starzenia. Jej brak może osłabiać koncentrację, powodować rozdrażnienie, a nawet pogorszyć wzrok czy przyczynić się do bezpłodności. Okazuje się jednak, że osoby, które dodatkowo pobierają witaminę E w postaci tabletek, również mogą ucierpieć.

Zwierzęta, którym podawano suplementy z witaminą, mają o 20% słabsze kości od tych, które jadły według dotychczasowych norm - podaje Daily Mail. Najbardziej niepokojący jest fakt, że różnicę tę można dostrzec już po 8 tygodniach stosowania suplementacji.

Witaminę E najłatwiej jest dostarczyć organizmowi podczas spożywania orzechów, płatków, oliwy oraz żółtek z jajek. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych większość populacji dodatkowo codziennie łyka witaminę E, by opóźnić efekty starzenia. W Polsce sięgają po nią znacznie częściej kobiety, którym zależy na kondycji skóry, włosów i paznokci.

Badania opublikowane w najnowszym Nature Medicine zwracają uwagę na wpływ alpha-topopherolu - najczęstszej formy witaminy na twardość kości.

Warto sobie przypomnieć, że nasze kości nieustannie się zmieniają: stara jest zużywana, ścierana i zastępowana przez nową. W momencie, gdy nasz organizm nie nadąża z produkcją nowej tkanki kostnej, pojawia się problem osteopory (postępujący ubytek masy kostnej przez co kości stają się delikatne i podatne na złamania).

Eksperyment przeprowadzono na myszach. Codziennie podawano im dawkę witaminy E zbliżoną do tej, którą ludzie pobierają codziennie, zażywając suplementy. Okazało się, że już po dwóch miesiącach, kości osłabiły się o jedną piątą, w stosunku do ich pierwotnej kondycji. Dokładnie takie same wyniki przyniósł eksperyment przeprowadzony na szczurach.

- Osoby, które zażywają sporo witaminy E z naturalnych składników: orzechów czy jajek, nie mają powodów do obaw. Problem ten może dotyczyć jedynie tych, którzy zażywają sporo witaminy w suplementach - mówi profesor Helen MacDonald z National Oseteoporosis Society. - Musimy pamiętać, że do tej pory eksperyment był przeprowadzany jedynie na zwierzętach i w przypadku człowieka możemy dostać zupełnie inne wyniki - dodaje.

Już rozpoczęto pracę nad kolejnymi badaniami, które powinny dostarczyć więcej informacji.