Weekendowi wojownicy

Czasami, choćbyś nie wiadomo jak się starał, nie udaje ci się znaleźć w tygodniu czasu na wizyty w fitness klubie. Za to w weekendy nadrabiasz stracony czas biegając, maszerując, jeżdżąc na rowerze. Czy to ma sens?

To zależy od tego, w jakiej jesteś formie. Jeśli masz wysokie ciśnienie krwi, wysoki poziom cholesterolu lub nadwagę, spalenie zalecanych 1000 kalorii w czasie jednej lub dwóch sesji ćwiczeń nie przyniesie dobrych efektów. By być zdrowszym i żyć dłużej, powinieneś spalić w sumie 1000 kcal w czasie 4-5 sesji treningowych w tygodniu. Dlaczego?

Ćwiczenia fizyczne przynoszą krótko- i długoterminowe efekty. Jednak te krótkoterminowe zwykle ściśle wpływają na te długoterminowe. Oto przykład: po szybkim spacerze natychmiast spada skurczowe ciśnienie krwi. Efekt ten jednak utrzymuje się dość krótko, bo tylko kilka godzin. Jeśli więc maszerujesz tylko raz w tygodniu (nieważne, ile trwa spacer - 20 minut, czy 2 godziny), to twoje serce korzysta na tym tylko raz na siedem dni. W związku z tym trudno w tej sytuacji liczyć na jakieś długoterminowe skutki wysiłku. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy maszeruje się codziennie - serce doznaje ulgi na wiele godzin tygodniowo.
Inny przykład: wysiłek fizyczny obniża poziom trójglicerydów we krwi na 24 godziny po zakończeniu ćwiczeń. Jeśli będziesz ćwiczyć codziennie, efekt ten zacznie się kumulować i już po czterech dnia aktywności, poziom trójglicerydów zauważalnie spadnie. Jeśli będziesz ruszać się tylko w weekend, nie będzie mogło być mowy o akumulacji krótkoterminowych skutków.

Naukowcy twierdzą, że właśnie dlatego ryzyko śmierci u osób ćwiczących tylko w weekendy i spalający w czasie jednej lub dwóch sesji ćwiczeń 1000 kcal, jest podobna jak w przypadku osób spalających przez cały tydzień mniejszą liczbę kalorii.

Czyżby lepiej było w ogóle zrezygnować z ćwiczeń, jeśli ma się do dyspozycji tylko weekendy?

Nie.

Weekendowe zrywy mają sens, o ile jesteś zdrowy: masz prawidłową masę ciała, nie palisz, nie masz nadciśnienia, ani podwyższonego poziomu cholesterolu. Jeśli jesteś młody, masz duże szanse, że spełniasz te kryteria. Jednak z wiekiem coraz mniej ludzi zachowuje pełnię zdrowia.
Z badań naukowych wynika też, że osoby spalające 1000 kcal w czasie 4-5 sesji treningowych w tygodniu są lżejsze od osób, spalających tyle samo kalorii, ćwicząc 1-2 razy w tygodniu.

Dołącz do nas na Facebooku