Jak stosować samoopalacz?

Wysiłki na siłowni opłaciły się i nie możesz doczekać się, kiedy odsłonisz ciało? Zadbaj o to, żeby było gładkie i delikatnie przyciemnione. Opalenizna (oczywiście sztuczna!) to jak photoshop dla skóry - sprawia, że wyglądamy szczuplej i ładniej. Zobacz, jaki rodzaj depilacji wybrać i jak przygotować skórę do nałożenia samoopalacza.

rusz sie

Peeling przygotuje ciało

Opalenizna będzie równa, jeśli wcześniej wygładzisz skórę. Koniecznie zrób peeling skóry. Wybierz gotowy peeling (pomoże ci w tym nasz test) lub sama zrób peeling z soli lub cukru, dodając do nich oliwę z oliwek i sok z połowy cytryny. Zrób prysznic, wytrzyj skórę i masują nią peelingiem, aż zrobi się zaróżowiona. Peeling usunie martwe komórki naskórka i wyrówna powierzchnię skóry. Jeśli podczas masowania będziesz też mocniej ugniatać skórę ud, pośladów i brzucha - pomoże w walce z cellulitem, napinając skórę i sprawiając, że grudki są mniej widoczne.

Depilacja laserowa, depilacja woskiem, golenie czy krem?

Depilacja to temat trudny. Warto znaleźć odpowiednią dla siebie metodę i jej się trzymać. Możesz wybierać spośród golarek, wosków w plastrach, kremów, depilacji woskiem i laserowej w salonie. Golarki i kremy sprawdzą się jeśli masz jasne, miękkie włoski, takie które nie sprawiają większych kłopotów. To dobre opcje także na wyjazd, bo golenie czy nakładanie kremu zajmuje chwilę, a na efekt nie musisz długo czekać. Depilacja woskiem w salonie jest nieco droższa niż golenie, ale efekt utrzymuje się kilka tygodni, włoski odrastają powoli i są słabsze.

Depilacja woskiem nie zajmuje dużo czasu (bikini brazylijskie czy całe nogi to około 30 minut). Jeśli wybierzesz metodę depilacji Lycon nie będzie też bolesne. Woski Lycon, lubiane przez Victorię Beckham czy Siennę Miller, robione są na bazie naturalnych składników min. olejków aromaterapeutycznych czy najwyższej jakości żywic. Woski są elastyczne, kurcząc się mocno chwytają włoski i usuwaja nawet te najkrótsze o długości 1 mm, a przez to, że nakłada się najpierw na skórę podkład w postaci olejku, nie naciągają boleśnie skóry.

Najlepszy efekt uzyskasz, jeśli zdecydujesz się na depilację trwałą, czyli laserową, światłem IPL czy falami radiowymi. Ona jest bolesna (zwłaszcza w okolicach bikini) i wymaga powtórzenia zabiegów kilkakrotnie, nie ma też gwarancji, że po jakimś czasie włoski nie zaczną odrastać.

Jak nakładać samoopalacz?

artemis samoopalacz

Samoopalające mleczko do ciała i żel do twarzy Artemis More Than Self Tanning, ceny: oba produkty ok. 85 zł, kosmetyki dostępne tylko w Perfumeriach Douglas.

Samoopalacz cieszy się niezbyt dobrą opinią, ale nie zrażaj się! Dzięki niemu twoja skóra będzie miała zdrowy koloryt i to bez wystawiania na słońce. Samoopalacz zacznij nakładać na suchę skórę, ale wymieszaj go na dłoni z nawilżającym balsamem do ciała. Wtedy łatwiej i szybciej się wchłonie, a dzięki temu, że skóra będzie nawilżona - nie będzie brzydkich plam.

Nie unikniesz niestety nieprzyjemnego zapachu samoopalacza, ale możesz uniknąć wysuszenia skóry. Wybierz samoopalacz lub balsam brązujący ze składnikami nawilżającymi. Iwostin Solecrin zawiera na przykład hialuronian sodu, który wiąże wodę w skórze, chroni przed wysuszeniem, wygładza oraz rozjaśnia naskórek. Stanowi naturalny film osłaniający warstwę rogową naskórka. Szukaj w takich balsamach także olejów naturalnych czy masło shea.

Nawilżanie opalonej skóry

Samoopalacz najlepiej nakładać wieczorem. Posmaruj całe ciało i poczekaj chwilę, aż balsam się wchłonie, potem - zanim założysz piżamę - owiń się ręcznikiem lub załóż szlafrok i daj samoopalaczowi jeszcze chwilę. Rano weź prysznic i posmaruj ciało balsamem nawilżającym. Jeśli kolor jest zbyt jasny, możesz powtórzyć zabieg następnego wieczoru. Pamiętaj o tym, że skóra sztucznie opalona potrzebuje sporo nawilżenia - wtedy opalenizna przetrwa dłużej i będzie schodziła równomiernie.

Pamiętaj o ochronie

guinotguinot

Kosmetyki słoneczne Guinot: żel pod prysznic delikatnie myje ciało i pielęgnuje skórę po ekspozycji na słońcu, zmywa ekrany słoneczne oraz filtry UV ze skóry, ok. 61 zł; Ochronny krem do twarzy SPF 50+, 130 zł; Ochronny żel do ciała w postaci żelu, ok. 113 zł.

Pamiętaj, że sztuczna opalenizna nie chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV. Promieniowanie w umiarkowanej ilości ma korzystny wpływ: promienie UVB pozwalają na produkcję witaminy D, niezbędnej do syntezy wapnia w kościach, światło widzialne posiada działanie antydepresyjne, a podczerwone działa rozgrzewająco, prowadząc do wzrostu temperatury ciała. Jednak w przypadku nadmiernej ekspozycji na słońce, promienie UVA i UVB mogą być szkodliwe. W krótkim okresie czasu, mogą wywoływać poparzenia słoneczne i nadwrażliwość na słońce. W dłuższym okresie czasu, promienie UVA i UVB są odpowiedzialne za starzenie się skóry, a także za powstawanie raka skóry.

Więcej o: