Dziennik treningowy - dlaczego warto go założyć?

Chcesz cieszyć się efektami treningu i obserwować postępy swojej ciężkiej pracy? A może brak ci motywacji i tracisz kontrolę nad swoim planem treningowym? W rozwiązywaniu podobnych problemów pomoże dziennik treningowy!

Dołącz do nas na Facebooku

Nie znam wielu osób (no może poza trenerami), które potrafiłyby dokładnie zaplanować swój tygodniowy program treningowy. Wiemy, ile mniej więcej powinniśmy ćwiczyć, z czasem uczymy się odpowiedniej techniki i zapamiętujemy to, co chcemy danego dnia zrobić. Jednak po to, aby efektywniej korzystać z dobrodziejstw uprawianego sportu, do naszego planu warto dołączyć zbilansowaną dietę.

Zmiana nawyków żywieniowych jest bardzo ważna, tym bardziej, jeśli jednym z naszych celów jest utrata tkanki tłuszczowej. Kolejnym ważnym elementem jest to, aby poszczególne ćwiczenia modyfikować. W planowaniu nic nie pomoże lepiej niż dziennik treningowy, w którym możemy zapisywać to, co danego dnia udało nam się zrobić, co zjeść (również przekąski, które w menu nie powinny się znaleźć). Mamy szansę rozpisać, co chcemy zrobić i dzięki temu lepiej zorganizować czas własny. Zapiski pozwolą też zorientować się w tym, co robimy źle i zastanowić, nad czym trzeba jeszcze popracować. Być może zauważymy też, jakich elementów zabrakło.

 

Planowanie diety

Dziennik osobisty to miejsce, w którym możesz, a wręcz powinieneś być wobec siebie całkowicie uczciwy! Zapisuj w nim wszystko (wbrew pozorom nie zajmie to wiele czasu w ciągu dnia). Jeśli chodzi o dietę - notatnik pomoże wprowadzić stopniowe zmiany w sposobie odżywiana się. W każdej chwili możemy się zatrzymać i je przeanalizować oraz zastanowić się, co się co już się dzięki temu zmieniło, a co wciąż może. Po jakimś czasie możesz przygotowywać swoje tygodniowe menu wraz z przepisami, co pomoże robić przemyślane zakupy.

 

Dziennik ćwiczeń

Czy zdarza ci się, że pod koniec tygodnia nie pamiętasz ile czasu spędziłeś na bieżni i ile powtórzeń oraz serii konkretnego ćwiczenia udało się wykonać? Jeśli tak, tym bardziej nie przypomnisz sobie, jak sprawy wyglądały miesiąc wcześniej. Nie kontrolujesz w pełni swoich postępów, w związku z czym nie wiesz, na co cię stać. Dziennik pozwoli ci na stawianie sobie rzeczywistej poprzeczki, którą systematycznie możesz podnosić. Dzięki temu wiele celów uda ci się zrealizować wcześniej.

 

Plusy prowadzenia dziennika:

- pozwoli ci na lepsze rozplanowanie treningu (również dni wolnych od ćwiczeń - przeznaczonych na regenerację),

- ułatwi postawienie sobie konkretnych celów zapisanych na określony miesiąc,

- usprawni monitorowanie postępów (możesz zapisywać obwód talii, bicepsa itd. na początku każdego miesiąca. Przekonasz się, czy twój plan jest efektywny),

- pozwoli lepiej zrozumieć potrzeby organizmu i zmieniać dotychczasowe złe nawyki,

- da możliwość stworzenia harmonogramu, którego łatwiej jest się trzymać (z psychologicznego punktu widzenia, to co zapisane, wydaje się ważniejsze niż to, co zaplanowaliśmy w myślach, bo wiemy, że jest elementem spójnej całości),

- jeśli się odchudzasz,wklejaj zdjęcia i zapisuj ile ważysz (zaznacz też o ile kilogramów mniej chcesz ważyć za miesiąc, pamiętając o rozwadze!)

- pomaga w motywacji,

- pozwala lepiej cieszyć się z małych sukcesów (kiedy masz słaby dzień, przekartkuj dziennik i zobacz ile już udało ci się osiągnąć),

- pozwoli zrozumieć związek między wypracowanymi nawykami i utratą masy ciała,

- docenić sen i rolę regeneracji (co za dużo to niezdrowo),

- to mocny zapis naszych sukcesów,

 

W dzienniku znajdź też stronę, na której zapiszesz swoje cele. Nie trać jej z oczu. Wracaj do niej za każdym razem, kiedy tracisz motywację - bądź wytrwały!

 

Co zapisywać:

Oprócz zapisywania tego, co w ciągu dnia zjedliśmy, warto zwrócić uwagę na szczegółową rozpiskę treningową.

- data i godzina rozpoczęcia oraz zakończenia treningu,

- wykonane ćwiczenia, liczba serii i czas każdego z nich,

- intensywność ćwiczeń (mierzenie tętna w przypadku ćwiczeń aerobowych oraz liczby serii i powtórzeń podczas treningu siłowego),

- pokonaną odległość na bieżni, rowerku lub liczby ?basenów? w przypadku pływania},

- liczbę spalanych kalorii ( mniej więcej jesteśmy w stanie to obliczyć, czasem pomagają maszyny),

- ilość i jakość snu w nocy,

- ocena samopoczucia i energii,

 

Bez wymówek

Jednym z głównych powodów dla których rezygnujemy z dziennika jest przekonanie, że jego prowadzenie będzie skomplikowane, a na dodatek czasochłonne. Nic bardziej mylnego! Żadne z powyższych czynności nie są trudne, a ich zapisanie zajmie łącznie kilka minut dziennie. Jeśli nie chcesz co chwila nosić ze sobą notesu, nagrywaj to, co robisz (dziś większość telefonów komórkowych ma już taką funkcję), a na koniec dnia zapisz wszystko do dziennika. Aby przyśpieszyć niektóre czynności możemy stworzyć skróty. Oceniając danego dnia apetyt, nastrój, energię i poziom motywacji, w odpowiednim miejscu piszemy cyferki odpowiadające założonej skali. Na przykład 5 - jako bardzo dobry, 3 - średni, czy 1 - bardzo słaby.

Dziennik treningowy możemy zacząć prowadzić dosłownie w każdej chwili, czemu więc nie zacząć od dzisiaj?