komedia romantyczna

Więcej o:

komedia romantyczna

  • Krychowiak zadebiutował na wielkim ekranie. "W kuluarach mówi się o Oscarze"

    , kochającym raczej sportowe dokumenty czy fabuły inspirowane historiami mistrzów i wielkich przegranych, komedie romantyczne ze sportem w tle są rzadkością. Tym bardziej produkcje z aktorskim udziałem znanych postaci ze świata sportu. W "Drugiej połowie" wesoły epizod dostał były reprezentant Polski Sebastian

  • Walka z ACTA przeniosła się na trybuny piłkarskie, poniżej pasa

    Napis rozwieszony na trybunach jest protestem przeciwko spodziewanemu zamknięciu stron pozwalających na oglądanie filmów pornograficznych w sieci, bez ograniczeń. Pojawił się podczas meczu Brest - PSG, niestety dla miejscowych kibiców (o ile wynik tego meczu miał dla nich znaczenie) 6:9 0:1. Wyniku

  • Nostradamus o Euro 2012

    Nie zapominajmy, że w jednej ze swoich przepowiedni Nostradamus wytypował nawet poprawnie zakończenie Euro 2004. Niestety zrobił to zanim na arenach świata i historii pojawił się zawód bukmachera. Otóż w jego pismach pojawia się znamienne zdanie... W krainie Greków znajdzie się król Europy Z kolei

  • Czarne kwiaty, białe korzenie: Dialogi platońskie Sebastiana Mili

    Platon uważał, że najlepszym sposobem ubierania myśli w słowa jest dialog. Dlatego idee platońskie znamy ze spisanych przez filozofa rozmów pomiędzy wyimaginowanymi postaciami. Jakiś czas temu pojawił się nowy mędrzec, którego dialogi, współcześnie nazywane wywiadami, stają się nową jakością,

  • Wayne i Coleen nie podpisali intercyzy, bo to... nieromantyczne

    Zdziwiłyśmy się jednak, kiedy usłyszałyśmy, że Wayne Rooney i Coleen McLoughlin nie podpisali intercyzy, bo to mało romantyczne. Cóż, oboje chyba nie należą do grona ludzi rozsądnych. Po takim wyznaniu są zapewne również niepoprawnymi optymistami i idealistami, którzy planują pozostać razem do

  • Z Czuba poleca

    powodem, by jego nowy obraz obejrzeć. Jeśli zaś boicie się, że Smith wziął się za komedię romantyczną, to uspokajam - komedia romantyczna Kevina Smitha od zwykłej komedii romantycznej różni się tym, że główną rolę zamiast Hugh Granta gra słowo ''fuck'' w ilościach hurtowych, a sceną romantycznych uniesień

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.