Przerwa na kawę z Matteo Brunettim. "Chciałem iść do włoskiego MasterChef'a, ale akurat nie było castingów"

Matteo Brunetti to finalista szóstej edycji programu MasterChef. W polskiej edycji pojawił się trochę przez przypadek, bo akurat we Włoszech skąd pochodzi kucharz, nie było castingów. Co lubi w polskiej kuchni, a czego w życiu nie zje?

Matteo Brunetti w Polsce mieszka już od jakiegoś czasu, jednak nadal są rzeczy, które go w polskiej kuchni szokują. Jedną z nich jest ulubione danie wszystkich dzieciaków, czyli makaron z serem i truskawkami. Dlaczego Matteo w życiu nie zjadłby tego dania? Zobaczcie najnowszy odcinek "Przerwy na kawę". 

Poprzednie odcinki znajdziecie tutaj

Więcej o:
Komentarze (50)
Przerwa na kawę z Matteo Brunettim. "Chciałem iść do włoskiego MasterChef'a, ale nie było castingów"
Zaloguj się
  • solvikki

    Oceniono 28 razy 14

    Bardzo mi przykro z powodu włoskiej babci, ale jeśli mnie smakuje carbonara ze śmietaną, to tak właśnie będę robić i temu panu nic do tego.

  • domrosa

    Oceniono 24 razy 12

    Droga pani, nie wszyscy w Polsce jedzą carbonarę na śmietanie. Niektórzy mają pojęcie, jak się ją robi. Nie każdy jest nuworyszem. Nie każdy lubi zupy owocowe. ma pani specyficzny gust, tak samo jak sposób zachowania i zarządzania swoimi emocjami. Proszę nie tworzyć sobą wzorca polskiego gustu.

  • le5zek

    Oceniono 11 razy 9

    Smak carbonary polega na niepowtarzalnym smaku płynnego żółtka wymieszanego z serem. Makaroniarz ma rację.
    Róbcie sobie makaron ze śmietaną ale nie nazywajcie tego carbonara.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 9

    A jak ktoś robi bezmięsne hamburgery, to kto ma dostać zawału?
    A jak ktoś pije mleko sojowe?

  • martusia_25

    Oceniono 7 razy 7

    Zostałam kiedyś poczęstowana podobno pyszną zupą owocową. Słodko-słony kompoto-kisiel z rozpaćkanymi truskawkami i makaronem. Smak paskudny. Natomiast makaron ze świeżymi owocami ze śmietaną - pyszny, choć jak dla mnie raczej nie jako danie obiadowe, lecz podwieczorek.

  • hrubygazda

    Oceniono 6 razy 6

    to tak samo jak z Wiener Schnitzel cały świat je go tylko z ćwiartką cytryny tylko w Warszawie podają z jajkiem sadzonym i jeszcze idą w zaparte że tak jest prawidłowo

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 8 razy 4

    a ja uwielbiam pizzę hawajską z podwójnym serem - przepraszam wszystkich oburzonych ;-)

  • okoni18

    Oceniono 14 razy 4

    Chciałbym uroczyście poinformować, że w związku z powyższą informacją, wykończyłem jakieś kilka tuzinów włoskich babć.

  • wawka3791

    Oceniono 6 razy 4

    Moja babcia też tego nie zje...szczęka jej się odkleja!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX