Przetestowaliśmy odzież sportową z najnowszej oferty Lidla. Jest niedrogo, ale co z jakością?

14 marca we wszystkich sklepach Lidl pojawiła się kolekcja z odzieżą sportową. Jest o wiele tańsza od markowych ubrań, dlatego postanowiłam ją przetestować i ocenić jej stosunek do jakości. Jakie są moje wnioski po treningu w ubraniach marki Crivit?

Wiosna tuż-tuż i coraz więcej osób ma motywację, by zacząć się ruszać. Naprzeciw wiosennemu przebudzeniu wyszła marka Lidl, która ruszyła ze sprzedażą ubrań sportowych marki Crivit. Ubrania od lat sezonowo pojawiają się w tej znanej sieci dyskontów. W tym roku w ofercie znalazły się między innymi: kurtki softshell, biustonosze sportowe, buty do biegania, a także akcesoria, np. kask rowerowy. 

Ceny produktów bez obaw mogą konkurować ze znanymi markami sportowymi, jednak czy ich jakość jest równie konkurencyjna? Postanowiłam to sprawdzić! Ubrania przetestowałam w warunkach domowych, wykonując trening interwałowy oraz na dworze - biegając. W moim teście udział wzięły takie produkty jak: legginsy, biustonosz sportowy, obuwie do biegania, top oraz long sleeve. Ceny ubrań wahały się w granicach 18-30 zł, natomiast buty kosztowały niecałe 60 zł. Dla porównania profesjonalne obuwie sportowe znanych marek to przeciętnie koszt rzędu 200-300 zł. 

Jednak nie tylko o cenę tutaj chodzi, ale i o jakość. Na pierwszy ogień poszedł biustonosz sportowy, top, legginsy i obuwie. Produkty te wykorzystałam, wykonując dokładnie ten, 13-minutowy trening:

 

Do tej pory wykonywałam go wielokrotnie w zestawach sportowych różnych marek. Mimo że trwa on nieco ponad dziesięć minut, po jego zakończeniu można być porządnie zlanym potem. Jak poradziły sobie z tym testowane ubrania?

Top 

Co obiecuje producent?

  • Szybkoschnący i regulujący wilgotność materiał
  • cyrkulacja powietrza
  • dopasowany kształt

PLUSY: Kształt bluzki rzeczywiście był dopasowany i dobrze przylegał, nie przeszkadzając w trakcie ćwiczeń. Pot szybko wsiąkał, nie zostawały nieatrakcyjne plamy.

MINUSY: Niestety, skład bluzki to w ponad 90 proc. poliester i o cyrkulacji powietrza nie mogło być tutaj mowy. Nawet wszyta na plecach siatka nie była w stanie pomóc.

Biustonosz sportowy

Co obiecuje producent?

  • cyrkulacja powietrza
  • idealne dopasowanie
  • wyciągane miseczki

PLUSY: Muszę przyznać, że jestem w szoku. Już wizualnie biustonosz przypadł mi do gustu. Minimalistyczny, z zapięciem z tyłu i wbudowaną siateczką. Wkładane miseczki idealnie dopasowały się do ciała. 

MINUSY: Ponownie słaba cyrkulacja. Jeśli chodzi o funkcjonalność - dla mnie biustonosz był w porządku, jednak mój biust nie należy do tych "wymagających" i nie potrzebuje mocnego podtrzymania w trakcie treningu. Kobietom, które mają większy biust, zdecydowanie odradziłabym jego zakup. Miseczki nie trzymają biustu, przez co biustonosz nie spełnia swojej głównej roli. 

test kolekcji Lidlatest kolekcji Lidla Karolina Brzuszczynska

Legginsy

Co obiecuje producent?

  • regulacja wilgoci dzięki włóknom TOPCOOL
  • praktyczna kieszonka na klucz zamykana na zamek
  • dopasowanie

PLUSY: Kieszonka! Choć mój trening odbywał się w domu, to na siłowni właśnie tej kieszonki zawsze mi brakuje. Nigdy nie mam co zrobić z kluczykiem do szafki, przez co nie raz krzątam się po siłowni, szukając i analizując, w którym miejscu zostawiłam swój numerek. W dodatku kieszonka jest mała, ukryta z tyłu. Schowany w niej kluczyk może przeszkadzać jedynie w trakcie wykonywania ćwiczeń, podczas których leży się na plecach. 

MINUSY: Legginsy są dopasowane, jednak w trakcie podskoków trochę się ześlizgują. Ich wadą jest również fakt, że nieco prześwitują - szczególnie przy ćwiczeniach takich, jak przysiady. W domu może to nie przeszkadzać, jednak na siłowni - owszem.  

Obuwie

Co obiecuje producent?

  • wykonanie metodą Strobel - materiał wierzchni jest bezpośrednio połączony z wewnętrzną podeszwą
  • amortyzacja - tłumiąca wstrząsy, phylonowa międzypodeszwa Double-Density o dwóch różnych stopniach twardości
  • przepuszczająca powietrze podszewka z tkaniny Air mesh

PLUSY: Buty są wygodne, stopa dobrze się w nich trzyma, jest stabilna. Amortyzacja, jak na trening interwałowy, była wystarczająca. Nie odczuwałam dyskomfortu przy podskokach, buty są dość miękkie. Posiadają nieco grubszą podeszwę.  

MINUSY: Z tym przepuszczaniem powietrza w obuwiu bywa różnie. W trakcie treningu moja stopa raczej nie oddychała zbyt swobodnie. Kolejnym minusem dla mnie są walory wizualne. To moja subiektywna ocena, ale niestety buty nie przypadły mi do gustu. 

Generalnie ubrania w trakcie treningu interwałowego sprawdziły się naprawdę całkiem nieźle. Nie odczuwałam większej różnicy, niż w trakcie ćwiczeń w ubraniach innych marek.

Przejdźmy teraz do kolejnego testu - biegania na zewnątrz. Tym razem poddałam ocenie już jedynie dwa produkty - ponownie wzięłam pod lupę obuwie, które - zgodnie z opisem-  jest przeznaczone do biegania oraz long sleeve. 

Long sleeve

Co obiecuje producent?

  • materiał szybkoschnący
  • rękawy z otworem na kciuk oraz malutka kieszonka na zamek na ramieniu

PLUSY: Materiał jest przyjemny. Uwielbiam bluzki z otworem na kciuk, ponieważ w trakcie biegania nie przepadam za rękawiczkami. Koszulka ma wysoki kołnierz, dzięki temu biegałam bez chustki na szyi. 

MINUSY: W tym przypadku ponownie wystąpił problem z cyrkulacją powietrza. Co prawda biegałam w kurtce sportowej założonej na bluzkę, jednak na kilometr postanowiłam ją zdjąć, żeby przetestować sam long sleeve. Choć w trakcie biegania przez koszulkę przedostawały się zimne powiewy, moje ciało w jej wnętrzu było spocone.

Obuwie

W trakcie treningu domowego obuwie się sprawdziło, jednak w trakcie dłuższego dystansu biegowego zdecydowanie nie jest to dobry wybór. Mimo gwarancji amortyzacji, buty nie pracują ze stopą tak, jak specjalistyczne obuwie do biegania. U osób zaczynających swoją przygodę z treningami, chcących uczęszczać na zajęcia fitness, czy wykonujących spacery, bądź krótkie przebieżki, obuwie może okazać się przydatne. Jednak zdecydowanie nie polecam ich na dłuższe dystanse. 

Podsumowanie

Każdy z testowanych przeze mnie elementów garderoby sportowej miał zarówno wady, jak i zalety. Mimo to, porównując stosunek ceny do jakości, muszę jednoznacznie stwierdzić, że bilans jest dodatni. Ubrania są warte swojej ceny i mogą być świetną alternatywą dla innych marek - w szczególności dla osób początkujących, które niekoniecznie chcą od razu inwestować w profesjonalną odzież sportową. 

Więcej o:
Komentarze (38)
Przetestowaliśmy odzież sportową z najnowszej oferty Lidla. Jest niedrogo, ale co z jakością?
Zaloguj się
  • pasazerski

    Oceniono 6 razy 6

    Kolejny artykuł sponsorowany napisany językiem dziecka. Ponownie ta sama autorka. Czy w gazecie naprawdę nie chce pracować już nikt choćby z minimum przygotowania do zawodu dziennikarza?

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 4 razy 4

    "MINUSY: Niestety, skład bluzki to w ponad 90 proc. poliester i o cyrkulacji powietrza nie mogło być tutaj mowy."
    Totalna bzdura. Obecnie kada odzież sportowa (również markowa) jest wykonana w ponad 90% z poliestru lub poliamidu. Zła cyrkulacja powietrza w topie z Lidla mogła się wziąć ze zbyt gęsto splecionych włókien, sam materiał nie ma tu nic do rzeczy.

  • wykiwana

    Oceniono 2 razy 2

    Co to jest "long sleeve"? Czy Pani wkrótce wraca do Polski, czy już na stałe za granicą?

  • the_incognito

    Oceniono 2 razy 2

    Do biegania od dawna używam butów z Lidla i nie narzekam. Do ćwiczeń najczęściej ciuchów z Decathlonu, gdzie leginsy czy bluzki z długim rękawem to koszt 40 pln (a nie np. 170). Nie wszystkie zakupy były udane, ale ogólnie jestem b. zadowolony z ceny i jakości.

  • tedek1

    Oceniono 2 razy 2

    Wielkie dzieki za test,ale bez porownania do innych "markowych" produktow taka analiza jest bez sensu. Np. buty:
    "MINUSY: Z tym przepuszczaniem powietrza w obuwiu bywa różnie. W trakcie treningu moja stopa raczej nie oddychała zbyt swobodnie. Kolejnym minusem dla mnie są walory wizualne. To moja subiektywna ocena, ale niestety buty nie przypadły mi do gustu."
    I teraz pytanie: czy w butach 2-3 razy drozszych tez tych minusow nie ma?
    Osobiscie uzywam roznych marek i rowniez te z Lidla - jakosciowo taki sam poziom do najtanszych produktow "markowych", ale maja zalete - po jednym sezonie bez zalu moge je wyrzucic do smietnika. Lepiej jest czesciej zmieniac "tansze produkty" niz w podartych legginsachchodzic na trenningi - a takie osoby widywalem i pewnie szkoda im wyrzucic spodenki za 300 zł do kosza.

  • poszlazimadomorza

    Oceniono 4 razy 2

    Markowa odzież jest 10x droższa i służy ci 2-3 lata dłużej. Też się zużywa Lepiej kupować taniej, a częściej. Zawsze wychodzi się na +. A reszta to marketing i reklama.

  • matamzimu

    Oceniono 2 razy 2

    buty całkiem ok. 20km przeleciane na luzie. podeszwa raczej na asfalt, po trawie spoko dają radę ale odrobina błota i leeeeeciiiiiisz. choć w sumie to zabawne i uczy koncentracji :) druga sprawa to (jak dla mnie) odrobinę zbyt dużo amortyzacji - sporo pod piętą i przez to duży drop - przetacza na palce. dobrze trzymają stopę - nic nie lata. o wentylacji się nie wypowiem bo przy 8 stopniach ciężko się spocić. zazwyczaj biegam w butach prawie trailowych - lekkie, bieżnik na błoto, mało amortyzacji i drop 6-8mm ale zakup uważam za udany bo potrzebowałem czegoś na twardą nawierzchnie. dla początkujących - czemu nie? jak w tym nie zaczniesz biegać to żadne superduper adiki za 5stówek ci nie pomogą. warto przyjrzeć się klejeniom przy zakupie ale i tak przyjąłem że to buty na max pół roku więc nie ma co wydziwiać.
    pozdrawiam

  • pawelekok

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba kupie sobię ten biustonosz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX