Miesiąc bez słodyczy. Co dzieje się po odstawieniu cukru?

Czy cukier uzależnia? Czy to prawda, że jest białą trucizną? Postanowiłam na 30 dni całkowicie wyeliminować go z diety i sprawdzić, jak zareaguje na tę zmianę mój organizm. Co się zmieniło? Zobaczcie sami!

Nie wyobrażasz sobie dnia bez kawałka czekolady, masz wahania nastroju i problemy z koncentracją? To mogą być objawy nadużywania cukru w diecie. Słodycze to nic innego, jak niskoodżywcze kalorie, które w swoim składzie zawierają znikomą ilość witamin i minerałów.

Słodycze są pełne pustych kalorii.Słodycze są pełne pustych kalorii. myfitness.pl

Postanowiłam na własnym organizmie przetestować, jak wpłynie na mnie całkowite odstawienie cukru w postaci słodyczy i przetworzonych produktów zawierających cukier w swoim składzie na 30 dni. Całkowite wykluczenie cukru z diety postanowiłam podzielić dwa etapy: krótkie przygotowanie do eliminacji cukru i całkowita eliminacja cukru. 

Na kilka dni przed odstawieniem cukru ograniczyłam spożywanie słodyczy, po które sięgałam na co dzień. Postawiłam na metodę małych kroków:

  • wyeliminowałam słodziki i inne sztuczne substytuty cukru,
  • ograniczyłam spożycie węglowodanów,
  • zaczęłam pić więcej wody,
  • starałam się pobudzać kubki smakowe, włączając do diety nowe smaku - głównie aromatyczne przyprawy

Po tygodniu całkowicie zrezygnowałam z tych produktów:

  • cukru w każdej jego postaci: rafinowanego i nierafinowanego, białego, brązowego, trzcinowego,
  • naturalnych i sztucznych zamienników cukru: miodu, stewii, ksylitolu, syropu klonowego, syropu z agawy, aspartamu, sorbitolu, etc.,
  • owoców z wyjątkiem cytryny i limonki (także suszonych),
  • płatków śniadaniowych, batonów muesli, itp.,
  • jogurtów owocowych, słodzonych mlek roślinnych,
  • czekolady i innych słodyczy w każdej postaci,
  • wszelkiej żywności wysoko przetworzonej, szczególnie tej zawierającej cukier,
  • przypraw i sosów zawierających cukier (ketchupy, sos barbecue, ocet balsamiczny, majonez itp.)
  • słodzonych napojów, energetyków, soków owocowych (także tych naturalnych).

Co w tym czasie jadłam? 

Postawiłam na zróżnicowaną dietę - zaczęłam jeść więcej warzyw, ryb, jajek i chudego mięsa. Przede wszystkim pamiętałam o pełnowartościowym białku. Dostarcza ono potrzebnych aminokwasów i skutecznie pomaga zapanować nad uczuciem głodu - syci na długi czas. Odstawiłam też węglowodany, które mają wysoki indeks glikemiczny (m.in. ziemniaki).

Tak wyglądał mój przykładowy, dzienny jadłospis:

Śniadanie: 2 jajka sadzone, plaster szynki, pomidor, 1/3 awokado

Drugie śniadanie: kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z wędzonym łososiem i miską warzyw

Obiad: pieczone kawałki piersi z kurczaka, ryż, świeże warzywa

Kolacja: krem z białych warzyw z oliwą z oliwek

Podczas odstawiania słodyczy zmieniłam też swoją dietę. Zaczęłam jeść więcej warzyw i białka.Podczas odstawiania słodyczy zmieniłam też swoją dietę. Zaczęłam jeść więcej warzyw i białka. redakcja

Efekty odstawienia cukru na 30 dni

Choć do tej pory nie wierzyłam w teorie dotyczące detoksu od cukru i dziwnych symptomów po jego odstawieniu, to muszę przyznać, że całkowite odstawienie cukru na miesiąc nie przyszło mi tak łatwo, jak myślałam. Początki były trudne - mój organizm wciąż domagał się słodkiego smaku i miałam ochotę na słodycze. Dokuczało mi rozdrażnienie i wahania nastroju.

Postanowiłam nieco o tym poczytać i zaciekawiło mnie jedno z badań wykonanych na szczurach, przeprowadzone przez Carlo Colantuoniego w 2002 roku w Princeton University. Badanie to wykazało, że u szczurów, po wprowadzeniu cukru i następnie po jego odstawieniu, pojawiły się syndromy odstawienia, takie jak "szczękanie" zębami, apatia, wycofanie. 

Co dzieje się z mózgiem, kiedy spożywamy słodycze? 

Cukier stał się naturalną nagrodą dla naszego mózgu. Kiedy robimy coś przyjemnego, wiązka neuronów wykorzystuje neurotransmiter- dopaminę, aby aktywować część mózgu zwaną układem nagrody. Układ nagrody aktywowany jest w sytuacjach, w których dochodzi do zaspokajania popędów związanych z zachowaniami seksualnymi oraz pożywieniem. Niekiedy aktywuje się on w czynnościach niepopędowych, które odbieramy, jako przyjemne. To przyjemne uczucie sprawia, że sięgamy po kolejne kawałki czekolady lub innych słodyczy, nie potrafiąc się opanować. A to wszystko za sprawą połączenia jądra półleżącego, będącego częścią układu nagrody, z korą przedczołową, która odpowiada za ruch motoryczny. To połączenie oraz hormony, które w trakcie tego procesu się wydzielają sprawiają, że zapamiętujemy przyjemność płynącą ze zjedzenia słodyczy i chętnie sięgamy po nie częściej. Produkty zawierające w składzie cukier są dla naszego organizmu o wiele bardziej satysfakcjonujące niż pozostałe. Wszystko za sprawą ewolucji - jedzenie wysokowęglowodanowe jest dla organizmu szybkim źródłem energii. Co ciekawe inne smaki działają podobnie - smak gorzki jest ostrzeżeniem przed trucizną, a smak kwaśny kojarzy nam się z czymś jeszcze niedojrzałym. 

A jak ze zmianami fizycznymi?

O wypowiedź odnośnie tego, w jaki sposób cukier może wpłynąć na nasze samopoczucie poprosiłam Dr Damiana Parola, dietetyka:

"To co nazywamy „samym cukrem” czyli prawie wszystkie słodycze, to mniej więcej pół na pół cukier i tłuszcz. Do tego tłuszcz paskudnej jakości, w tym tłuszcze trans.  Odstawienie tego ma duży wpływ na zdrowie, samopoczucie i ryzyko otyłości. Cukier to zazwyczaj dodatkowe źródło kalorii, więc cześć osób odstawiając go najprawdopodobniej nieco schudnie. Ale niekoniecznie, bo niektóre osoby skompensują sobie te kalorie w postaci innych posiłków. U osób borykających się z problemami skórnymi, dieta o niskim indeksie glikemicznym może pomóc złagodzić zmiany trądzikowe. Natomiast, jeśli chodzi o samopoczucie - osoby, doświadczające skoków glukozy we krwi, co jest dość niepokojący objawem i nie powinno mieć miejsca u zdrowiej osoby, mogą przestać je odczuwać . Sam osobiście odradzam popadanie w skrajności. Ograniczenie słodyczy i wysokoprzetworzonej żywności bogatej w cukier, jak najbardziej ma sens. Ale dieta eliminacyjna i odstawianie każdego produktu, który ma choćby gram tłuszczu, czy odrobinę cukru, to zdecydowanie przesada." 

 

Muszę przyznać, że miesiąc pozbawiony cukru był wart swojej ceny.  Na stałe wprowadziłam zmiany w swojej diecie i staram się unikać cukru. Dzisiaj uważnie czytam etykiety produktów i staram się wybierać te bez jego zawartości. Choć sylwetka nie uległa zmianie - nie przytyłam, ani też nie schudłam - to zdecydowanie poprawił się wygląd mojej cery. W dodatku, dzięki zdrowej diecie, czułam się o wiele lepiej - miałam więcej energii, nie pojawiały się u mnie spadki energetyczne. Zniknęła potrzeba regularnych drzemek w ciągu dnia

 
Więcej o: