Irina Shayk pokazała się w skąpym bikini. Aż trudno uwierzyć, że pozwala sobie na fast-foody

Irina Shayk w ostatnim czasie skupia na sobie uwagę mediów, a to wszystko przez plotki dotyczące rzekomego romansu jej partnera Bradley'a Cooper'a z Lady Gagą. Ostatnio opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie w skąpym bikini, na którym wygląda zjawiskowo i zaskoczyła wszystkich tym, na jakie jedzenie sobie pozwala.

Irina Shayk uchodzi za jedną z najpiękniejszych modelek na świecie. Zajęła 10 pozycję w rankingu 20 najseksowniejszych kobiet stworzonym przez redakcję serwisu Models.com. Od kilku lat jest w szczęśliwym związku z aktorem Bradley'em Cooper'em, a 2 lata temu na świat przyszło ich pierwsze dziecko - córeczka Lea De Seine Shayk Cooper.

Irina Shayk ekspresowo wróciła do formy sprzed ciąży

Już 3 tygodnie po porodzie Irina opublikowała pierwsze zdjęcie, na które wszyscy internauci patrzyli z niedowierzaniem. Płaski brzuch, szczupłe nogi i wąska talia - aż trudno było uwierzyć, że modelka w ogóle była w ciąży. W powrocie do formy sprzed ciąży z pewnością pomógł jej styl życia, który Irina prowadziła przed zajściem w ciążę. Ze względu na swój zawód, modelka całe życie dbała o swoją sylwetkę, regularnie trenując pod okiem trenera personalnego i pilnując odpowiedniego nawodnienia (każdego dnia wypija około 3 litrów wody z dodatkiem mięty i soku z cytryny). Jednak jak sama przyznaje, nie jest fanką drakońskich diet, dlatego woli intensywnie ćwiczyć, by móc pozwolić sobie na ulubione potrawy. 

Irina Shayk zachwyciła wszystkich figurą w bikini i pokazała, że pozwala sobie na fast-foody

Na Instagramie Iriny pojawiło się ostatnio zdjęcie jej w skąpym bikini. Trzeba przyznać, że modelka prezentuje się zjawiskowo, a po ciąży nie ma już ani śladu. Zdjęcie zrobiło prawdziwą furorę w Internecie i przez niecałe 24 godziny zebrało ponad 366 tys. polubień oraz mnóstwo komentarzy. Jednocześnie na InstaStories Iriny Shayk pojawiło się zdjęcie z jednego z popularnych fast-foodów, w którym modelka składa zamówienie. Aż trudno uwierzyć, że mając takie ciało, Irina pozwala sobie na śmieciowe jedzenie. Patrząc na nią, raczej nie przyszłoby nam to do głowy - a jednak. Modelka jest doskonałym przykładem, że jeśli na co dzień prowadzi się zdrowy i aktywny styl życia, to od czasu do czasu można pozwolić sobie na mały jedzeniowy grzeszek, bez obawy o zrujnowanie ciężko wypracowanych efektów.

Irina Shayk pozwala sobie na śmieciowe jedzenieIrina Shayk pozwala sobie na śmieciowe jedzenie https://www.instagram.com/irinashayk/

Więcej o: